Microsoft Xbox 360
Microsoft dogryza firmie Sony: "My nie mamy korzyści we wciskaniu ci 3D"
Czy gry 3D to następna wielka rewolucja? Tak na pewno uważają wszyscy fani marki PlayStation. Jednak patrząc po statystykach sprzedażowych telewizorów 3D, większość z was ma je w nosie. Tak jak Microsoft.
|
Według badań DisplaySearch, telewizory 3D to wciąż towar przeznaczony dla entuzjastów, i to bogatych. Większość z was nie ma żadnej motywacji, by na takie urządzenie oszczędzać swoje ciężko zarobione pieniądze. To też jest głównym argumentem Microsoftu jeśli chodzi o brak gier 3D na konsolę Xbox 360 - Tak czy inaczej, ludzie nie mają w domach telewizorów, które w satysfakcjonujący sposób generowałyby obraz 3D. A z biznesowego punktu widzenia, nie mam korzyści w namawianiu cię na kupno nowego telewizora. Niektóre inny firmy mają to w biznesplanie, ale ja nie – mówi Phil Spencer z Microsoftu. Nietrudno się domyślić jakie inne firmy miał on na myśli, a konkretnie firmę. Sony, oprócz platformą PlayStation, zajmuje się również telewizorami. Spencer jednak nie tylko dogryza konkurencji. Wyraził słowa uznania dla Nintendo. – Podoba mi się 3DS, bo nie trzeba nosić do niego okularów – stwierdził. |


Kup Najtaniej
To sobie zakryj jedno oko.
Kiedyś robiono doskonałe filmy bez dźwięku, a jeszcze wcześniej książki. Nie mówię nawet o malowidłach na ścianach jaskiń. Ehh, to były czasy.
Radek USA.
Niestety musiałem się tego pozbyć, bo nvidia zrobiła użytkownikom
świństwo. Ostatnią grafą, z którą 3D działało było GeForce 7600, zepsuła mi się i dostałem gwarancyjnie 8600 a teraz mam 9800. Stare sterowniki z nimi nie działają a w nowszych nie działa 3D. W każdym razie jak raz posmakowałem prawdziwego 3D w grach to już na płaski ekran w grach patrzeć nie mogę. To była rewelacja! To co można dziś zobaczyć na prezentacjach filmów w sklepach jest przy tym dość
słabe. Niemniej, gdyby mnie tylko było stać kupiłbym nowe rozwiązanie
Nvidii natychmiast i za każde pieniądze. Różnica między prawdziwym 3D a płaskim szajsem jest jak między starym 14 calowym monitorem
monochromatycznym a dzisiejszym HD. Kto nie grał w prawdziwym 3D
po prostu pociska pierdoły bo nie wie jak to jest.
Natomiast telewizor to zupełnie inna bajka. Telewizor ogląda się w trakcie jedzenia śniadania, przechodząc z łazienki do sypialni, itp. Nikt nie będzie zakładał okularów na ten moment po to, żeby zobaczyć o czym ględzą w TVN24.