IBM, Microsoft, Yahoo! i Google coraz bardziej ekologiczne
Apple, Facebook i Twitter skarcone przez Greenpeace
Facebook chwali się swoimi „zielonymi” inicjatywami, Apple dokumentuje na bieżąco swoje starania w dziedzinie surowców wtórnych i niewielkich opakowań, ale wszystko na marne. Greenpeace wystawia wszystkim gigantom czerwoną kartkę.
|
Greenpreace gani gigantów IT za to, że wciąż polegają na nieodnawialnych źródłach energii. Najwięcej oberwało się Apple’owi, najprawdopodobniej z uwagi na otwarcie nowego centrum danych w Północnej Karolinie. Centra dane Apple’a w 54,5 procentach polegają na energii z węgla. Tuż za nim stoją te od Facebooka (53,2 procent) i Twittera (42,5 procent). Cała trójka dostała ocenę „F”, czyli szkolną pałę. W tym towarzystwie znalazły się również IBM (51,6 procent) i HP (49,4 procent). IBM dostał jednak pozytywną ocenę („B”, czyli szkolną piątkę) za duże inwestycje mające na rzecz zredukowanie emisji dwutlenku węgla i zużycia energii z nieodnawialnych źródeł. Yahoo! otrzymało piątkę za kupowanie energii z odnawialnych źródeł. Microsoft dostał ocenę „C” (czwórkę) za powolną, ale konsekwentną przesiadkę na „czystą” energię. Google otrzymało piątkę za działalność ekologiczną działalność Google Energy. |


Kup Najtaniej
Jakby były tańsze, to chyba nie trzeba byłoby nikogo do nich namawiać.
Idąc dalej tym tropem: czy leczenie się jest opłacalne? Jest droższe niż nie leczenie się.
A energia odnawialna? Ktoś policzył ile wiatraków trzeba by ustawić aby zastąpiły konwencjonalną elektrownię? Albo jaki obszar by zajęły baterie słoneczne? Nie, tego nikt nie policzył, nikt nie zwraca uwagę na szkodliwość dla środowiska tych rozwiazań tylko się je lansuje
Udowodnij nam to. Zamieszkaj w Fukushimie albo Czarnobylu.
Energia atomowa to najbardziej niebezpieczne źródło energii. Gdyby była czysta, to zwierzęta nie jadłyby roślin, tylko uran. Lobby atomowe jeszcze przez dziesięciolecia będzie mieszało ludziom w głowach. Katastrofa atomowa w środku europy jest tylko kwestią czasu. Zapamiętaj te słowa, bo spełnią się na pewno.
Czyste i bezpieczne źródła energii to:
1. Elektrownie słoneczne.
2. Turbiny wiatrowe.
3. Małe elektrownie wodne.
4. Biopaliwa z katalizatorem tlenków azotu.
Elektrownie wodne z naciskiem na małe. Budowa dużej elektrowni wodnej to katastrofa ekologiczna, niosąca zagładę całego ekosystemu.
Biopaliwa są przejrzyste dla środowiska, bo jego produkcja pochłania dwutlenek węgla, wydzielany później przy spalaniu.
gdybys troche poczytal to bys wiedzial ze policzyli ile trzeba wiatrakow i jaka powierzchnie zajmowalyby ogniwa fotowoltaiczne do pokrycia zapotrzebowania na energie
pozdro
Drzymek
1. Elektrownie słoneczne.
2. Turbiny wiatrowe...."
Już widzę jak w 2012 wszyscy zasiadają przed telewizorami, żeby obejrzeć transmisję meczu finałowego MŚ, a tu nagle chmurki zasłoniły słońce, a wiaterek przestał wiać...