Przejdź na skróty do treści. | Przejdź do nawigacji

Zapamiętaj mnie Przypomnij hasło Rejestracja
Wersja mobilna
Newsletter
Zgłoś uwagę
RSS

News

rozwiń
Strona główna News Sprzęt Obudowy i zasilacze Stworzono nowy typ "super baterii"

Baterie

Stworzono nowy typ "super baterii"

Badacze z Uniwersytetu Stanu Waszyngton stworzyli "super baterię" z nowego materiału, który potrafi przechowywać ogromne ilości energii.

- To jest najbardziej zagęszczona forma przechowywania energii, pomijając energię nuklearną - tak podsumował swoje nowe osiągnięcie lider zespołu badaczy z Uniwersytetu Stanu Waszyngton, Choong-Shik Yoo. Naukowcy stworzyli nowy materiał w komorze diamentowej - niewielkim urządzeniu, pozwalającym uzyskać w niewielkiej objętości ekstremalnie wysokie ciśnienie. Komora zawierała cząsteczkę fluorku ksenonu (XeF2), kryształu, który jest używany do trawienia krzemowych przewodników, upchniętych pomiędzy dwiema, małymi komorami diamentowymi.

Przy normalnym ciśnieniu atmosferycznym, molekuły materiału pozostają stosunkowo daleko od siebie, jednakże przy zwiększonym ciśnieniu w komorze, materiał staje się dwuwymiarowym półprzewodnikiem, podobnym do grafitu. Naukowcy ostatecznie zwiększyli ciśnienie do miliona atmosfer - czyli takiego, jakie spotkać można w połowie drogi do jadra Ziemi.

Ten proces zmusił molekuły do stworzenia ciasnej, trójwymiarowej metalicznej struktury, a przy tym wytworzenia ogromnej iloci mechanicznej energii sprężania.

Według Yoo, w przyszłości możliwe będzie miedzy innymi stworzenie nowej klasy energetycznych materiałów lub paliwa, urządzeń przechowujących energie, super-utleniających się materiałów do niszczenia chemicznych i biologicznych środków, czy tez półprzewodników o wysokiej temperaturze.

Dodaj komentarz 18 komentarzy
fineasz
fineasz 2010.07.06 16:52
No nareszcie bez ładowarki do laptopa przez no właśnie ciekawe ile... mam nadzieję że z pół roku
Gość IP: 79.190.215.* 2010.07.06 16:52
No fajnie, tylko czy ten materiał pozostaje trwały po zdjęciu ciśnienia, czy ma swoje własności tylko wtedy jak jest pod ciśnieniem miliona atmosfer?

Bo jeśli trzeba mu trzymać takie ciśnienie na stałe to raczej nie zastąpi baterii Li-Ion w telefonach ;)
Gość IP: 79.163.34.* 2010.07.06 17:44
...czy też do produkcji broni masowej zagłady

Wyobrażacie sobie koktajl mołotowa z takim środkiem?

...lub afgana z walizką takiego napoju?
Gość IP: 86.30.237.* 2010.07.06 19:26
1. mi to smierdzi wysoka cena za jednostke

2. kwestia bezpieczenstwo - bo jak takie cos wyrabie w kieszeni to NIE bedzie "tylko" oparzenia a BEDZIE oderwana noga
Gość IP: 89.79.177.* 2010.07.06 19:50
Nawet zakładając, że materiał zachowuje swoją strukturę krystaliczną po spadku ciśnienia do poziomu atmosferycznego to wytworzenie tej struktury w odpowiedniej ilości potrzebnej do wytworzenia baterii będzie kosztowało tyle samo co stworzenie syntetycznego diamentu. Nie są one tak drogie jak naturalne ale mimo wszystko ich ceny są wciąż zawrotnie wysokie z racji wykorzystania technologii wysokich ciśnień i nakładów energetycznych potrzebnych na przeprowadzenie procesu.

Poza tym dochodzi jeszcze problem wyprodukowania właśnie odpowiednio dużej, jednorodnej bryły a to już spory problem. No chyba, że ogniowo będzie skonstruowane w wielu mniejszych kryształów.

Cena baterii będzie zależała od ilości karatów. Ogniwko za 20 tys zł.?
Piekarz
Piekarz 2010.07.06 19:57
Szkoda, że nie oszacowali przewidywanego czasu trzymania energii dla przykładu choćby telefonu komórkowego...
Gość IP: 83.8.53.* 2010.07.06 20:16
Raczej szybko nie zagości w urządzeniach elektronicznych ta technologia skoro trzeba do jej wytworzenia więcej energii niż później ona będzie wytwarzać. Ciekawe jaką firmę będzie stać by zakupić wielostanowiskową maszynę do wytwarzania miliona atmosfer ciśnienia by produkcja się opłacała?
Gość IP: 89.79.177.* 2010.07.06 20:42
Poza tym z tego co mi wiadomo to na chwilę obecną wytworzenie paru karatów diamentu zajmuje parę dni nieprzerwanej pracy urządzenia - wysokiego ciśnienia i temperatury.

Studenci z Wydziału Fizyki Wysokich Ciśnień pewnie się bawili wkładając różne związki i sprawdzając co się stanie. Przypadkiem im się udało i do razu sława. Z tym, że to odkrycie, póki co, zupełnie niepraktyczne z ekonomicznego punktu widzenia.

Co innego stworzenie półprzewodników wysokotemperaturowych. Te, nawet w małych ilościach mogłyby być opłacalne (np. przez NASA lub CERN). Z tym, że w wąskim zastosowaniu. Do nas prędko nie trafią (np. w procesorach).
Gość IP: 83.175.178.* 2010.07.06 20:56
No to teraz będziemy doładowywać laptopa albo komórkę... mlotkiem.

A poza tym co to są ,,półprzewodników o wysokiej temperaturze''? Czy chodzi o napdprzewodniki wysokotemperaturowe - czyli takie, które pracują w temperaturze pokojowej czy półprzewodniki pracujące w temperaturze kilkuset stopni?
Gość IP: 217.172.227.* 2010.07.06 23:37
"Komora zawierała cząsteczkę fluorku ksenonu (XeF2), kryształu, który jest używany do trawienia krzemowych przewodników, upchniętych pomiędzy dwiema, małymi komorami diamentowymi."

Jak zwykle bełkot. Ale to już norma, jak się ma braki w edukacji.
1) Cząsteczka (liczba pojedyncza) nie jest kryształem! Na kryształ musi się składać wiele cząsteczek (lub atomów) ułożonych w sposób regularny.
2) "trawienia krzemowych przewodników, upchniętych..." Gość nie ma pojęcia, o czym pisze. Krzemowe półprzewodniki nie trawi się w komorach diamentowych.

A wystarczyło poprawnie przetłumaczyć zdanie "The cell contained xenon difluoride (XeF2), a white crystal used to etch silicon conductors, squeezed between two small diamond anvils."
Resztę zostawiam bez komentarza. Dla nieznających angielskiego: to dwufluorek ksenonu jest ściskany, a nie półprzewodnik (w tekście angielskim mowa jest o trawieniu przewodników krzemowych, a nie półprzewodników, jak jest w rzeczywistości - ale tekst pewnie pisał również jakiś nieuk). Później Wasz tekst przeczyta jakiś nieuk informatyk, który w 99% w sprawach nauk ścisłych jest kompletnym dyletantem, podzieli się "rewelacją" z innymi kolegami po fachu...
jackdp
jackdp 2010.07.07 10:02
Pytanie brzmi - po co podawać taką informację? Nie jest to produkt, nie jest to nawet technologia. To pojedynczy eksperyment na jakieś uczelni.

Może coś z tego wyniknie, może nie. W nauce jest wiele obiecujących eksperymentów nie znajdujących potem zastosowania praktycznego.

Jeśli coś z tego będzie to najwcześniej za jakieś 10 lat. Wtedy warto będzie o tym pisać. Dzisiaj nie warto. Zwłaszcza, że CHIP nie jest periodykiem naukowym.
Gość IP: 87.205.19.* 2010.07.07 10:06
Jako "informatyk" i "nieuk" dodam że poprawna nazwa XeF2 to "difluorek ksenonu"
Gość IP: 217.153.161.* 2010.07.07 18:32
Panie expert (217.172.227) . Cieszę się że ktoś fachowym okiem komentuje i "napełnia" internet fachową wiedzą (gdyż brakuje jej w necie). Brawo . Jednak sarkastyczny ton wobec ludzi IT .... chyba nieprzystoi dobrze zapowiadającemu się fizykowi . :). pozdrawiam.
Gość IP: 217.172.227.* 2010.07.08 23:09
Panie (87.205.19). Mógłbym Panu przyznać rację. Z pewnością należy Pan do tej mniejszości wśród informatyków, którzy na prawidłową terminologię zwraca uwagę. Przeraża mnie tylko, jak wiele osób z branży IT wypisuje na każdym kroku bzdury, zwłaszcza w czasopismach, gdzie niezależnie od dziedziny tekst powinien być poprawny merytorycznie i językowo. Jestem starej daty i w szkole na chemii miałem dwufluorki, dwutlenki itd. Jestem fizykiem. Ale sądzę, że nawet zawodowemu chemikowi z trudnością przyszłoby uzasadnienie wyższości forsowanej w ostatnich latach nazwy ditlenku ksenonu nad dwutlenkiem ksenonu, tak jak ditlenku węgla nad dwutlenkiem węgla. Wiem, że obecnie obowiązujęce przedrostki di-, tri-, tetra-, penta- itd. zamiast dwu-, trój-, cztero-, pięcio- itd. wynikają z wymuszeń Międzynarodowej Unii Chemii Czystej i Stosowanej (International Union of Pure and Applied Chemistry, w skrócie IUPAC, ale moim zdaniem jest to zachwaszczanie języka polskiego. Dlaczego mamy łączyć polskie wyrazy z łacińskimi przedrostkami?! Nie wiem jak inni, ale ja jestem zdegustowany tymi zmianami przedrostków w nazwach chemicznych. Komu to ma właściwie służyć? A żeby wrzucić piłkę na boisko IT, to może ktoś wyjaśni, czemu mamy bajty a nie oktety? Przecież zanim nastąpił rozwój informatyki, od lat było stosowane w telekomunikacji pojęcie oktetu.
Gość IP: 89.229.109.* 2010.07.10 16:10
"...a przy tym wytworzenia ogromnej ilości mechanicznej energii sprężania" - nie słyszałem i nigdzie nie czytałem żeby przy sprężaniu powstawała energia. Wręcz odwrotnie. Proces sprężania wymaga energii, natomiast przy rozprężaniu jest ona wydzielania. Właśnie rozprężanie jest przejawem wyzwalania energii.
Gość IP: 94.246.145.* 2010.07.12 21:25
A ja się boję, że nie chodzi tu w ogóle o energię elektryczną. potężne ciśnienie może rzeczywiście pozwolić po powstaniu "ogromnej ilości mechanicznej energii sprężania", ale jak miałoby się to przekładać na elektryczność ? Czy napompowanie balona lub opony pozwala zakładać, że będzie z tego prąd ? Mechaniczne, to mechaniczne, a elektryczne, to elektryczne !
Gość IP: 178.42.97.* 2011.02.24 15:48
"czemu mamy bajty a nie oktety?"

Bajt nie musi mieć 8 bitów, np. przy transmisji modemowej dochodzą bity startu/stopu i wtedy bajt ma 10 bitów.
Poza tym bywają inne odstępstwa i zaszłości historyczne: http://pl.wikipedia.org/wiki/Bajt
Gość IP: 217.172.227.* 2012.02.15 21:12
@Gość IP: 94.246.145.*
OK. W tym znaczeniu pisanie o bajtach jest uzasadnione - podobnie jak o bajtach 4-bitowych (jak było na początku), 16-bitowych, 32-bitowych, 64-bitowych itp. Tyle że mając słowa np. 64-bitowe nikt nie mówi, że są one jednobajtowe. Każdy powie, że są one 8-bajtowe, czyli z góry przyjmuje się, że bajt ma osiem bitów. I w tym znaczeniu pisałem, że lepiej byłoby stosować nazwę oktet.
AUTOR: marcin chmielewski
DODANO: 06.07.2010
Tagi: baterie, nauka
LICZBA WYŚWIETLEŃ: 4949
CENEO KUP NAJTANIEJ
PLUSTEK OPTISFILM 7600l AI PLUSTEK OPTISFILM 7600l AI
Dostępny w 51 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Philips SA2ARA04K/02 4GB Philips SA2ARA04K/02 4GB
Dostępny w 6 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Sony HDR-XR155 Sony HDR-XR155
Dostępny w 6 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Manta 440 Manta 440
Dostępny w 32 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
KINGSTON SODIMM DDR2 2GB 800MHz CL5 (KVR800D2S5/2G) KINGSTON SODIMM DDR2 2GB 800MHz CL5 (KVR800D2S5/2G)
Dostępny w 71 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu

CENEO KUP NAJTANIEJ
PLUSTEK OPTISFILM 7600l AI PLUSTEK OPTISFILM 7600l AI
Dostępny w 51 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Philips SA2ARA04K/02 4GB Philips SA2ARA04K/02 4GB
Dostępny w 6 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Sony HDR-XR155 Sony HDR-XR155
Dostępny w 6 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Manta 440 Manta 440
Dostępny w 32 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
KINGSTON SODIMM DDR2 2GB 800MHz CL5 (KVR800D2S5/2G) KINGSTON SODIMM DDR2 2GB 800MHz CL5 (KVR800D2S5/2G)
Dostępny w 71 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Sonda
Wyraź swoją opinię