OMG! OMG! OMG! OMG!
Nokia przechodzi na Windows Phone 7. Piekło zamarzło.
Szok i niedowierzanie, szczęki na podłogach i wypadniecie z kapci. Nokia i Microsoft zawierają strategiczny sojusz w ramach Windows Phone, Binga, Xbox Live i Office’a.
|
Plotkowaliśmy, fantazjowaliśmy i stało się. Nokia, która ma znakomitą reputację jeśli chodzi o sprzęt, ale już nie tak dobrą jeśli chodzi o oprogramowanie, oraz Microsoft, którego mobilne oprogramowanie na razie nie podbiło świata, mimo bardzo ciepłych recenzji, zawierają sojusz. Oto jego założenia:
Jesteśmy pod bardzo wielkim wrażeniem. Zdajemy sobie sprawę, że nie każdy podziela naszą sympatię do sprzętu Nokii i systemu Windows Phone 7, ale każdy może przyznać, że obu firmom w tym momencie nie mogło przytrafić się nic lepszego. Właśnie powstał gigant, i to nie na glinianych nogach. Apple i Google mają się czego obawiać. Zarówno Stephen Elop z Nokii, jak i Steve Ballmer z Microsoftu, nie kryją zadowolenia. Oto, co napisali we wspólnej notatce:
|


Kup Najtaniej
Jezeli Nokia zrezygnuje z Symbiana na bardziej zaawansowanych telefonach (np. E52), to ja zrezygnuje z Nokii. Zaserwuja nam brzydki, wykastrowany z funkcji system bez zaplecza aplikacji. Podejrzewam, ze wielu postapi, jak ja. Symbian to przeciez potega. Moze nie ma kolorowych wodotryskow, ale po dlugich rozwazaniach doszedlem do wniosku, ze lepiej kupic N8, niz Desire.
Jezeli Nokia wypusci smartphone'y glownie na WP7, to ja jednak przesiade sie na HTC...
W końcu Nokia przyznała, że nie może konkurować swoim software'em, na ktory ładują ciężką kasę, niewspółmierną do efektów.
Tak, jak słusznie zauważył autor: Nokia, to porządny sprzęt i taki sobie software. Za to Microsoft tworzy naprawdę dobry software (tak, tak!) i wręcz świetny software dla programistów (patrz choćby Visual Studio). Do tego Microsoft ma OGROMNE doświadczenie w tworzeniu systemów operacyjnych, czego nie ma Google. Kto zgłębiał API Androida, ten zobaczy, że ten system był miejscami tworzony naprędce, czasami zrobienie prostej rzeczy wymaga karkołomnych wygibasów programistycznych.
Obie firmy siebie potrzebują i nagle może nas zasypać ciekawymi telefonami Nokii z Windows Phone. Jak Nokia przetrze szlaki a Samsung i LG poczują, że na tym można zarobić, to też się włączą aktywnie do gry i zrobi się jeszcze ciekawiej.
No cóż, prawdopodobnie na rynku zostaną 3 liczące się systemy operacyjne: iOS, Android, Windows Phone. Notomiast: Bada, MeeGo, Symbian prawdopodobnie odejdą w zapomnienie jako ciekawostki, które miały swój (czasami krórki) czas w historii.
Microsoft Nokię z jej anachronicznym systemem?
Czy Nokia Microsoft z jego "niewypałem" WP7?
Wg. mnie to Microsoft na tym więcej zyska niż Nokia.
Bo jego system odrzuciło większość producentów telefonów i był skazany na śmierć naturalną a tak będzie "wtłoczony" masowemu "bezmyślnemu" użytkownikowi np. firmom. Myślę że integracja z exchange pozwoli WP7 przejąć rynek smartfonów dla firm i uśmiercić blackberry. Na rynku smartfonów osobistych nie ma raczej szans z androidem i stojącymi za nim usługami google.
Sprowadziła się w tej chwili do producenta sprzętu, nie zarobi już na reklamach, na sprzedaży aplikacji, na pośredniczeniu w sprzedaży aplikacji, na sprzedawaniu produktów dla deweloperów, etc... Zarobi tylko raz na sprzęcie i tym co utargowała od Microsoftu.
WM7 to highendowe komórki a tam jest spora konkurencja: iPhone, Samsung, Motorola, HTC, Sony. W zasadzie każdy chce się wcisnąć na ten rynek bo interes jest niezły (co 12-24 miesiące user kupuje nowy sprzęt za 500$). Nokia ma spore doświadczenie, ciekawe czy pójdą w ilość (jak teraz) obniżająć marżę czy wąski ale drogi segment...
Nokia nie miała zbyt dużo opcji. Ze swoim softem im się nie udało, gdyby poszli w Androida to skończyli by jako jeden z wielu producentów komórek pod ten system, związali się z Microsoftem przez co będą najważniejszym producentem sprzętu dla tego systemu.
MS też nie miał wielu opcji. W tej chwili WM7 w statystykach nadal mieści się w kategorii ,,Other OS'' i zupełnie na rynku nie liczy. Dobrze wykorzystali tragiczną sytuację Nokii.
Anyway, będzie ciekawie, będzie bardzo ciekawie :-) iPhone i Android zyskają za pół roku groźnego konkurenta. Stawiam jednak na Androida - szczerz wątpię, żeby spółka WM7@Nokia odniosła sukces Androida ale ma szanse na dwucyfrowy udział w rynku!
Dziwi mnie trochę ten wybór nokii. Przejść na system, który nie może zyskać popularności. Chociaż ma niewątpliwe zalety jak wsparcie dla officea czy xbox live.
Mam nadzieje, że ovi maps nie stracą po dołączeniu do binga. Dalej pozostaną darmowe z możliwością pracy offline niejak google.
tak nieumiejętnie napisany, że pożera wszystkie
zasoby i zawiesza się co jakiś czas na byle czym
ma rządzić moim telefonem? Nigdy.
nie wyobrażam sobie windows w telefonie. system tak nieumiejętnie napisany, że pożera wszystkie zasoby i zawiesza się co jakiś czas na byle czym ma rządzić moim telefonem. nigdy.
Odnośnie słabej sprzedaży WP7. Czy wy wszyscy którzy z tego kpicie nie możecie zrozumieć, że MS po prostu dogadał się z 2 podmiotami które serwują go na kilku telefonach? Że jakby wciskali go wszędzie tak jak Google robi z Androidem to by jego popularność silnie wzrosła?
do Gość IP:79.190.34.*
Jak się nie znasz na systemach operacyjnych ani programowaniu to się nie wypowiadaj. Jedynei co Microsoft dobrze robi to kopiowanie. Już bardziej zrąbanego api niż WinApi to nie widziałem. Chociażby funkcje w stylu WłóżDoLodówkiIOdkręćKranEx, albo trzymanie się powalonej notacji węgierskiej - w dobie świetnych IDE to jakieś nieporozumienie. W dodatku Microsoft wypuścił kilka potworów w stylu MFC które nie mają niczego wspólnego z dobrym stylem programowania, a tym bardziej programowaniem obiektowym. Przeglądałem bebechy Androida i wszystko jest ładnie zrobione, na pewno ładniej i czytelniej niż api
Stąd ta masa pozwów o naruszenie patentów wystosowanych przez Nokię przeciwko Apple. Coś mi się wydaje że wojna patentowa tylko się nasili, bo te "Rozbijemy je" wykonają nie za pomocą uczciwej konkurencji tylko potyczek prawnych i zastraszaniu.
Na rynku mamy następujące smartfonowe systemy:
Apple - iOS
Android - OHA z Google na czele
Bada - Samsung
WebOS - HP
Mam nadzieję, że jawne wypowiedzenie wojny tym firmom poskutkuje pewnymi konsekwencjami dla Microsoftu.
Jeśli dalej programowanie pod Windows wygląda dla Ciebie jak programowanie z użyciem WinAPI to nie dziwie się, że nic gorszego nie widziałeś, bo po prostu nic nie widziałeś.
MS to jest firma z wielkim doświadczeniem. Google wręcz przeciwnie, zmontowali Androida i każdą wersję za darmo wtykali komu się da. Nie ma czegoś takiego jak strategiczny partner w tej kwestii. MS zrobił inaczej, wypuścili system ale rozmowy wciąż trwały więc uruchomili dystrybucję w niewielkim stopniu wciąż mając na uwagę pozyskanie strategicznego partnera. Nie mogli zrobić lepiej.