290 infokiosków to szansa na darmowy dostęp do Internetu dla niecałej ćwierci miliona mieszkańców i turystów.
Bezpłatny Internet na Warmii i Mazurach
Województwo warmińsko-mazurskie inwestuje w infokioski, czyli bezpłatne punkty dostępu do Internetu. Do października ma je mieć aż 113 gmin w tym regionie.
|
290 infokiosków w 113 gminach – taki jest ambitny plan władz województwa warmińsko-mazurskiego. Mają stanąć w domach kultury (np. w Nidzicy, Bartoszycach), w bibliotekach (w Braniewie, czy Giżycku), urzędach miast i starostwach (Mikołajki, Węgorzewo), na deptakach (np. w Giżycku), w olsztyneckim skansenie, a nawet szpitalu psychiatrycznym w Węgorzewie. Infokioski, według samorządu, to szansa na dostęp do Sieci dla dwustu tysięcy osób, głównie z terenów wiejskich. Skorzystają jednak na tym również i turyści. |


KUP NAJTANIEJ
Gorsze od tego jest tylko to, że tłum łyka tą propagandową papkę i myśli, że naprawdę coś jest darmowe.
co do pomysłu: to jest żenada jakaś, tzn tego typu rzeczy są potrzebne, ale nie róbny wrażenia, że to jakiś problem rozwiązuje... jeśliby zrobili jakąś sieć wifi o dużym zasięgu to co innego.
200 tysięcy / 300 urządzeń to ok 670 osób na urządzenie + turyści w lato. Czyli średnio dziennie wychodzi po minutę (zakładając że przez 10h biblioteka będzie otwarta). Minutę dziennie to nie jest dostęp do internetu! Jeśliby rzeczywiście te 200 tysięcy osób chciało skorzystać to by trzeba wprowadzić zapisy - ", za miesiąc mamy termin na internet, pojedziemy do Nidzicy, mieszkamy 50 km dalej"
Może by Chip stanął na wysokości zadania i jakoś komentował te pomysły np "zdaniem redakcji"?
http://okolicenajblizsze.pl/page.php?o=994
Działo to już prawie 3 lata, a korzysta z tego kilka tyś. osób miesiecznie
uwielbiam takich ograniczonych cymbałów jak ty.....
Niektórym nie potrzeba internetu tylko wysoko oktanowego oleju aby zaleczyć te ich wodogłowie.