Niezależne satelity, by uniknąć cenzury?
Hakerzy w kosmosie
Hackerspace Global Grid to propozycja systemu satelitarnego, poza kontrolą jakiegokolwiek rządu, który służyłby zniesieniu cenzury w Internecie.
|
Pomysł sieci satelitów telekomunikacyjnych, które pozwalałyby na przeglądanie „niefiltrowanego” Internetu jest piękny w swojej prostocie. Ma też oczywistą przeszkodę: fundusze. Pasjonaci co prawda już umieszczali niewielkim kosztem obiekty w kosmosie, ale ich kontrolowanie i utrzymanie ich działania to zupełnie inna para kaloszy. „Hacktywiści” liczą jednak na wsparcie finansowe od darczyńców. Ten ambitny plan to odpowiedź na ustawę SOPA, która pozwala na ograniczoną cenzurę, która pomogłaby w walce z internetowym piractwem. Jednak czy któryś darczyńca zaufa „hacktywistom” i przekaże im swoje pieniądze? Jest to bardzo wątpliwe. Co więcej, by sygnał internetowy był nieprzerwany dla wszystkich chętnych, owych satelitów należałoby wystrzelić w kosmos dość pokaźną ilość. Projekt naukowy jest jednak już gotowy. Kto wie, może jakiś milioner się skusi, a oznaczałoby to wtedy zniesienie wpływu jakiegokolwiek rządu na Internet. |


KUP NAJTANIEJ
Ty chyba jeszcze na imprezie noworocznej jesteś.
Przeczytaj, co napisałeś. Ze zrozumieniem.
Ja trzeźwy, ale nie potrafię. ;-)
Gość IP: 31.1.250.* 2012.01.02 13:01
A możesz wytłumaczyć co ma taki wolny satelita do grożenia przez włodarzy tych totalitarnych krajów?
Zacznij może od powrotu do szkoły i nauki interpunkcji (no wiesz, przecinki, kropeczki itp.) oraz składni, bo to co napisałeś nijak się "kupy" nie trzyma...
Z gory dzieki.
Idź się przespać.
@87.205.170.* Ty tym bardziej nie. Wiesz może, co to są polskie znaki? I takie coś "blablabla ?" to też jest błąd - znaki interpunkcyjne stawiamy zaraz za ostatnim wyrazem, BEZ ODSTĘPU.