Policja
Pluskwy w telefonach i szpiegowanie komputerów, czyli nowe uprawnienia policji
Rząd planuje przekazać policji nowe uprawnienia. Jeśli ustawa wejdzie w życie, podsłuchy i przeszukania komputerów będzie można wykonywać na o wiele szerszej grupie obywateli niż dotychczas.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji pracuje nad nowelizacją ustawy o policji, na mocy której funkcjonariusze otrzymają więcej uprawnień do inwigilacji i śledzenia obywateli. Policja będzie mogła otwierać listy i przesyłki, czytać SMS-y, podsłuchiwać rozmowy telefoniczne oraz analizować dane w twoim komputerze (w tym zdalnie), jeśli będziesz podejrzany o:
- Trucie środowiska niebezpiecznymi odpadami
- Gwałt
- Sutenerstwo
- Produkcję, rozpowszechnianie i posiadanie pornografii dziecięcej lub zoofilskiej
- Oszustwo giełdowe
- Bójkę
- Ujawnienie tajemnicy państwowej.
Jeśli z podsłuchiwanych rozmów policja dowie się, że jakaś inna osoba handluje narkotykami, nic nie może z tym zrobić - to byłyby bowiem dane zdobyte nielegalnie. MSWiA chce ten fakt zmienić. Nowością jest też podkreślenie prawa policji do przeszukiwania zatrzymanych. Policja chce również móc sprawdzić kieszenie nawet niesłusznie zatrzymanego obywatela, by upewnić się, że ten nie ma żadnych niebezpiecznych przedmiotów.
Ustawa czeka na przyjęcie przez rząd.
| Oceń artykuł1 | 6 (6/6) (3 głosy) |

Rozmywasz zagadnienie. Dobrowolny sex między dwoma dorosłymi samcami to ich prywatna sprawa (podobnie jak WHO nie uważam tego za coś dziwnego czy nienaturalnego) Nie zgodzę się jednak że sex ze zwierzętami czy dziećmi jest czymś normalnym (dzieci nie mają świadomości i nie stanowią o sobie dlatego powinny być chronione, zwierzęta także chyba nie "zgadzają" się na taką formę "kontaktu z ludźmi") Uważam że odpowiednie służby powinny czuwać aby ludzie nie wyrządzali innym ludziom krzywdy i zła (a to niewątpliwie jest złem), problem tylko w tym iż coraz więcej krajów wchodzi w prywatność "statystycznego Kowalskiego" nadużywając ograniczania wolności obywateli w imię wyimaginowanych zagrożeń.
ps próbujcie się włamać "smerfy" Mandariva z włączonym firewalem za maskaradą czeka. Bo przecież ustawowego obowiązku używania Windowsa oraz IE 6 niema.
Jak sie okazuje obecny 'wielki brat' nosi imie polskiej centroprawicy!