Przejdź na skróty do treści. | Przejdź do nawigacji

Zapamiętaj mnie Przypomnij hasło Rejestracja
Wersja mobilna
Newsletter
Zgłoś uwagę
RSS

News

rozwiń
Strona główna News Wydarzenia Prawo i polityka Ballmer: Nie rozumiem Google'a, ataki to nic nadzwyczajnego

Prawo

Ballmer: Nie rozumiem Google'a, ataki to nic nadzwyczajnego

Dyrektor Microsoftu wreszcie skomentował działania Google'a w Chinach, które prawdopodobnie doprowadzą do wycofania się firmy z tamtejszego rynku. Co powiedział Steve Ballmer?

Steve Ballmer, dyrektor generalny Microsoftu, ustosunkował się do ostatnich wydarzeń, które koncentrują się wokół wyszukiwarki Google w Chinach. Google postanowiło zakończyć cenzurowanie wyników wyszukiwania w lokalnej wersji wyszukiwarki, a ponadto zakończy w ogóle swoje działania na tamtejszym rynku, jeśli chiński rząd nie będzie zdolny do kompromisów. Jak już wiemy, strona chińska jest nieugięta - nie ma mowy o żadnych kompromisach, a wszystkie zagraniczne firmy internetowe muszą przestrzegać lokalnego prawa.

Teraz do całej sprawy swoje trzy grosze dorzuca Steve Ballmer, który w rozmowie z agencją Reuters powiedział - Ataki są codziennie. Nie sądzę by było coś niecodziennego, więc nie rozumiem. My jesteśmy celem ataków z każdego zakątka świata każdego dnia i sądzę, że wszyscy inni także. Nie widzimy w tym więc niczego niezwykłego.

Chociaż w jednym z Ballmerem można się zgodzić, że kilka ataków nie jest powodem, by kończyć swoją działalność w kraju, to jednak dyrektor Microsoftu nie za bardzo chyba zrozumiał intencje Google'a, który nie chce dłużej cenzurować wyników wyszukiwania, ani ograniczać wolności słowa w Internecie.

Microsoft nie ma również w planach opuszczenia chińskiego rynku - Nie rozumiem, jakby to miało pomóc nam, ani jakby to mogło pomóc Chinom - powiedział CEO firmy z Redmond. Pomóc na pewno nie, ale zaszkodzić chińskiemu autorytaryzmowi. Ballmer nie kryje również, że chiński rynek staje się ogromną szansą Microsoftu do olbrzymiego rozwoju i... zarobków.

Google w walce z chińskim rządem nie wesprze również HP. W wywiadzie dla The Financial Times, Mark Hurd bagatelizuje cyberatak przypuszczony na Google i twierdzi, że nie chciałby kończyć swoich operacji w danym kraju, opierając się wyłącznie na jednym przykładzie. - To zagrożenie dla ewolucji rynku IT - powiedział szef HP.

Firmę z Mountain View do tej pory poparło jednak wiele innych firm, na czele z Yahoo!, a także Biały Dom oraz kilka organizacji, w tym Electronic Frontier Foundation (walcząca o wolności obywatelskie w Internecie). 

Dodaj komentarz 13 komentarzy
piotrek1375
piotrek1375 2010.01.15 21:37
google saleje myśli że wszystko morze
Gość IP: 89.126.2.* 2010.01.15 21:49
MoRZe jest szerokie i głębokie. Potrafię zrozumieć błędy ortograficzne w trudnych słowach, ale nie w takich podstawach !!! Litości....
Gość IP: 94.101.17.* 2010.01.15 22:53
Zarówno imperializm chiński i amerykański, są systemami skierowanymi przeciwko obywatelom. Nie ma znaczenia, czy jesteśmy zależni od serwerów Google i inwigilowani przez CIA, czy zależni od serwerów Baidu i inwigilowani przez chiński aparat bezpieczeństwa. Baidu filtruje wyniki dotyczące działalności wywrotowej, u nas Google robi to samo w imię walki z terroryzmem. Bardziej martwi mnie centralizacja technologii w postaci cloud computingu i software as a service. Zabawne też jest, że wszystko co robi Apple jest uważane za fajne, to co robi Google jest uważane za dobre, a o Microsofcie mówi się wyłącznie źle. Powyższy news jest całkowicie stronniczy i ma na celu atak na Microsoft. Dobry inżynier rozumie, dlaczego ta firma rządzi rynkiem IT. To naturalna kolej rzeczy, że najlepsze rozwiązania zdobywają rynek.
js
js 2010.01.16 00:09
coz. Ballmer ma racje. Google dziewictwo stracilo i nie ma co teraz sie zaperzac, ze nic nie bylo. Wspolpracuja (ciagle) z rezimem, zgodzili sie na cenzure. Najprawdopodobniej nie zgodzili sie (jak Yahoo) na przekazanie maili czy jakis danych o 'dysydentach' to chinczycy sami sobie wzieli (swoja droga: czy zabezpieczenia tez maja w wersji beta?). Teraz mleko sie wylalo i trzeba jakos zareagowac.
Osobiscie jakos nie wierze w trwale wycofanie sie z rynku (jesli w ogole), na ktorym potencjalnie jest ponad miliard ludzi (potencjalnie, bo pewnie tylko ulamek ma dostep do internetu -- niezaleznie co mowia oficjalne wladze)
teczowy
teczowy 2010.01.16 15:26
Ballmer rzeczywiście powiedział prawdę oczywistą, ale to stwierdzenie trochę jakby nie na temat, bo nie chodziło o same ataki, tylko o reakcję Chin na ich poczynania, które pewnie skutkowały metodami kontrreakcji ...
Gość IP: 82.210.129.* 2010.01.16 16:10
"Dobry inżynier rozumie, dlaczego ta firma rządzi rynkiem IT."
Dobry inżynier nie zwraca uwagi na to kto wyprodukował co, i kto "rządzi" do danego zadania używa możliwe najlepszego narzędzia, jakie jest dla niego dostępne i nieważne czy na Windowsie ma wirtualną maszynę z Linuksem na którym działa aplikacja przepisana z Solarisa czy jeszcze jakaś kombinacja, bo liczy się efekt i sposób w jaki da się go osiągnąć (przykład może mało ma wspólnego z następnym zdaniem, ale jest obrazowy). Dobry inżynier maksymalizuje efekt minimalizując nakład, jakkolwiek szeroko rozumieć te pojęcia.
Gość IP: 91.192.88.* 2010.01.16 21:49
Ballmer często "wyskakiwał przed szereg" ze swoimi poglądami dlatego jego gadaniem nie należy się przejmować. nie znamy szczegółów ataku na konta email ludzi walczących o prawa człowieka w Chinach - dlatego powstrzymajmy się od krytyki google.
js
js 2010.01.17 01:50
"dlatego powstrzymajmy się od krytyki google"
dodam od siebie: i rzadu Chin. Najlepiej nikogo nie krytykowac.
adrian_28
adrian_28 2010.01.17 21:11
PR-owska plama...
Gość IP: 81.219.57.* 2010.01.17 21:45
"To naturalna kolej rzeczy, że najlepsze rozwiązania zdobywają rynek."

Twoim tokiem myslenia zakladam ze Britney Spears jest lepsza od Chopina, bo wkoncu zdobyla rynek a nie on. Idz czlowieku sie doksztalc troche, bo nie masz kompletnie pojecia o tym jak dziala rynek i co wplywa na to ze produkt go zdobywa - bo nie zawsze jest to jakosc - i nie jest tak w przypadku windowsa.
gwynblade
gwynblade 2010.01.18 09:10
Czemu Ballmer na prawie wszystkich swoich zdjęciach wygląda jak szalony goblin? :D
Gość IP: 74.63.117.* 2010.01.18 09:57
to jest sposob w jaki google sie promuje, oni naprawde mysla ze moga wszystko... uwazajcie bo wielki brat patrzy przez google
Gość IP: 77.255.211.* 2010.01.18 22:54
Balmer nie rozumie walki o wolność, rozumie tylko dolary... jego wypowiedzi są jak zawsze idiotyczne
AUTOR: marcin chmielewski
DODANO: 15.01.2010
Tagi producenckie: google
LICZBA WYŚWIETLEŃ: 1835

CENEO KUP NAJTANIEJ
Creative Zen X-Fi2 8GB Creative Zen X-Fi2 8GB
Dostępny w 5 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
GARMIN GPS dla golfistów Approch G5 (010-00697-32) GARMIN GPS dla golfistów Approch G5 (010-00697-32)
Dostępny w 1 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Case Logic (VNCI116) Case Logic (VNCI116)
Dostępny w 53 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Not Only Android TV LV2GBOX Not Only Android TV LV2GBOX
Dostępny w 6 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Samsung Galaxy Tab 10.1 GT-P7100 Samsung Galaxy Tab 10.1 GT-P7100
Dostępny w 2 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Sonda
Wyraź swoją opinię