Prawo i polityka
Wielka Brytania: wytwórnie mogą mieć dostęp do danych osobowych piratów?
Ofcom, czyli brytyjski urząd komunikacji proponuje, by piraci internetowi byli rejestrowani w jego bazie danych, która z kolei byłaby dostępna dla wytwórni muzycznych i filmowych.
|
Według nowego, brytyjskiego prawa, wszyscy dostawcy internetowi mają obowiązek nadsyłać do Ofcomu wszystkie możliwe informacje o wszystkich osobach, które nielegalnie pobierają pliki z Internetu. Urząd komunikacji chce pójść jeszcze dalej: proponuje upublicznienie tych danych wytwórniom filmowym i muzycznym. Podobnie, jak w przypadku reszty internetowych przewinień, przestępca byłby najpierw trzykrotnie ostrzegany drogą pocztową o możliwości takiego działania. Nie zapadła na ten temat żadna wiążąca decyzja. Ale wizja rządu współpracującego z korporacjami brzmi jak niezły scenariusz do filmu cyberpunkowego. |


KUP NAJTANIEJ
No to wytwornie zarobia dwukrotnie! :d raz w wyniku wygranej w sadzie (bo nie ukrywajmy ze za sciagniecie/udostepnienie (zalezy od kraju) 2 plyt mozna dostac wyrok jak za 2 tys plyt), to jeszcze pozniej sprzedadza dane osobowe i interes kwitnie