HADOPI
Ustawa HADOPI tymczasowo zablokowana
CNIL, czyli urząd dbający o prywatność francuskich internautów zablokował ustawę HADOPI. Prawo, które miało wejść w życie 1 stycznia, jest na razie martwe.
|
Commission nationale de l'informatique et des Liberty (CNIL) zablokował ustawę HADOPI. Zdaniem tego departamentu rządowego, prawo to narusza podstawowe założenia zarówno unijnej, jak i francuskiej konstytucji, która „gwarantuje obywatelom wolność i prywatność”. Szczególne zastrzeżenia CNIL-u budzi lista HADOPI, na której będą gromadzeni piraci. Urząd wystąpił do rządu o wyjaśnienia, na jakiej zasadzie władze mają zbierać i archiwizować dane. Przedstawiciel francuskiego parlamentu zapewnił, że niezbędne dokumenty będą niezwłocznie przesłane do CNIL-u i że ustawa nie jest zagrożona. Na czym polega kontrowersyjne prawo? Przypomnijmy: internauci, w myśl nowego prawa zaproponowanego przez francuski rząd mają być odcinani od Internetu na okres 3 do 12 miesięcy. Obowiązywać ma zasada dwóch ostrzeżeń: upomnienie mailowe, listowne i dopiero wtedy blokada połączenia. Piraci będą gromadzeni w bazie HADOPI i na zawsze pozostaną na tej czarnej liście. |


KUP NAJTANIEJ
Czy to nie działa na zasadzie kary zbiorowej czasem? Jak odetną pana X od netu, to odcinana jest cała jego rodzina, która z nim mieszka, tak? Jeśli nie to pan X ma dostęp do netu, bo podłączenie robi nie na siebie, tylko na żonę. Nie bardzo wiem jak to ma być egzekwowane :/"
zamordyzmem, kochanie, zamordyzmem.
jak wszystko niedlugo i wiele juz.
WOOOOW!
A co do ustawy ... może to jakaś metoda, ale przede wszystkim powinno się zmienić prawo autorskie, tak aby zmusić producentów (nie mylić z artystami) do zmiany sposobu działania na rynku.