Wszyscy darczyńcy są już znani producentowi PlayStation 3
Sony w posiadaniu danych z PayPala hakera GeoHota
Jeżeli zdecydowałeś się pomóc finansowo George’owi „GeoHot” Hotzowi, to zapewne cię zainteresuje, że sędzia przekazał firmie Sony wszystkie informacje na temat wpłat do PayPala Hotza, dokonanych od 1. stycznia 2009 roku.
|
George Hotz wciąż toczy prawną batalię z Sony. Koncern uważa, że złamanie zabezpieczeń konsoli PlayStation 3 przez Hotza, co umożliwia uruchomienie dowolnych (w tym pirackich) gier na konsoli oraz oszukiwanie w grze online to złamanie praw autorskich. Na razie w batalii wygrywa Sony. Sąd przekazał firmie adresy IP wszystkich, którzy odwiedzili witrynę Hotza, jego kanał na YouTube, blog na Bloggerze i strumień na Twitterze. Ten sam sędzia, Joseph Spero, zarządził, że Sony uzyska dostęp do danych osób wpłacających pieniądze na konto PayPal powiązanym z mailem geohot@gmail.com od 1. stycznia 2009 r. do 1. lutego 2011 r. Gromadzenie dowodów trwa. Tyle że… na co? |


KUP NAJTANIEJ
...to taka moja spiskowa teoria będąca odpowiedzią na pytanie autora tekstu
Identyfikacja donatorów może przynieść ciekawe wyniki, i wtedy dopiero okaże się - "po co ?".
kupuje coś i jest moje i robię z nim co chcę czy konsole przerobie czy nie to tylko moja sprawa rozumiem piractwo ale przerobienie konsoli nie równa się piractwo
Hahaha, no to żeś teraz palnął. Chcesz definicji zarabia? Wejdź na wiki. Jak nie potrafisz zrozumieć o co chodziło z kontekstu jego wypowiedzi to już pędzę Ci z pomocą - chodziło mu o nie ponoszenie strat.
Wpisz sobie hasło w google "sony dokłada do ps3" i wszystko będzie jasne. Przed długi okres czasu dopłacali do każdej sztuki PS3, dopiero teraz(możesz policzyć ile minęło czasu od premiery - znów odesłanie do google) zaczynają zarabiać. Ale ogólnie rzecz reasumując: producenci na konsoli jako takiej nie zarabiają. Deficyt "wypracowywany" na hardwarze nadrabiany był i jest dzięki wpływom z gier i licencji.
Więc łaskawie, przed umieszczeniem jakichkolwiek komentarzy bez żadnych dowodów, zasięgnij wiedzy, bo takich osobników jak Ty, ekspertów od wszystkiego, to już jest nadto.
Fajnie, sony ma dane czytelników GeoHota. I co z tego? Strona jest zabroniona? Nie. WIęc mogą ich w trąbkę pocałować. Wpłaty na konto także nie są żadnym przestępstwem. Sony się kompromituje.
PS Moja frustracja jest spowodowana dodatkowo osobistym bardzo niemiłym doświadczeniem z tą firmą.
Wszystko się rozbija o kwestię umowy jaką sie podpisuje z Sony przy zakupie PS, jeśli następuje przeniesienie własności to mogą mnie cmoknąć za zmiany w oprogramowaniu.
Tak właśnie wygląda prawo. Jeden burak za przyklaskiem innych buraków odstawia swój buraczany cyrk. A obywatele płacą za tą iluzję sprawiedliwości.
Co z tego że tracą - to ich wybór. W transackji chodzi o sprzedaż. Jeżeli mieli by zarabiać tylko na grach to niech przekształcą umowę na umowę wynajmu/użyczenia konsoli i wszysto bedzie czyste i jasne. Natomiast jeżeli to sprzedają to ja moge z tym towarem (do własnych celów) zrobić cokolwiek, czapeczkę, samolocik i im nic do tego.