Prawo
Zabiła swoje dziecko, bo przeszkadzało jej grać w Farmville
22-letnia Alexandra Tobias z Jacksoville na Florydzie zabiła swojego 3-miesięcznego syna, ponieważ nie chciał przestać płakać, podczas jej sesji gry w Farmville.
|
Według dziennika Florida Times-Union, 22-letnia Alexandra Tobias, zamieszkała w Jacksonville na Florydzie, przyznała się do zabicia swojego 3-miesięcznego synka, Dylana Lee. Powodem był płacz dziecka, który uniemożliwiał jej dokończenie niezwykle popularnej ostatnio gry Farmville. Jak twierdzi młoda kobieta, gdy dziecko zaczęło płakać potrząsnęła nim raz, a po chwili drugi. Według niej to właśnie wtedy Dylan musiał walnąć się o coś w główkę. Tobias jest oskarżona o morderstwo drugiego stopnia i grozi jej nawet dożywocie. Cytowany przez Florida Times-Union, prokurator Richard Mantei twierdzi jednak, że kara może być niższa, z uwagi na stanowe wytyczne, które za taki czyn przewidują karę więzienia od 25 do 50 lat. Młodociana przestępczyni zostanie skazana w grudniu.
|


KUP NAJTANIEJ
Walnąć??
Tak czy siak wg mnie to właśnie gry które wymagają czasu i uwagi (rpg czy czekanie aż coś tam sie zbuduje) najczęściej powodują taki przypadki.