Z Archiwum X
Consumer Watchdog podejrzewa Google'a o współpracę ze służbami specjalnymi USA
Consumer Watchdog uważa, że Google jest traktowane w sposób uprzywilejowany przez rząd USA. Powodem tego stanu rzeczy ma być rzekoma współpraca giganta i tajnych służb.
|
Consumer Watchdog uważa, że poważny incydent z samochodami Widoku Ulicy (ten w którym owe samochody, wykonując zdjęcia, przy okazji podsłuchiwały dane z sieci WiFi, w tym karty kredytowe, loginy czy hasła) nie powinien być tak bagatelizowany. Zdaniem organizacji, dyrektor Eric Schmidt powinien zeznawać przed kongresem, a nie po cichu dogadywać się z rządem USA. Zdaniem CW, Google ma poważne wpływy w gabinecie prezydenta Obamy, DHS, FCC, NASA, Amerykańskim Biurze Patentowym, Departamencie Obrony i NSA. I wykorzystał wszystkie możliwe środki, by wyciszyć „największy w historii skandal dotyczący ochrony prywatności”. Google broni się stwierdzeniem, że „Consumer Watchdog współpracuje z konkurencją”. |


KUP NAJTANIEJ
Zapomniał tylko dodać, że postępowanie nastąpiło na wniosek dwóch firm, jednej należącej do Microsoftu, a drugiej powiązanej z Microsoftem. Taka obłuda, sami nie są lepsi a szczekają na google, bo tak na prawdę widzą jakieś złudne zagrożenie. Ktoś kiedyś napisał, że gates ma paranoję, boi się małych garażowych firm, że ich wygryzą - coś w tym jest.
Przecież jeszcze niedawno Google oskarżyło rząd i chcą się z nimi sądzić za to że to M$$$ ma układy z rządem i są na tyle bezczelni że odrzucają z góry lepsze oferty Googla...
Innymi słowy Google oskarżyło rząd o to że jest skorumpowany przez M$$$.
Tylko po co w ogóle kopiować na serwisach te brednie które wymyśla M$ przez firemki które ma w kieszeni... przecież to jest jak KARMIENIE TROLLA.
M$$$ się cieszy że za każdym razem serwisy się nabierają i kopiują po całej sieci te brednie które oni sobie tam wymyślili.. ehhh