Kalifornijska firma prawnicza, która już zasłynęła na rynku IT przy okazji zbiorowego pozwu sądowego a propos metod wyświetlania reklam w grach Farmville i Mafia Wars, bierze tym razem na celownik Apple’a. Kershaw, Cutter & Raintoff, bowiem tak nazywa się organizacja prawników, zbiera zeznania użytkowników iPhone’a 4, których telefon gubi zasięg telefonii komórkowej po chwyceniu go „w nieodpowiedni sposób” (zdaniem Steve’a Jobsa). Biorąc pod uwagę rekordowe wyniki sprzedaży palmofonu Apple’a, proces ten może kosztować koncern z Cupertino olbrzymią sumę pieniędzy.
Tymczasem redakcja portalu Boy Genius Report dotarła do wytycznych, jakie Apple przekazało swoim pracownikom obsługi technicznej, do których powinni się stosować podczas zgłaszania reklamacji.
- Pamiętaj, że ton głosu jest bardzo ważny w przekazywaniu informacji
- Wydajność bezprzewodowa iPhone’a 4 jest najlepsza ze wszystkich naszych produktów kiedykolwiek. Nasze testy dowodzą, że wydajność jego anteny jest lepsza, niż w iPhone’ie 3GS
- Chwytanie większości telefonów komórkowych w określonych miejscach pogarsza odbiór sygnału. Jest to prawdą w przypadku iPhone’a 4, iPhone’a 3GS i wielu innych komórek, które testowaliśmy. To normalne w świecie telefonów komórkowych
- Jeżeli masz problemy z iPhone’em 3GS, unikaj dotykania lewego dolnego rogu ręką
- Jeżeli masz problemy z iPhone’em 4, unikaj dotykania czarnego paska w lewym dolnym rogu
- Wykorzystanie futerału lub obudowy z plastiku lub gumy pomoże uniknąć dotykania tych miejsc a zatem zwiększy wydajność bezprzewodową telefonu
- Nie przyjmujcie telefonów na gwarancje. Używajcie powyższych argumentów w razie wątpliwości klienta
- Nie zapomnijcie, że wciąż musicie się dowiedzieć co jest problemem. Jeżeli telefon gubi sygnał leżąc niedotykany na stole, nie jest to wina złego trzymania
- Przyjmijcie problem tylko jeśli spełnione są warunki punktu trzeciego i tylko jeśli nie możecie tego naprawić od ręki
- Nie rozdajemy darmowych futerałów ani obudów – nie obiecujcie tego klientom
Aktualizacja: Pozew zbiorowy w sprawie iPhone'a 4 już w sądzie, Apple na razie nie komentuje
z ich marketingiem sprzedadza miliardy
trzeba trzymać w odpowiedni sposób, mieć właściwe ucho aby "czujnik zbliżeniowy" nie zareagował, mimo zapewnień rysuje się jak wszystko inne,brak wymiennej baterii..
Zatem co w nim jest warte ok 3000zł? Filozofia dla "wybranych" ?....
...i tak oto Chip stał się portalem plotkarskim, pokroju Pudelka - "ktoś nam kiedyś coś powiedział, przeczytaliśmy o tym, że ktoś gdzieś napisał...". Niech żyje rzetelność informacji!
Pamiętam jak kiedyś procesory intela miały problemy z dzieleniem. I choć wina była ewidentna i intel w końcu musiał wymienić wszystkie procesory jakie przynieśli klienci to zwlekał z tym kilka miesięcy... tak samo będzie teraz.
Przy okazji nokia chwali się, że z ich telefonów można dzwonić trzymając je w dowolny sposób.
Pozdrawiam.
Można tylko potwierdzić niską ocenę pracy redakcji, ale..
Krytykować potrafi nawet małpa w kąpieli. Tymczasem jakakolwiek próba dyskusji na ogólniejszym poziomie, próba wyważonej i oceny i szerszego spojrzenia jest zwykle albo totalnie ignorowana albo kończy się wymyślaniem od idiotów, troli, debili. Zawsze się znajdą tacy, którzy wiedzą lepiej i dla których wszyscy, którzy nie wiedzą albo mają inne zdanie to durnie. Najlepiej wychodzą tylko testy konsol i porównywanie XboX z PS3. Tu wszyscy, nawet ci, którzy nie widzieli, wiedzą lepiej. Może przypomnieć dyskusje o iPadzie: to debilny sprzęt a Jobs to kretyn. który nic nie rozumie. Będzie totalna klęska. A mój dziadek robił lepsze przed wojną. Do dzisiaj można przeczytać, czy iPad nadaje się do krojenia śledzi w kuchni. Bardzo to pouczające.
Podsumowując: Może by tak walnąć się w pierś. To dyskutanci obniżają poziom i podejrzewam, że przez to redakcji nie chce się dbać o utrzymanie wyników na poziomie. Choć oczywiście mogą to zrobić. Zupełnie jak w polityce dla gospodyń: "Cieszę się, że się dodzwoniłam (em)".
moze to temu ze nas tutaj na niego stac - w odroznieniu od was tam w pl?
...Gość IP:86.30.237.* ... mógłbyś mnie nie obrażać, zarówno w Anglii jak i PL jednych stać na Jabłko, a innych nie, mnie stać na kilka jabłek, ale czekam za dostawą smartfona innej produkcji ...
... popieram komentarz Gość IP:79.191.16.* ... najbardziej krzyczą Ci, którzy tego telefony w rękach nigdy nie trzymali ... starają się wyładować swoją złość przez nasz narodowy przywar jakim jest zazdrość i złośliwość ...
... jabłka osobiście nie lubię, choć podziwiam ich marketing, a co do wadliwości ... to mają pecha, że zdarza im się to częściej niż innym, ale zawsze należy pamiętać, że nie ma sprzętu idealnego ... proponuję sobie przypomnieć np historię z Nokiami, gdzie serwis dostał email z podobnymi instrukcjami jak teraz serwis Apple ...
Robią telefony u Chińczyków i Ci ludzie widać nie potrafią zrobić czegoś tanio i dobrze. Koszty produkcji są przez to dla Apple tak duże, że stąd wysoka cena telefonów i innych ich gadżetów. Pazerni Chińczycy za zwykłe wytłoczenie logo Apple na obudowie biorą jakieś 800 zł od sztuki. Jobs w swej łaskawości chciał wspomóc kulejącą gospodarkę Chin i dać jego obywatelom pracę. A że są leniwi i nieudolni to już nie jego wina. Są na tyle bezczelni, że po 16-godzinnym dniu pracy przez 27 dni w miesiącu śmią twierdzić, że są wyzyskiwani i zamęczani. Niektórzy nawet popełniają samobójstwa nie doceniając szczęścia jakie ich dzięki altruistycznemu koncernowi z USA spotkało.
Foxconn Tech. zabiera jakieś 99% kosztów ceny hurtowej wyprodukowanego dla Apple sprzętu a potem Jobs musi się jeszcze tłumaczyć. Biedny Steven. Oby żył wiecznie.
[verte]
Nie ma to jak leczenie kompleksów w internecie. Tylko, że jeżeli wyśmiewasz się z ludzi pracujących w polsce, chwalisz się że cię stać na iPhona i wiążesz to z jego awaryjnością to powodujesz jedynie, że ludzie zaczynają widzieć w tobie plebs który wyrwał się ze wsi zabitej dechami, pracuje w UK na zmywaku, złapał trochę kasy i próbuje się teraz popisywać, odrobić swoje poczucie niższości. To dawno zbadany psychologiczny mechanizm. Nic dziwnego że takich ludzi najłatwiej naciągnąć na gadżeciarski bubel. Myślisz, że dlaczego najczęściej plebs który wyrwał się z biedy potem przez swoją rozrzutność wraca do punktu wyjścia? Przykłady? Mike Tyson, Flex Wheeler i inni.
Weź pod uwagę że takimi popisami "mnie stać, was nie" przyklejasz sobie etykietę takiego człowieka. Wiesz, kase można zdobyć, klasę trzeba mieć. Chwaląc się tym na co cię stać pokazujesz jedynie słomę w butach. Ale jak to mawiają "chłop ze wsi wyjdzie, ale wieś z chłopa nigdy"
Co drugi news na CHIP-ie jest komentowany w stylu: "pudelek","nędza", "portal zszedł na psy" itp. Mam jedno zajebi*cie ważne pytanie - po co w takim razie czytacie te "nędzne" newsy i artykuły? Jeżeli Wam się nie podoba, to nie odwiedzajcie portalu i nie zaśmiecajcie go głupimi komentarzami.
te komentarze nie sa glupie, tylko KRYTYCZNE!
Moze dlatego odwiedzaja, ze kiedys bylo INACZEJ, bo tytul ZOBOWIAZUJE do utrzymania poziomu.. zauwazyles moze posty o RZETELNOSCI i wiarygodnosci materialow? Ta sytuacja trwa juz ze dwa lata i widac, ze wydawcy (burda, germany) zalezy chyba na oglupianiu czytelnikow i szerzeniu dezinformacji (srednio potwierdzonych informacji) -- SZUM MA BYC!
lubisz papke?
GOD BLESS HIM! cale szczescie, ze TYLKO TRZYMANIE TEGO sugeruje!! Ufff... Fred, nic sie nie zmienia...
ja tam nie wiem - tu w UK ludzie nie maja takiego problemu z iPhone co wy tu macie - moze to temu ze nas tutaj na niego stac - w odroznieniu od was tam w pl?
mowi sie: STAC NA NIM a nie NA NIEGO!
"moze to temu, ze".. a moze tamtemu.. kto wie, kto wie... watpliwa jakosc slownictwa, watpliwa jakosc wypowiedzi. dolacz do redakcji!