Za dokładnie dwa tygodnie Microsoft odzyska swobodę działania po aferze, jaką wywołał dołączając Internet Explorera do Windows 98
Koniec antymonopolowych ograniczeń wobec Microsoftu
Trzynaście lat temu Microsoft wdał się w batalię prawną z rządem Stanów Zjednoczonych. Giganta oskarżono o nadużywanie swojej potęgi na rynku systemów operacyjnych w celach zyskania podobnej przewagi na rynku przeglądarek, dołączając do systemu Windows Internet Explorera.
|
Microsoft oskarżono o próbę zmonopolizowania rynku przeglądarek internetowych poprzez dołączanie Internet Explorera do systemu Windows od wersji 98 tego systemu, co mogło wyeliminować konkurencję, taką jak Netscape i Opera. Microsoft bronił się, twierdząc, że Internet Explorer to rdzenna część Windows i pozbycie się go z systemu powoduje jego niestabilność. Sąd jednak odrzucił obronę Microsoftu i zabronił mu integrować osobne produkty w jedną całość. Efektem było wydanie Windows N, który nie posiadał Windows Media Playera i Internet Explorera (można było je doinstalować). Dwunastego maja kończy się kuracja antymonopolowa. Oznacza to, że Microsoft zyskuje możliwością decydowania o swojej ofercie. Może oferować dowolne produkty, dowolne zestawy i w dowolnych cenach. Do czasu następnego, ewentualnego wyroku, oczywiście. Microsoft, póki co, jako jedyny z wielkich w świecie IT dostał po uszach na taką skalę. Apple ze swoją tabletową dominacją i Google z wyszukiwarkową, póki co, śpią spokojnie. |


Kup Najtaniej
Skąd masz te wiadomości? Z tego co się orientuję Windows to zdecydowana większość rynku OSów pod PCty
zapewne chodzi o udział IE a nie Windows
Inna rzecz - co to za porównanie do googla czy czy applea? Czy kto komuś każe używać googla albo kupować ipada? Jeśli się zdecydowałeś kupić windowsa to masz wybór - IE albo coś innego. Jeśli chcesz kupić tablet to masz całą masę wyborów. Wyszukiwarek też jest pełno, nikt nie broni korzystać z innych. Myślę, że nawet obecność IE w dopiero co zainstalowanym windowsie nie jest przejawem monopolizmu. Choć - niby przeglądarka jest darmowa ale przecież MS nie powie, że gdyby zaprzestał dodawania IE do systemu to by obniżył cenę windowsa. Development IE kosztuje i to na pewno nie mało.
Się rozpisałem ...
Jeśli chodzi o wszędobyskiego Firefoxa to nigdzie nie jest on integralną częścią systemu. Nie podoba się odinstalować
@Gość IP: 146.176.101.* "bez jakiejkolwiek przeglądarki w systemie nie ściągniecie np. chrome'a czy firefoxa z netu na gołym systemie!!" zapomniałeś o ftp do tego wystarczy tylko shell ale te komendy trzeba znać
Poza tym może zwróćcie łaskawie uwagę na fakt, że bez jakiejkolwiek przeglądarki w systemie nie
ściągniecie np. chrome'a czy firefoxa z netu na gołym systemie!!"
Jak to nie? apt-get mozilla-firefox albo dla nie terminalowych otworzyć repozytoria/centrum oprogramowania i sciągnąć... no ale windowsy tego nie mają
To jak komu się nie podobało mógł zmienić system,