Strona internetowa rządu nie działa od kilku godzin
Anonimowi zaatakowali polski rząd! (Aktualizacja!)
Hakerzy ze społeczności Anonimowych przyznali się do ataku na witrynę internetową polskiego rządu.
|
Do zorganizowanego ataku (prawdopodobnie DDoS) doszło po godzinie 19:00, kiedy to witryna internetowa sejm.gov.pl przestała działać i nie działa do tej pory. Do ataku na swoi twitterowym kanale przyznali się Anonimowi, zamieszczając komentarz 'TANGO DOWN - sejm.gov.pl". "Padła" nie tylko strona sejmu, ale także kilka innych witryn w domenie .gov, w tym strona premiera i ministerstwa finansów. Jak tłumaczą przedstawiciele Sejmu, strona po "awarii" została wyłączona, by nie utracić żadnych danych. Oficjalnie nie potwierdza się więc ataku hakerskiego. Przeprowadzone ataki, to wkład Anonimowych w walkę z ACTA (Anti-Counterfeiting Trade Agreement) - dokument, który polski rząd ma zamiar przyjąć. Jeśli zapis wejdzie w życie, polscy operatorzy będą zobligowani m.in. do monitorowania poczynań swoich użytkowników w Internecie, a także do blokowania witryn, podejrzewanych o nielegalną wymianę plików. Jak relacjonują polskie agencje prasowe, tuż przed wyłączeniem strony sejmu, pojawił się na niej taki oto napis: "Nie ma rzeczy niemożliwych. Pozdro panowie!". Aktualizacja: Michał Boni, Minister Cyfryzacji, potwierdził, że strona sejmowa padła ofiarą ataku. Nie określił jednak, jakiego rodzaju był to atak. Nie możemy więc wciąż z całą pewnością potwierdzić, że był to atak DDoS, bowiem istnieją poszlaki wykluczające taki atak. |


KUP NAJTANIEJ
We are Anonymous, We are Legion, We do not Forgive, We do not Forget, Expect us!
Przyznaję, że głosowałem na ten kierunek polityki, ale jak zobaczyłem ACTA, to jest mi wstyd.
POSŁOWIE Z PO, NIE NA TAKĄ POLSKĘ GŁOSOWALIŚMY !!!
PINGWINY ATAKUJĄ!
http://i.minus.com/iboLvpEUWQ9RdY.png
http://niebezpiecznik.pl/post/awaria-strony-sejm-gov-pl-to-nie-atak-ddos/
takie umiejętności informatyczne można wykorzystać w inny sposób, niż blokowanie stron internetowych...
w każdym razie - patrząc na fora - pretekst odniósł porażkę, nie zaś 'aprobatę społeczną'!
Te, gościu, najpierw może sam przeczytaj dokładnie artykuł, do którego podajesz link. Wraz z aktualizacjami. A potem znajdź definicję słowa "prawdopodobnie".
http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/551044,stan_wojenny_odpowiedzia_na_atak_hakerow_prezydent_podpisal_ustawe.html
>> Podkreślam, że sprzeciwiam się pewnym sprawom i prawom. Jednak wkurza mnie ograniczenie inteligencji i wiedzy o funkcjonowaniu świata współczesnego pewnych osób, a mimo to propagowanie np. terroryzmu bez świadomości o mechanizmach, celach i skutkach dla innych ludzi, a często również i dla nich (tyle, że oczywiście wina obarczą rząd, Żydów, media, bogatych czy kogo tam sobie znajdą). Ludzie, każda organizacja terrorystyczna walczy w "słusznym celu"! - Anoni też mają niby pobudki słuszne, ale zbyt często nie zważają na krzywdę wyrządzaną ludziom, straty odczuwane przez ludzi oraz nie ukrywajmy, że jeśli ktoś naruszy ich prawa i własności których broniły by pewne przepisy, to będą o swoje walczyć i nagle zmieni taki osobnik punkt widzenia.
Przyłączam się do Twojej wypowiedzi.
I wydaje się to bardziej prawdopodobne!