Akcja vs. Kontrakcja
Microsoft spotka się z organizatorami KontrAkcji.pl
Wygląda na to, że akcja promująca nieprzerabianie konsol do gier i kontrakcja, która wytyka Microsoftowi brak Xbox LIVE w Polsce połączą siły. Microsoft chce się spotkać z twórcami KontrAkcji.pl.
|
Akcja „Nie przerabiam. Nie kradnę.”, zorganizowana przez Microsoft, wzbudziła nieco kontrowersji. Bo tak jak ciężko nie przyznać racji, że piractwo jest szkodliwe, i to nie tylko dla wielkich korporacji, ale i dla zwykłych użytkowników, tak nie należy zapominać, że Microsoft na terenie naszego kraju sprzedaje produkt, który nie jest w pełni funkcjonalny – użytkownicy z Polski nie mają dostępu do usługi Xbox LIVE. Dlatego też powstała kontrakcja – „Nie sprzedaję wybrakowanego produktu - nie kradnę”. To inicjatywa społeczności skupionej wokół konsoli Xbox 360, która jest zmęczona traktowaniem jak rynek „specjalnej troski”. Microsoft nie odciął się ani nie skrytykował kontrakcji – wręcz przeciwnie. Dziś odbędzie się cyberspotkanie obu stron w formie skype’owej telekonferencji. Co gigant z Redmond będzie miał do zaoferowania polskim graczom, dowiemy się więc już niebawem. Tymczasem KontrAkcja.pl osiągnęła więcej, niż możnaby było się spodziewać. O całej sprawie piszą już międzynarodowe media. Organizatorom gratulujemy! |


Kup Najtaniej
Życzę obu stronom udanego kompromisu.
NIE KUPOWAĆ dopóki produkt nie spełnia wszystkich oczekiwań..
gdyby konsekwentnie wyrażali swoją opinię bojkotem produktu, żadna firma nie pozwalałaby sobie na wypuszczanie bubli czy ignorowanie oczekiwań konsumenta
Microsoft nie powinien wychodzić z założenia, że nie damy im Live bo mają piraty, tylko wprowadzić Live i tym samym zmniejszyć piractwo. Nie wkurzać użytkowników, tylko wychodzić im na przeciw dziękując w ten sposób, że korzystają z ich produktu.
Tak, elastyczność ....
O całej sprawie piszą już międzynarodowe media, to i okazał elastyczność.
Jego elastyczność będzie zmierzała do wyciszenia sprawy, pewnie do odkupienia stronki.
Mam nadzieję, że negocjacje przyniosą jakieś dobre wyniki i pełnoprawny LIVE zagości w polskich konsolach
Wdrożenie systemu i tak nie zależy od polskiego oddziału Microsoftu.
Co do odkupienia strony czy straszenia prawnikami to uważam to za absurdalny pomysł. W pierwszym przypadku wątpię aby ktokolwiek im tę stronę odsprzedał, a nawet jeśli to na jej miejsce powstaną nowe, jeszcze mocniej atakujące Microsoft za ich politykę.
Z kolei straszenie prawnikami może działać w dwie strony bo użytkownicy Xboxa mogą złożyć parę cywilnych pozwów zbiorowych o zniesławienie, o stosowanie praktyk monopolistycznych, czy też w końcu właśnie o sprzedaż wybrakowanego produktu, którego usługa Live może być traktowana jako nieodłączna część konsoli jak firmware.
Dodatkowo wszystkie ofensywne działania Microsoftu w tej chwili byłyby strzelaniem sobie w kolano bo prasa nie zostawi na nich suchej nitki, użytkownicy odwrócą się od koncernu a konkurencja bezlitośnie to wykorzysta.
Więcej optymizmu.
... mam legal i nie chcę dopłacać za użytkowanie sąsiednich IPków ...