Microsoft Windows 7
Microsoft proponuje: kup Windows 7, my spełnimy marzenia siedmiorga dzieciaków
Z okazji pierwszych urodzin Windows 7, Microsoft wspólnie z Fundacją „Mam Marzenie” spełnią marzenia dzieci.
|
W ramach akcji „Windows 7 spełnia 7 życzeń”, część dochodów ze sprzedaży legalnych wersji systemu zostanie przeznaczona na spełnienie życzeń siedmiu Marzycieli, podopiecznych Fundacji. , „Każdy ma marzenia, ale nie każdy ma szansę je zrealizować,” – powiedział Piotr Pągowski, dyrektor działu Consumer & Online w polskim oddziale firmy Microsoft. – „Dlatego też, wspólnie z Fundacją „Mam Marzenie” chcemy spełnić życzenia siedmiu wspaniałych Marzycieli. Część dochodów ze sprzedaży legalnych wersji Windows 7 zostanie przeznaczonych na ten szczytny cel. Mam nadzieję, że dzięki naszemu wspólnemu zaangażowaniu uda nam się spełnić życzenia Przemka, Pauliny, Elizy, Hani, Michała, Piotrka i Damiana”. Wsparcie działań Fundacji ma na celu spełnienie życzeń dzieci ciężko i przewlekle chorych. Każde z siedmiu wybranych dzieci ma jedno „marzenie życia”. W ich realizacji towarzyszą dziecku rodzice i opiekunowie, a całość tych działań ma na celu niesienie małym, z reguły bardzo chorym pacjentom uśmiechu i dawanie im nadziei. „Fundacja „Mam Marzenie” zajmuje się spełnianiem marzeń dzieci cierpiących na choroby zagrażające ich życiu. Poprzez swoją działalność, chcemy dostarczyć chorym dzieciom niezapomnianych wrażeń, które pozwolą choć na chwilę zapomnieć o cierpieniu, wniosą w ich życie radość, siłę do walki z chorobą i nadzieję na przyszłość. W ciągu 7 lat istnienia Fundacji udało nam się spełnić ponad 3000 dziecięcych marzeń,” – powiedziała Magdalena Zagrajek, Koordynator Oddziału Warszawskiego Fundacji „Mam Marzenie”. – „W tym roku, z okazji pierwszych urodzin Windows 7, firma Microsoft spełni marzenia 7 naszych podopiecznych. Dzięki akcji „Windows 7 spełnia 7 życzeń” kolejne dzieci będą mogły doświadczyć magii marzeń!” Do akcji firmy Microsoft oraz Fundacji „Mam Marzenie” przyłączyli się także producenci sprzętu komputerowego, firmy Acer, Asus, HP i Samsung, którzy przekażą 8 komputerów dla Marzycieli oraz spełnią kolejne życzenia podopiecznych Fundacji „Mam Marzenie”. Wspólna inicjatywa Fundacji „Mam marzenie” oraz Microsoft „Windows 7 spełnia 7 życzeń” zbiega się w czasie z pierwszymi urodzinami Windows 7 oraz uruchomieniem kampanii promującej legalne oprogramowanie i zwrócenie uwagi na konieczność ochrony własności intelektualnej. W kampanii biorą udział przedstawiciele środowisk, dla których kwestia legalności jest bardzo ważna. Należą do nich przedstawiciele polskiej blogosfery – Maciej Budzich i Natalia Hatalska, środowiska aktorskiego – Joanna Orleańska oraz firmy Microsoft – Patryk Góralowski. Więcej informacji o kampanii oraz akcji „Windows 7 spełnia 7 życzeń” można znaleźć na stronie www.facebook.com/Windows.Polska. W ramach kampanii urodzinowej, która potrwa do końca grudnia, na rynku pojawią się promocyjne paczki Windows 7 w cenie 349 zł, które będą oznaczone specjalnym logo Fundacji „Mam Marzenie”. Każdy może spełnić marzenie dzieci, kupując oryginalny system operacyjny Windows 7. Część dochodów ze sprzedaży zostanie przekazanych na spełnienie siedmiu życzeń podopiecznych Fundacji „Mam Marzenie”:
Specjalnie z myślą o nich Fundacja „Mam Marzenie” przygotowała konkurs „Moje oryginalne marzenie”, w którym chce, aby każdy z Marzycieli przedstawił swoje wyjątkowe marzenie w dowolniej formie artystycznej. „Chcemy włączyć do akcji podopiecznych fundacji, którzy albo mają już spełnione marzenie lub czekają na jego realizację. Najistotniejsze bowiem dla nas jest to, by nasi Marzyciele nie przestawali marzyć,” – powiedziała Anna Żórawska, prezes Fundacji „Mam Marzenie”. Fundacja przygotowała również konkurs „Jestem oryginalny, spełniam marzenia”, który skierowany jest do liceów w całej Polsce. Konkurs ma na celu krzewienie idei wolontariatu, a także zwrócenie uwagi licealistów na kwestię pomocy i solidarnego działania na rzecz potrzebujących. Firma Microsoft ufunduje nagrody dla zwycięzcy konkursu wśród Marzycieli oraz zwycięskiej szkoły. |


Kup Najtaniej
...spełnić swoje marzenie
1 obniżą cenę systemu o jakieś 60-70% bo teraz zamiast systemu przeciętny kowalski woli dołożyć do parametrów kompa
2 zamiast co 2-3lata tworzyć nowy system lepiej odświeżyć w dobry sposób staruszka XP i tym samym dostosować go do współczesnych wymagań i te odświeżenia sprzedawać za 10-20% ceny systemu
jeśli ta współpraca to nie tylko chwyt reklamowy to do czegoś się przyda ale szkoda że to tylko że tak się wyraże edycja limitowana
1 obniżą cenę systemu o jakieś 60-70% bo teraz zamiast systemu przeciętny kowalski woli dołożyć do parametrów kompa"
Przeciętny kowalski to kupuje gotowego kompa z systemem którego ceny nawet nie odczuje i nie bawi się w żadne ulepszanie bo zwyczajnie się na tym nie zna i nie chce mu się poznawać. Woli co kilka lat wziąć komputer (z systemem) na raty z Media i tyle. Mylisz "przeciętnego kowalskiego" z "kowalskim pasjonatem".
" zamiast co 2-3lata tworzyć nowy system lepiej odświeżyć w dobry sposób staruszka XP i tym samym dostosować go do współczesnych wymagań i te odświeżenia sprzedawać za 10-20% ceny systemu"
Odświeżyć staruszka XP czyli na dobrą sprawę przerobić jego jądro? Przerobić cały system? Po co? Prościej już napisać system od nowa. XP powstawał w czasach w których nie było kilkurdzeniowych procków, nie było kilkurdzeniowych GPU, 64 bitowe procki dopiero się pojawiały a o 128 bitowych nikt nie słyszał. To system z ubiegłego wieku.
No i wprost uwielbiam jak jakiś mądrala na forum bez żadnego biznesplanu, analizy i symulacji z kapelusza zapodaje kto i o ile powinien obniżyć cenę produktu. Chłop chce aby przewrócili XP do góry nogami, przerobili go tak aby obsługiwał obecne sprzęty, czyli właściwie napisali większość systemu operacyjnego od nowa i sprzedawali za cenę dwóch gierek na androida.
"To żart ??? Przy takiej kasie jaką posiada Microsoft, to powinni spełnić marzenia 77 777 dzieciaków. Szefowie Najbogatszej firmy na świcie - nie róbcie sobie jaj z ludzi !"
Daj palec, chcą całą rękę. Jeżeli spełnią choć jedno marzenie - należy się cieszyć ponieważ wcale nie musieli tego robić. Obowiązkiem firm nie jest działalność charytatywna, firmy istnieją po to aby przynosiść zyski ich właścicielom. A przypominam, że największym udziałowcem jest niejaki Bill Gates który na szeroką skalę zajmuje się działalnością charytatywną.
Naiwnym jest wymaganie od ludzi, firm i instytucji aby kierowali się dobrem drugiego człowieka. Ten system bodźców po prostu nie działa. I to już kilkaset lat temu powiedział Adam Smith w zdaniu "nie z dobrej woli piekarza mamy co rano świeże bułki"
I pamiętajmy, nie winny jest MS, że w tym zasranym kraju tak się kiepsko zarabia, że wypłata jednego małżonka ledwie starcza na opłaty i gdyby nie drugi, nie było by co do gara włożyć. Dlatego większość młodych leci na piratach i najbliższym piraty na kompach instalują.
Jak w końcu przeciętny Kowalski ze swojej wypłaty będzie mógł rodzinę utrzymać i wyżywić, a zarobek jego żony będzie przeznaczany na oszczędności typu wczasy co rok i samochód nowy co 6 lat, to wtedy będzie takiemu Kowalskiemu po prostu wstyd instalować piracki system na swoim kompie. Nasi zasrani politycy nie rozumieją, że są od tego jak dupa od srania, żeby zachcianki narodu przelewać na papier, by stawały się legalnymi ustawami. Jedyne co mają stać na straży, by zachcianki narodu nie skatowały go budżetowo. Ale jak nasi wszech panujący się kłócą o in vitro albo o aborcję, co jest moralne a co nie, nic nie robiąc w kierunku poprawy gospodarki, to sorry ale długo długo jeszcze przeciętnego Kowalskiego nie będzie stać na wczasy z rodziną, o samochodzie nowym może zapomnieć ( oczywiście sprzedaż samochodów nowych też kuleje i tylko się zadłużamy i nie spłacamy, aż to wszystko dupnie tak jak w jednym z krajów Ameryki południowej :-) ), nie wspominając o oryginalnym systemie. Ot co, im ludzie więcej zarabiają, na więcej mają, na więcej wydają i tak się kręci gospodarka i to jest jej wzrost, więc nie rozumiem czemu się w mediach mówi, że jest wzrost gospodarki, jak jest coraz drożej a zarobki stoją w miejscu. Piękny kraj !!!!!!! Ale ja tu zostaje, bo to mój dom, tylko ktoś nie wytrzyma, zbierze bojówkę i krew się poleje. O zapomniałem, już się polała.
Wiesz co, ja bym się bał rządu który spełnia zachcianki społeczeństwa. Bo nastroje społeczne raczej sprzyjają zarżnięciu gospdoarki. Prości ludzie nie rozumieją sensu i potrzeby reform. Im się wydaje że jak rzad ustawowo podniesie płace minimalną to będzie im się żyło lepiej. A to że w skutek takiego kroku połowa z nich straci pracę to już nie skojarzą z tym faktem. Oni by chętnie mieli też ceny gwarantowane, sterowane przez rząd, gwarancję zatrudnienia, wysokie podatki dla najbogatszych, państwowe zakłady przemysłowe, wysokie cła, protekcjonizm i wszytko to co by naszą gospodarke i naszych najbiedniejszych zarżnęlo. Po co komuś jakieś reformy jeżeli receptę widzi w prostych rozwiązaniach?
... święte słowa, dzieciaku :-)
"Bardzo świetne, gilbert, że Microsoft zarabia pieniądze. Ale co z tego ma Polska? To nie jest polska firma przecież."
Trochę ekonomii ekonomiczny analfabeto. Co z tego ma Polska? Może to że oddział Microsoft Polska zatrudnia głownie Polaków, dając im prace i dostarczając usługi na polski rynek?