Windows Phone pojawi się w Nokii dopiero w przyszłym roku. Czy nie za późno?
Nokia spada coraz szybciej, katastrofa o krok?
Nokia opublikowała swój kolejny raport fiskalny. Pierwszy z nowej erze współpracy z Microsoftem. Nie wygląda to dobrze. Udział rynkowy rok temu wynosił 41 procent. W styczniu 31 procent. A teraz dużo gorzej.
|
Udział na rynku smartfonów spada Symbianowi i innych systemów Nokii na łeb i na szyję. Spadł on do poziomu 26 procent a zysk operacyjny skurczył się o 17 procent w porównaniu do sytuacji sprzed roku. Firmie udało się co prawda w tym kwartale dostarczyć o procent więcej telefonów, niż rok temu, ale o 18 procent mniej, niż w ostatnim kwartale poprzedniego roku. Stephen Elop, dyrektor Nokii, uważa bieżące wyniki, za dobre, ale ostrzega, że kwartał drugi będzie dla jego firmy „dużym wyzwaniem”. Przyczyną ma być katastrofa w Japonii, przez co zagrożone są dostawy nowych części, czego Nokia bardzo potrzebuje. Co więcej, w drugim kwartale firma nie przewiduje żadnych dużych premier. Te są zaplanowane na drugą połowę roku. Koniem napędowym, póki co, dalej ma być Symbian. O Windows Phone i MeeGo wciąż cisza, co oznacza, że wszystko idzie zgodnie z planem. Tylko czy Nokia dotrwa do końca owego planu?
|


Kup Najtaniej
Moj zalamany psychicznie kolega ktory kupil wlasnie sobie nowiusienka nokie przyjechal i mi pokazal jakos wykonania, lagi, bugi, upierdliwosc. ..
Fakt - robi dobre zdjecia.
ale to nie jest aparat FOTOGRAFICZNY tylko aparat TELEFONICZNY.
A podaj mi przykład telefonu który robi jakościowo zdjęcia jak aparat fotograficzny
masz racje dlatego mocno sie zastanawialem ostatnio jaki telefon kupic...
dlugo mialem nokie 5800 ktora z poczatku byla tragiczna ale jak tylko przyzwyczailem sie do specyficznego ekranu dotykowego... to szybko polubilem.
Normalnie jestem zwolennikiem Iphona i BlackBerry a przed era dotykowcow uwielbialem SE. Niestety niestac mnie na IP czy BB wiec mialem do wyboru: Nokia C7, Samsung Galaxy Ace i HTC Desire.
Wybralem nokie bo wszystkie wady ktore miala 5800 zostaly usuniete. Dlugo trzyma bateria, jest plaski i ma swietny ekran dotykowy. Wbrew pozorom Symbian jest calkiem sympatyczny i prosty a do tego wszystkie funkcje tego telefonu dzialaja. np. Darmowa prawdziwa nawigacja od Nokii jest swietna. Nie wiesza sie, menu i wszystkie bajery chodza szybko a sam system jest nie mniej skomplikowany niz android. Do zabawy systemem to zdecydowanie lepszy jest Andek niz Symbian.
Mysle ze Nokia wreszcie poradzila sobie z wadami w Symbianie ktory byl niemilosiernie wkurzajacy wczesniej i wreszcie zaczela robic sensowny system wiec troche szkoda ze go chca olac na rzecz Windows Phone. Jeszcze jakis rok rozwoju, odpowiedni hardware i naprawde robiliby swietne telefony
I tak, to prawda. Jeżeli chodzi o jakość zdjęc to nokia jest nie do pobicia. I to jest mocny atut. Piszecie, że to tylko telefon a nie aparat... równie dobrze można napisać że to telefon a nie komputer więc pobieranie aplikacji także nie ma znaczenia. Kupując dzisiejszego smartfona oczekuje się że będzie nie tylko dzwonił ale także odtwarzał muzykę (a przypominam że od tego są mp3), łączył się z internetem, instalował aplikacje i także robił zdjęcia. I ja np o wiele bardziej cenie sobie jakość aparatu w smartfonie niż dwu rdzeniowy procek pozwalający grać w gierki, wielozadaniowości i inne rzeczy typowe dla zwykłego komputera
muszę się nie zgodzić z powszechnie panującą opinią że symbian to syf wgraj na jakiąkolwiek nokie (wychwalanego) androida i zobaczymy co chodzi lepiej
nie powiem że nokia robi złe telefony poprostu odstają z parametrami telefonów od reszty,
Jak dla mnie ta firma to już technologiczny zombie.
Co do upadku to byłbym ostrożniejszy na miejscu red Gajewskiego
Jak nie ma sensacji to ją trzeba stworzyć. Tytuł artykuł u godny super ekspresu i tandemu onet/wp. Żenujące...
Ciekawe jest to ze wielu czepia się chipa o manipulowanie tytułami i doszukuje się najdrobniejszych nieścisłości podczas gdy wielu w komentarzach wali takie gnioty że głowa mała.
Kolego, symbian JEST wciąż rozwijany i rozwijany będzie przez jeszcze ponad 1,5 roku. Pisząc o kupnie sprzętu z nierozwijanym softem po prostu kłamiesz.
I pytasz kto to kupi? Kupi więcej osób niż tych którzy wiedzą co to root na androidzie. Dlaczego? Bo nokia zawsze robiła telefony dla zwykłych ludzi a nie gadżety dla geeków. Te nokie kupią ludzie ktorzy generalnie mają głeboko w d... jaki mają system, czy jest wielozadaniowość, czy zainstaluje się angry birds i czy da się tym pisać programy. Kupią to ludzie którzy po prostu chcą mieć telefon z dodatkowymi możliwościami, który robi zdjęcia, który połączy się z internetem, ściągnie pocztę, pozwoli przeglądać strony, prowadzić kalendarz i korzystać z map. I wierzcie mi, takich ludzi jest więcej niz fanatyków androida znających nazwy poszczególnych jego wersji.
Symbian swoją funckonalnością przebił androida. A raczej odwrotnie - to co teraz próbuje osiągnąć android symbian miał już dawno. Dlatego to raczej w androidzie liczy się ciągłe wsparcie dla systemu bo to krótko mówiąc raczkujące dziecko z mega ilością niedoróbek. A symbian? Jest już dziadkiem, a więc w pełni wykształconym systemem którego obecna aktualna wersja pozwoli pracować człowiekowi przez lata. Niektórzy z was natomiast zachowują się tak jakby bez dostępności do nowej wersji softu co pół roku byli niemal upośledzeni. A naprawdę olbrzymia ilość osób po dziś dzień ma zwykły telefon a nie żaden smartfon i radzi sobie z tym doskonale. Spójrzcie na prezesów, dyrektorów itp. Jaki odsetek z nich ma już leciwą nokię E51 i wciąz jest z niej zadowolony mimo iż symbian na niej zainstalowany jest dziś dla smartofna jak windows ME dla komputera? Albo ilu z nich ma stare 6310?
A uzasadnienie dlaczego to nieprawda jest w twoim poście.
Powiem więcej mam zwykłą nokię 6303i i mam w nim wszystko czego potrzebuję w telefonie a nawet więcej. Mam niezłe Mapy, maila, śweitny kalendarz, budzik, internet (opera mini), jakieś gry, niezły kalkulator a po doinstalowaniu mam rozbudowany notes (My Note), aplikację do przechowywania haseł (Hack Proof Password manager).
Doinstalowałem też soft z którego jak się okazało nie korzystam lub korzystam sporadycznie czyli niezłe słowniki Polsko -angielski - niemiecki, ortograficzny, jest też Słownik języka polskiego oraz encyklopedia. Jest jeszcze jakiś aparat foto, mp3, radio i hgw co jeszcze.
Acha i nie mam symbiana tylko ten prostszy system dla biedaków (chyba S40 się nazywa)
I to wszystko w zwykłym telefonie z baterią trzymającą około tygodnia czasu za jakieś 300-400 plnów. Nie potrzebuję nosić w kieszeni małego telewizora czyli smartfona. A jak potrzebują napisać coś w wordzie to ma komputer od tego a nie 4 calowy telewizor.
Nawigacja ? jest w samochodzie i zwykle wygodniejsza niż w telefonie. Po co w telefonie? w górach, na szlaku rozładuje mi baterię w kilka godzin i już nigdzie nie zadzwonię (w razie wypadku/ innej konieczności). Jeżeli bym ją potrzebował to jest od tego Garmin - dedykowany do pieszych wędrówek.
Oczywiście to nie znaczy że moja nokia jest "the best", takie same możliwości mają telefony innych producentów jak choćby SE.
A jak ktoś jednak potrzebuje smartfona... ok to kupuje. Tylko że więszość nie potrzebuje ale chce mieć.