Google Chrome
10 000 rozszerzeń dla Chrome'a. Firefox odejdzie do lamusa?
Chrome już od roku obsługuje rozszerzenia. Są to małe aplikacje webowe i różne skórki. Co trzeci użytkownik tej przeglądarki korzysta co najmniej z jednego, a zainstalowano ich w sumie 70 milionów.
|
Katalog rozszerzeń dla Chrome’a liczy już ponad 10 000 pozycji. Ale jak to się ma do Firefoksa, którego główną zaleta ma być właśnie modularność? Jak się okazuje, liczba ta oscyluje wokół 13 000 sztuk. Czy to oznacza, że wkrótce szykują się masowe przesiadki na przeglądarkę Google’a? Niekoniecznie: produkt Mozilli ma wiele innych zalet. Ale nie da się ukryć, że wkrótce jedna z najbardziej zachwalanych przestanie być istotna. Zwłaszcza jak weźmiemy pod uwagę tempo rozwoju przeglądarki Chrome. Chyba czas namówić Liska (Piotra, nie Firefoksa ;-)) na kolejny mega-test przeglądarek. W ostatnim zwyciężył Firefox. Ciekawe jak będzie teraz… |


Kup Najtaniej
Sama liczba nie robi żadnego wrażenia, bo niektóre dodatki są tak kiepskie, że lepiej ich nie używać.
Chrome ma też dodatkowo ogromną przewagę w rozszerzeniach - po instalacji dodatków nie potrzebuje nigdy restartu! Można mieć i otwartych 50 kart na raz i testować sobie jedno rozszerzenie za drugim.
FF za każdym razem trzeba restartować co w praktyce powoduje że nawet nie mamy ochoty na wynajdywanie kolejnych.
W Chrome mamy też możliwość synchronizacji niemalże wszystkiego czego dusza zapragnie. Utrata danych już nam nie straszna i kilka sekund odzyskujemy wszystkie zakładki czy całą listę rozszerzeń które mieliśmy zainstalowane. Genialne!
FF też się komunikuje z serwerami Google przy każdorazowym wpisywaniu czegokolwiek w pasek adresu! Z sufitu masz dostać odpowiedzi albo ostrzeżenia o niebezpiecznych stronach?
Więc zastanów ty się człowieku, zanim zaczniesz kolejny raz kretynizmy o szpiegowaniu wypisywać...
Pomyśl gdzie masz skrzynkę pocztową... gdzieś chyba te wszystkie twoje maile też na serwerze jednej z firm leżą... nie sądzisz?!
Co za ludzie... nauczcie się używać mózgów!
No i jeszcze kolejny aspekt przeważający na korzyść Chrome - rozszerzenia tam aktualizują się automatycznie w tle i nie wymagają nigdy restartu przeglądarki.
W FF jeśli ktoś ma zainstalowanych wiele rozszerzeń to ma przekichane, musi non-stop restartować ją po każdej najmniejszej aktualizacji jakiegokolwiek rozszerzenia. No i to samo po każdej instalacji nowego :/
ps co do prędkości, to widać w jakikolwiek sposób tą różnicę i w jaki sposób? Jak tylko w programach testowych to nie ma to znaczenia.
Poza tym niektóre wtyczki dają z pozoru ten sam efekt, ale w działaniu się różnią. Np. jedna z najpopularniejszych AddBlock Plus. W wersji na FF blokuje reklamy nie ściągając ich. Wersja na Chrome tez ich nie wyświetla, ale mimo to je pobiera.
Mylisz się Adblock na Chrome już daaaawna blokuje całkowicie ładowanie się reklam.
A Co do szybkości Chrome to zapewniam, że widać gołym okiem bardzo dużą przewagę nad pozostałymi przeglądarkami. W benchmarkach swoją drogą również ma przewagę.
Tak zaawansowane aplikacje webowe jak Gmail w Chrome uruchamiają się w mgnieniu oka, a teraz Google pracuje na ulepszonym silnikiem JS - Cranshaft, który ma jeszcze dodatkowo w inteligenty sposób przyspieszać ładowanie tego typu aplikacji, ma pojawić się już na następnej wersji Chrome.
Nie mówiąc już o włączaniu się samej przeglądarki - Chrome robi to kilka razy szybciej niż cała konkurencja, a w szczególności Firefox!
Wolę chrome. Bardzo przypasował mi jego interfejs. Używam też wbudowanych "narzędzi dla programistów". Poza tym nie uważam bym był na tyle interesujący, by przejmować się "szpiegowaniem". A jednak brak mi paru bajerów z mozilli i do niej często muszę wracać....
1) klient ftp taki, jak fire-ftp. Na razie chrome nie dorobił się dobrego pluginu z eftepem, a ja lubię mieć to w przeglądarce.
2) ściągarka wglądówek w dużych rozdzielczościach z istocka taka, jak istockzoom. Nigdzie nie znalazłem odpowiednika.
3) panel zarządzania w joomli źle współpracuje z chrome. To największa dla mnie wada w chrome (nawet jeśli wina leży po stronie joomli).
4) emulowanie przeglądarek na spoon net nie działa pod chrome (inna rzecz, że teraz spoon stał się bezużyteczny z uwagi na blokady microsoftu).
Kibicuję chromowi od pierwszych bet i prywatnie wybieram tą przeglądarkę. A z racji profesji i tak muszę mieć zainstalowane "wszystkie" inne. Przynajmniej mam porównanie.
Chrome nie działa dobrze np na WP - nie działa środkowy przycisk myszy na tej stronie. Wiele stron też blokuje prawy przycisk myszy.
Niestety, niby teraz jest Chrome 9 ,ale nie dorównuje pierwszej wersji Firefoxa pod względem funkcjonalności.