Apple iPad
Polacy kochają iPada
Jeżeli dane Dziennika Gazeta Prawna są prawdziwe, to w Polsce sprzedano już 10 do 15 tysięcy iPadów w Polsce. Mimo tego, że jak na razie oficjalnie ów tablet u nas nie jest dostępny.
|
Tablet iPad można kupić w Polsce tylko i wyłącznie dzięki „uprzejmości” niektórych sklepów i sieci komórkowych. Samo Apple na razie iPada do Polski nie wprowadziło. Naszym rodakom to jednak nie przeszkadza: w kraju, według danych Dziennika Gazeta Prawna, rozeszło się 10-15 tysięcy sztuk. I tak, jest to wynik fenomenalny. Oficjalna polska premiera iPada przewidziana jest na listopad, równocześnie z premierą systemu operacyjnego iOS 4.2. |


Kup Najtaniej
jak ruskie - im droższe i bardziej kiczowate - tym lepiej
Ty to chyba jakieś kompleksy masz. Jak kogoś stać, to co Ci do tego czy kupi sobie iPada, żonie futro albo czy wyda te 2000 na wódę?
Poszukaj w słowniczku co znaczy słowo "kicz", a później spróbuj napisać jakiś mądry komentarz... albo może lepiej już nie pisz...
daj spokój, tylko rozsądek
nie od dziś wiadomo, że pewne "dobra" nigdy by nie znalazły nabywcy, gdyby kosztowały TYLKO tyle ile ile by mogły
Jobsa i jego zdolność dojenia kasy szczerze podziwiam, a miliardowe zyski na czysto jego firmy świadczą najdobitniej o tym ile ludzie przepłacają za iGadżety i żeby nie było, wcale mi ich nie żal
zeby dresy i inne takie ci niedosyc ze go ukradli to jeszcze spalowali by cie????
HEH! Kraje ci sie pomylily
wpadnij tu do UK - wszedzie tego uzywaja
Marketing dobrego produktu jest prosty
Należy zadać pytanie, ile zostało zakupionych na fakturę a ile na paragon fiskalny.Wówczas zobaczymy kto i jak mocno kocha iPada.
Znam firmy w których od pewnego szczebla wzwyż, każdy otrzymał ten korporacyjny tablet. może uściślijmy, ile tego dobra kupił nasz sejm i nasza administracja. Tak że nie można twierdzić o powszechnej miłości, a jedynie o zauroczeniu nowinkami dyrektorów niektórych departamentów rządowych, jak i nudzących się prezesów firm.
sprzedawca
Przecież z tego wynika że my to uwielbiamy, he he !
Nie wiem czy się śmiać czy płakać z powodu głupoty pismaków