Baidu
Baidu zdominowało chiński Internet po odejściu Google'a
Baidu, czyli największy konkurent Google’a w Chinach, odnotował duży skok cen akcji na giełdzie. Wyszukiwarka i tak dominowała na tamtejszym rynku, teraz jest niedościgniona.
|
Baidu nie płacze za Google’em. Wielkie zamieszanie w Chinach tylko pomogło i tak świetnie radzącej sobie na tamtym rynku wyszukiwarce. Cena akcji z 570 dolarów wzrosła aż do 610 dolarów. Warto przypomnieć, że wartość papierów wartościowych jeszcze na początku roku wynosiła „raptem” 380 dolarów. Baidu królowało w chińskim Internecie nawet przed odejściem Google’a. Gigant z Mountain View był dopiero drugi w rankingu odwiedzalności na terenie Chin. |


KUP NAJTANIEJ
Tyle mld ludzi, a są uciskani przez garstkę ... Masakra.
Chińczycy wybrali swoją drogę nie z dnia na dzień ale było to uwarunkowane ich mentalnością i kryzysem wartości, wojnami, ubóstwem itd.
Komunizm, jak wirus, znalazł pożywkę wśród osłabionego narodu, który zrobił dla historii i przyszłości Świata więcej niż jakikolwiek inny.
Należy się cieszyć, że Ich wersja komunizmu ewoluuje przypominając obecnie dziwną hybrydę socjalizmu z kapitalizmem. Za kilkadziesiąt lat dopiero zobaczymy, który z nich weźmie górę i ocenimy czy aby to Chińczycy nie mieli racji.
Zakładam, że są w okresie przejściowym, bardzo bolesnym dla nich samych i reszty ludzkości, ale wstrzymałbym się z durnymi komentarzami w stylu jaki zaprezentowałeś, bo nawet najznamienitsi historycy i politolodzy nie są jednomyślni co do efektu ustroju ChRL.
A Google niech spada, Chińczycy nie będą za nim płakać bo mają swoje rozwiązania. Bardzo efektowne, choć może trochę mniej efektywne z racji cenzury. Chiny mają swoje prawo i, jak uczy historia, nie zmienią go pod presją "imperialistycznej korporacji". W tym ostatnim względzie moglibyśmy się od nich uczyć niezależności i obrony własnych interesów a nie ulegać lobbującym swoje interesy firmom. Chore jest dostosowywanie prawa do warunków rynkowych. Prawo ma być dla ludzi. Pro publico bono a nie dla korporacji i jej zysku. Jeśli Chińczycy wybrali taką drogę to ich sprawa. Przestańcie ich żałować lub negować ich wybór bo oni mają Wasze zdanie głęboko w ...
Jestem przeciwnikiem komunizmu, ale nie wierzę w absolutny altruizm firmy Google. Jeśli tak to niech wycofają się całkowicie z rynku chińskiego. Niech zachodnie firmy przestaną eksploatować tanią siłę robocza z Chin. To dopiero jest współczesne niewolnictwo. Biały Pan z Zachodu da Żółtemu dolara, niech Żółty pracuje cały dzień. A potem Biały Pan powie jaki to Żółty jest zły, że żyje tak jak mu na to realia pozwalają. Hipokryci!
Dziękujemy Ci Google, że bronisz wolności i amerykańskiego stylu życia!