Microsoft Windows Mobile
Microsoft nie będzie opłacał służbowych iPhone'ów
Microsoft nie będzie opłacał swoim pracownikom służbowych iPhone’ów, Palmów Pre i urządzeń Blackberry. Użytkownicy palmofonów z Windows Mobile mogą spać spokojnie.
|
Według badań Forrestera, użytkownicy iPhone’ów są „bogatsi, młodsi i bardziej wydajni od użytkowników konkurencyjnych telefonów”. Microsoft nie zgadza się z tą opinią: pracownicy giganta z Redmond nie będą mieli opłacanych paczek danych dla swoich iPhone’ów, Blackberry i Palmów Pre, nawet jeśli będą je wykorzystywać wyłącznie w celach służbowych. Komórki działające pod kontrolą Windows Mobile będą dalej „sponsorowane” przez koncern. |


Kup Najtaniej
Windows7, to aktualizacja Windows Vista, a jak wiadomo dużo osób, za tym systemem nie przepada, więc klapa.
Windows7, to aktualizacja Windows Vista, a jak wiadomo dużo osób, za tym systemem nie przepada, więc klapa.
Chyba Windows 7 na oczy nie widziałeś! Ja pracuję w domu na Win7 RC i już do Visty nie wrócę (o XP przez litość nie wspomnę).
Czasy się zmieniają (sprzęt także) i systemy również powinny. Nie oczekuję, że na starym notebooku będę miał superwydajność, bo to jak oczekiwać od starego golfa osiągów na poziomie ferrari. Jest wolność wyboru.
- MS Offica (open office'owi jeszcze duzo brakuje)
- AutoCADa (Like Qcad czy Phytoncad to tak jak paint przy photoshopie)
- Photoshopa (Gimp?! - zadna konkurencja)
No i zostaje cala rzesza pc'towych graczy ktorym Wine co najwyzej z winem sie kojarzy, i nie zainstaluja alternatywnego systemu wlasnie z powodu kompatybilnosci.
2. AutoCAD o ile dobrze pamiętam ma instalator na linuxy (ale tu się mogę mylić).
3. Ty na oczy GIMPa niewidziałeś. Kwestia wyboru między PS a GIMP to teraz kwestia przyzwyczajeń... (a dla niektórych funduszy) funkcjonalność to one już od paru lat mają równorzędną.
Gdyby nie fakt, że w pracy mamy korporacyjną licencję na m$ windowsy to tego systemu nie oglądałem na oczy od 5 lat. Przy czym nawet w pracy mamy wszędzie openoffice.
Nie błaźnij się -_-
Ad.2. Zle pamietasz, nie ma wersji dla linuxa czy innej platformy poza windows.
Ad.3. Kwestia wyboru?! Raczej kwestia ceny, GIMP to dobry oraz darmowy produkt i temu nie zaprzeczam, ale photoshop jest ciagle lepszy - wraz z profesjonalnym wsparciem technicznym (ktore w gimpie nie istnieje); cala masa wtyczek i filtrow ktorych mu brakuje.
Tak czy owak, "open source" "free software" czy jakby to nazwac bedzie sie musial skomercjalizowac zeby przetrwac, bo nikt nie bedzie do konca swych dni "pracowac za darmo".
I oczywiscie mozesz sobie pokrzykiwac ze m$ to buble robi, ale ciagle i jeszcze przez dlugie lata pozostanie najwiekszym graczem na rynku systemow operacyjnych, bo coby nie mowic ale dla zwyklego uzytkownika linux to ciagle zbyt skomplikowana alternatywa a przyzwyczajen sie nie zmienia z dnia na dzien.
jesli chodzi o ferrari to zainstaluj tam Gentoo Linux
troche ci to zajmie bo to jedna z najbardziej konfigurowalnych i najlepiej dopasowanych pod sprzet dystrybucji linuxa
Co zaś się tyczy OOo to do domu nadaje się z naddatkiem (sam go używam w domu i nie zamierzam wydawać kasy na produkt MicroSoftu), w pracy większość pakietu OOo też by mi wystarczyła, w przypadku Writera to go nawet wolę od Worda (ma inteligentniejszą, moim zdaniem, korektę) tylko ten Calc... Excel go po prostu miażdży i wdeptuje w ziemię niestety.
Co do Windows 7 uważam także, że jest to tak na prawdę Vista po poprawkach. MS zrozumiał, że Vista ma tak złą opinię, że lepiej poprawić ją i sprzedawać jako nowy produkt (kasa, kasa, kasa) niż przyznać się do porażki i konieczności wprowadzenia service packa zmieniającego po trosze cały system. Jako dowód na to proszę zestawić dwa fakty: 1. Czas od wyjścia XP do wyjścia Visty 2. Czas od wyjścia Visty do premiery 7. Chyba, że ktoś myśli, że nagle MS zaczął 4x wydajniej pracować :-)