Apple
Steve Jobs porównuje stowarzyszenie opiekujące się standardem Blu-ray do mafii
Pięć lat temu rozpoczęła się wielka wojna o przyszły standard multimediów HD. Blu-ray wygrało ostatecznie z HD DVD dzięki poparciu takich firm, jak Sony, Samsung czy… Apple.
|
Dokładnie trzy lata temu HD DVD przestało istnieć, oddając pole Blu-ray’owi. Zwycięski format poparło między innymi Apple. Do dziś jednak żaden komputer tej marki nie potrafi odtworzyć płyt BD. Apple tłumaczy to tym, że zabezpieczenia antypirackie DRM są zbyt ścisłe, utrudniając życie konsumentom. Dodatkowo, Blu-ray stanowi pewną konkurencję dla iTunes. Steve Jobs wciąż jednak należy do stowarzyszenia Blu-ray Disc Association. Jednak, według informacji, do których dotarła redakcja portalu Hardmac.com, wstydzi się tego i uważa całe to qui pro quo za mafię, pobierającą haracz w zamian za przydzielanie certyfikatów. Wstydzie się też tego, że Apple było tego częścią. Przy okazji portalowi Hardmac.com udało się również dowiedzieć, że na przełomie marca i kwietnia zapowiedziany będzie nowy Final Cut. Apple rozważa również wskrzeszenie Xserve’a. |


Kup Najtaniej
HEHE
jeśli apple odwali "po swojemu" ceny z kosmosu to będzie to rozwiązanie wybitnie niszowe
-moglbys sie zdziwic z cenami. moze byc znow jak z Ipadem. nie ma lepszego i tanszego!
ipad jest typem tabletu jakiego inni producenci nie brali pod uwage, slabym sprzetowo ale dlugo dzialajacym
za to trudno wynalesc serwer na nowo
jak rozwiazania korporacyjne to stawia sie na win serwer, jak web i rozwiazania w roznej skali masz lunux/unix
co zrobi apple about zbudowac serwer? 2CPU max ramu ile sie zmiesci? admin zabije go smiechem, kupi najtansze plyty z sieciowka, oszczedne cpu i ram, postawi klaster i ma mini superkomputer na wlasny uzytek
Doczytaj, jak sie ta gra rozegrala.
Wszystko kreci sie wokol korporacji juz chyba kiedys jedna z pierwszych takich potyczek VHS, VHS-c i cos tam jeszcze bylo i wygral nagorszy standard VHS
Bez kasy albo jakiegos morderczego kroku marketingowego nic nie przejdzie.
Jobs jest geniuszem marketingu filozofie ktore snuje sa po prostu wzorowymi krokami w strone sukcesu firmy.
Apple pokazalo ze nie jest jakas firma niszowa a producentem z ktorym nawet najwieksi musza sie liczyc.
Zawsze i tak wybiera konsument i to on decyduje co jest dobre a co zle i ze statystyk wynika ze apple raczej klasyfikuje sie w zbiorze dobre.
Nazekania i placze ze to zla firma nic nie dadza cyferek nie oszukacie.
A co do serwera to apple może odnieść sukces, ale w małych domowych serwerach. Duże firmowe (nie ważne jaka skala) muszą być jak najbardziej kompatybilny z siecią w której działają. MS tym się nie martwi bo większość komputerów działa na jego systemie. Linux/Unix do wszystkiego się dostosuje. A apple lubi wszystko dostosować do siebie, ale tu to nie działa.
Przez nich mam w PC 2 napędy DVD. Jeden używany do płyt z regionu 1, a drugi z 2. Gdybym tak chciał oglądać filmy wydawane na całym świecie(wersje z różnych regionów czasami się różnią, poza tym jest też kino regionalne, którego nie sposób kupić poza granicami danego kraju, więc nie ma mowy, aby ktoś oglądający Pakistańskie produkcje mógł je zakupić nagrane dla regionu 1 lub 2), to musiałbym mieć 7 napędów. Nie jest to już od dłuższego czasu żadne finansowe ograniczenie, ale płyty nadal są wydawane z blokadami regionalnymi.
Całe szczęście nie jestem kinomaniakiem.
Lol. Qui pro quo, czyli coś za coś, np. grafoman za redaktora.