Trendy
Uzależnienie od Internetu doprowadziło go do bezdomności
Uzależnienie od Internetu jest przedmiotem wielu dyskusji. W Chinach i Stanach Zjednoczonych powstały nawet obozy dla uzależnionych. Czy problem jest aż tak poważny?
|
Artykuł opublikowany w Newsweeku przez Winstona Rossa przywołuje dość poważny problem w dobie Internetu, a mianowicie uzależnienie od niego. Brat pisarza, Andrew, teraz mieszka w namiocie, właśnie przez tę chorobę. Winston, aby zrozumieć problem, odwiedził ośrodek walki z uzależnieniem - centrum ReSTART Internet Addiction Recovery Program, zlokalizowane w Fall City, w stanie Waszyngton. Jedna z sesji przypominała raczej spotkanie Anonimowych Alkoholików, a pytanie o dostępność WiFi to niemal jak poproszenie o kieliszek wódki "na odwagę". Bohaterem opowieści jest jednak jego 36-letni brat, który został bezdomny właśnie przez problem Siecioholizmu. Teraz śpi na trzech materacach w namiocie rozbitym przy autostradzie, a stołuje się zazwyczaj w jadłodajni dla biednych ludzi. A co robi całymi dniami? Okupuje jedno ze stanowisk z Internetem na pobliskim Uniwersytecie Stanu Oregon, grając w World of Warcraft czy czytając blogi. Do "domu" wraca, kiedy pracownia jest zamykana. W Polsce również nie brakuje przypadków uzależnienia od Internetu. Gdzie szukać pomocy? Oczywiście w Internecie. Badania u siebie lub u kogoś bliskiego można przeprowadzić anonimowo - odwiedź tę stronę. |


KUP NAJTANIEJ
... jak dla mnie głupota ...
2. korzystać z komputera w obecności innych osób,
3. zmieniać pory korzystania z internetu (komputera) oraz robić przerwy,
4. odnotowywać codziennie swoje wszystkie aktywności (w tym czas spędzany przy komputerze),
5. nie używać w sieci pseudonimów,
6. rozmawiać o swoim problemie z bliskimi i znajomymi,
7. wykonywać ćwiczenia fizyczne,
8. robić, stopniowo coraz dłuższe, przerwy w korzystaniu z internetu (komputera),
9. starać się kontrolować swoje myśli dotyczące internetu,
10. stosować techniki relaksacyjne.