Przejdź na skróty do treści. | Przejdź do nawigacji

Zapamiętaj mnie Przypomnij hasło Rejestracja
Wersja mobilna
Newsletter
Zgłoś uwagę
RSS

News

rozwiń
Strona główna News Wydarzenia Trendy Szukał kosmitów i stracił pracę

Seti@Home

Szukał kosmitów i stracił pracę

Uczestnictwo w programie Seti@Home może kosztować cię twoją karierę. Pracę stracił Brad Niesluchowski, który wykorzystywał wolne zasoby nadzorowanych przez siebie komputerów na szukanie obcych.

BOINC to aplikacja, która wykorzystuje nieużywane zasoby komputera do uczestnictwa w projektach naukowych. Po instalacji możemy zapisać się do wybranego przez nas projektu, by go wspomóc. Program pobiera małe pakiety danych i je przelicza, dzięki czemu instytuty naukowe nie muszą inwestować w drogi czas pracy superkomputerów.

Jednym z wolontariuszy był Brad Niesluchowski, który nadzorował komputery szkolne w Higley Unified School District w mieście Gilbert w stanie Arizona. Komputery pracowały nad projektem Seti@Home, który polega na analizie danych odbieranych przez radioteleskopy w celu znalezienia śladów inteligentnego życia pozaziemskiego. Przełożeni jednak nie wiedzieli o jego charytatywnej akcji i wyliczyli, że działalność Niesluchowskiego kosztowała władze około 1,5 miliona dolarów. Ten zarzut, wraz z innymi dotyczącymi braku kompetencji, doprowadził do zwolnienia administratora.

BOINC pobierzesz z naszego portalu

Dodaj komentarz 16 komentarzy
benzene
benzene 2009.12.02 13:51
Jak myślicie co to za obliczenia dały 1,5 mln $? Tyle zużyły prądu?
Gość IP: 89.171.47.* 2009.12.02 14:10
Pewnie policzyli potencjalne zyski po cenie czasu pracy komercyjnych maszyn sprzedających moc obliczeniową.
Gość IP: 83.7.22.* 2009.12.02 14:28
Jakby ktoś z was miałby ochotę stracić w ten sposób pracę, to wpisujemy w wybraną wyszukiwarkę internetową hasło 'BOINC@Poland'

Zapraszam
Gość IP: 83.7.241.* 2009.12.02 16:02
:) już od kilku lat nad tym pracuję ...
Gość IP: 66.230.230.* 2009.12.02 16:03
To ma więcej sensu niż SETI
$ strings /dev/urandom |grep -i hello
Gość IP: 192.251.226.* 2009.12.02 16:08
To ma więcej sensu niż SETI
$ strings /dev/urandom |grep -i hello
Gość IP: 213.238.85.* 2009.12.02 17:11
SETI - niestety rozczarowuje...
Pomyslalby kto, ze robiac aplikacje ktora ma "dzialac w tle" bardziej przyloza sie do tego jak wspolracuje ona z komputerem.
1)Trzeba oddzielnego programu zeby seti nie ciaglo 100% mocy obliczeniowej (zdaje sobie sprawe, ze ma niski prirytet - ale jednak nie pozostaje to bez wplywu na ogolne dzialanie systemu)
2)Ten program zamiast wymusic na procesorze bezczynnosc - sprawia tylko, ze wykonywane sa puste instrukcje (sprawdzilem u siebie: przykladowo - daje seti 30% mocy procesora, pisze mi ze mam 30% mocy w uzyciu i faktycznie do dyspozycji jest 70% - wiec wydajnosc nie jest tutaj problemem. Problemem jest zuzycie energi (a takze zwiazana z nia generacja ciepla) ktore nadal wynosi 100% - co mozna sprawdzic z poziomu bardziej zaawansowanych aplikacji)
Gość IP: 213.238.85.* 2009.12.02 17:11
3)Obsluga wielu rdzeni - to cudo moglo by byc faktycznie porzyteczne tylko wydaje mi sie ze rozmija sie z celem. Jako, ze wiekszosc aplikacji z ktorych kozystamy wciaz wykozystuje tylko 1 rdzen - bardziej optymalne dla uzytkownika od 50%/50% jest rozklad: 100%/0%. SETI - nie oferuje jednak opcji konfiguracyjnych w tym zakresie.
4)Obsluga wielu rdzeni na jednordzeniowych procesorach z HT. Z wlasnych doswiadczen z tymi procesorami widze - ze nawet jesli wzrost wydajnosci zwiazany z HT nie jest olbrzymi - to jednak w niektorych sytuacjach sprzyja to polepszeniu interaktywnosci software:
np. procesor bez HT - wlaczamy jakas wymagajaca aplikacje a jednoczesnie probujemy czytac sobie tekst ze strony w internecie: w efekcie pracy aplikacji 1 aplikacja 2 cierpi na charakterystyczne przestoje - zwiazane z tym jak procesor obrabia informacje (ktore musza czekac na zamkniecie watku z pierwszej aplikacji)
w przypadku gdy wlaczymy HT - w tej samej sytuacji program 2 dziala duzo plynniej chociaz wzrost wydajnosci jako takiej moze oscylowac w okolicach kilku procent - i to tylko dlatego ze jakas instrukcja z programu 2 moze sie wykonac pomimo wykonywania instruckcji z programu 1(i chociarz niebylo zadnych teoretycznych przeciwskazan zeby tak samo stalo sie w przykladzie 1 - w koncu obydwa procesory obsluguja multitasking).
Sewer
Sewer 2009.12.02 17:20
Totalnie tego nie rozumie.
wojtekwx
wojtekwx 2009.12.02 19:17
to, że wykorzystywał komputery szkolne było według mnie dużą pomyłką z jego strony... nie wiedział, że takie rzeczy nie są na miejscu?
Gość IP: 195.205.8.* 2009.12.02 19:47
Dla mnie najciekawsze jest to, że nikt, przynajmniej oficjalnie, nie chce analizować śladów kosmitów znajdowanych na Ziemi. A wydaje się kupę szmalu na coś nie określonego i reklamuje głośno. Jest to klasyczne odwracanie uwagi lub wręcz dezinformacja.
piotrrz
piotrrz 2009.12.02 21:06
Skoro był administratorem i pewnie z kilkaset komputerów było przez to obciążonych, to kto wie - pewnie tyle wyniosły rachunki za prąd, bo w końcu pobierały go więcej w porównaniu do okresu bezczynności ;)
piotrek1375
piotrek1375 2009.12.02 21:10
KOMICZNE CO NIE ??
teczowy
teczowy 2009.12.03 02:01
... też brałem udział, i nawet mi nieźle szło, ale się opamiętałem :) ...
... co do występku, to trochę przesadził z odpalaniem tego gdzie się da ...
... co do odpalania seti ma kilku rdzeniach, oczywiście że się da :), sam tak robiłem ...
... kto może niech szuka, ale nie kosztem innych ...
Gość IP: 80.53.249.* 2009.12.03 07:27
To może odkryjemy pewne fakty, które są pomijane. 1. W Polsce całkiem spora liczba maszyn uczelnianych, szkolnych, firmowych pracuje nad jakimś projektem, czy to liczenie liczby PI, SETI czy szukanie igły w stogu siana (znajdźcie projekt a na pewno ktoś go w ten sposób liczy). 2. Wszystkie lub znaczna większość projektów jest wdrożonych przez instytucje o charakterze non-profit (więc liczenie potencjalnych zysków ze sprzedaży mocy obliczeniowej w tym przypadku jest nie na miejscu). 3. Konia z rzędem temu kto przeliczy ile dokładnie strat wygenerują takie komputery które i tak muszą się pocić przez cały dzień w trybie idle czy pod obciążeniem. 4. Dodatkowo ich wyłączanie na przerwę pomiędzy lekcjami powoduje więcej strat mocy i zużycie sprzętu niż ciągła praca. 5. Każda firma czy uczelnia czy jakakolwiek instytucja robi kalkulację wydatków na energię, która zakłada 50-100% zużycie w stosunku do mocy zasilacza zależnie od działalności, zatem osiągnięcie planowanego zużycia nie jest stratą.
therion888
therion888 2009.12.05 11:06
No w sumie stracił pracę nie bez powodu, też bym sie wkurzał jakby ktoś używał mojego sprzętu bez pozwolenia do takich celów...
AUTOR: maciej gajewski
DODANO: 02.12.2009
ŹRÓDŁO: IDG.pl
LICZBA WYŚWIETLEŃ: 1936

CENEO KUP NAJTANIEJ
LINKSYS NMH305-EU LINKSYS NMH305-EU
Dostępny w 2 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Acer Acer Advantage 3 Years (SV.WPRAF.A01) Acer Acer Advantage 3 Years (SV.WPRAF.A01)
Dostępny w 1 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Apple iMac (MC813PL/A_EDU) Apple iMac (MC813PL/A_EDU)
Dostępny w 31 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Olympus SP-600 UZ Olympus SP-600 UZ
Dostępny w 46 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Sonda
Wyraź swoją opinię