Apple iMac
Niezidentyfikowany problem z nowymi iMakami
Posiadacze niedawno wprowadzonych 27-calowych iMaków narzekają na niezidentyfikowaną usterkę, która powoduje ogromne użycie procesora.
|
Właśnie kupiłem 27-calowego iMaka, który niedawno wyszedł na rynek. Teraz, każda strona oparta na Flashu, jak YouTube czy Hulu, chodzi niewiarygodnie wolno - skarży się użytkownik nowego Maka na forum Apple'a. - Flash obciąża procesor o jakieś 100-110 procent, co uniemożliwia korzystanie z przeglądarki - dodaje. Nie tylko on ma problemy z nowym iMakiem. Inny użytkownik pisze na forum: "Mam mojego 27-calowego iMaka i zdałem sobie sprawę, że ma problemy z wydajnością. Jeśli zostawić go włączonego na 5 godzin, niektóre aplikacje, jak Rosetta Stone, iPhoto czy Front-Row, strasznie wolno chodzą. Zawsze kończy się to restartem systemu". Kolejni użytkownicy podpisali się pod tymi postami, również narzekając na ich nowe iMaki. Sami użytkownicy wymyślili doraźne rozwiązanie, naprawiające zaistniały błąd. Było ono jednak tymczasowe, bowiem problem powraca. Ostatnia diagnoza problemu wskazuje kartę graficzną, jako głównego sprawcę niezidentyfikowanej usterki. Apple na razie nie komentuje "wpadki". |


Kup Najtaniej
Z flashem zawsze były problemy i to częściej w pc-towo-windowsowych notebookach. Noże by tak się czepić adobe które produkuje przerośnięte buble za ciężką kasę
Jeśli nie widać różnicy to po co przepłacać ? ;p
Swoją drogą większośc ludzi ,którzy przeszli na Maca nie wraca już do starych pctów etc.
nie przechodza do windowsa bo zal im d... sciska ze zmarnowanej kasy, dlatego beda wykorzystywac maca tak dlugo jak to mozliwe zeby nie zalowac
Na innych komputerach z Windows czy innymi linuksami dostaniesz 100% mocy procesora i ani Hz więcej. Tylko u Jobsa :]
No ja jakos nie zamierzam przejść na inne "cacko" z windowsem na pokładzie. Na stacjonarnym mam XP i jest on wykorzystywany tylko do gier.
Swoją drogą jeszcze nie testowałem nowej 7ki, a fanboyem nie jestem więec może i ona mnie zauroczy
Metoda jest banalna. Chodzi o to, że komp wykorzystuje np. w 100% jeden rdzeń, a drugi w 10%. Więc pozostaje jeszcze 90% niewykorzystanej mocy i dlatego wszystko działa dalej nie zawieszając się. Nie jest dziwne, że użytkownicy Windows nie spotkali się z czymś takim, skoro ten system nie potrafi nawet odpowiednio wykorzystać dwóch rdzeni. Dlatego Win w takiej sytuacji juz dawno by wisiał.
łaski nie robią - nawet tak solidne koncerny jak volvo czasem mają wpadkę i wzywają jakąś serię do serwisu bo coś trzeba wymienić.
wpadki to nic fajnego ale zdarzają się wszystkim a robić z tego ideologię że np. wszystkie maki są do niczego to głupota albo pisze to osoba która nigdy nie pracowała na nim (albo ktoś z mentalnością księgowego kto pewnych zalet nie widzi albo nie potrzebuje)