Aplikacja "lecząca" homoseksualizm usunięta z App Store
Geje vs. Apple - 1:0
Aplikacja "Gay Cure" do "uleczania z homoseksualizmu", została usunięta z App Store, po tym jak wywołała ogromną burzę wśród środowiska gejowskiego.
|
Exodus International, religijna organizacja walcząca z homoseksualizmem, umieściła w App Store aplikację "Gay Cure", a Apple ją zaakceptowało. Jednakże po ogromnej burzy, jaką wywołała aplikacja do "wyleczenia gejów z ich orientacji seksualnej", firma z Cupertino usunęła aplikację ze swojego mobilnego sklepu. Petycję w tej sprawie podpisało 145 tysięcy osób. Apple nie komentuje ani faktu zatwierdzenia tej aplikacji, która w App Store znalazła się 15 lutego tego roku, a pobierać ją mogły nawet dzieci od lat czterech, ani też dlaczego zdecydowało się na jej usunięcie.
|


Kup Najtaniej
I właśnie z powodu rządów takich ludzi nie kupię IP.
Czy mój telefon ma być poprawny politycznie? Czy teraz wszelkiej maści mniejszości mają decydować co mogę wgrać na telefon?
Zaznaczam, że z poglądami twórców tej aplikacji się nie zgadza i uważam ze wielki błąd że była dostępna dla dzieci od lat czterech. Ale jeśli nie łamała prawa to czemu ogranicza się ludziom wolność wyboru?
aż dziwne wręcz, że nie usunęli tej apki od razu
przecież gejowski stuff nie może zrażać do siebie głównej grupy targetowej
140 tyś głosów sprzeciwu mówi samo za siebie...
jeszcze pare lat temu sie nie kryli nawet w logo do kogo skierowane sa ich produkty
anyway patrzac na komentarze powyzej odnosze wrazenie ze zyje w co najwyzej 18 wiecznym kraju trzeciego swiata, a nie w cywilizowanym, nowoczesnym panstwie... Ale widac pranie mozgu dziala i na uzytkownikow komputerow, a nie starsze osoby ze smiesznymi czapeczkami.
Po pierwsze...
Homoseksualizmu NIE DA się leczyć bo to tak jakby leczyć kogoś z tego że jest Murzynem. Taki jest i tyle.
Po drugie...
Homoseksualizm występuje w świecie zwierząt i to w niektórych przypadkach jest równie popularny lub nawet bardziej niż heteroseksualizm i nie ma absolutnie żadnej podstawy aby uważać że jest to jakaś dewiacja. Zwykły element natury, także ludzkiej
Po trzecie...
Morderca jak i pedofil wyrządza komuś szkodę. Gej? Jaka w tym szkodliwość społeczna? Jeżeli przeszkadza ci to że ktoś sypia z kimś z kim ty nie chcesz aby sypiał to nie jest powód aby przestał to robić tylko powód abyś ty zaczął się leczyć. Nie masz prawa ustawiać ludzi tak aby skakali wg twojego indywidualnego rytmu.
Po czwarte...
Nakłanianie kogokolwiek aby postępował wbrew swojej seksualności jest szkodliwe dla jego psychiki
Speed tylko racz zauważyć, że App Store jest własnością Apple i mogą decydować co jest w ich bazie a co nie. I jeżeli zdecydowali się tą apikację usunąć to mają do tego pełne prawo.
Dla mnie osobiście ta aplikacja niesie ze sobą przesłanie typu "prezerwatywy nie są żadnym zabezpieczeniem ponieważ mają wielkie pory" a to stoi w całkowitej sprzeczności z nowoczesną nauką. I tyle. Osobiście też bym nie dopuścił do swojego sklepu jakiejś "nawiedzonej" aplikacji
A swoją drogą co do artykułu to chylę czoła do Appla. Piszac komena pod wczorajszym newsem sądząc, że AppStore rodem molocha jakim jest homofobiczny Xbox Live sądziłem, ze to zleje bo nie będzie miał finansowych korzyści z tego tytułu. A jednak... Czasem lubię sie mylić :-)
Owszem App Store to własność Appla. Ale należy pamiętać że bez jailbreaka to jest jedyne źródło aplikacji. Więc dopuszczając lub nie konkretne programy decydują częściowo (bo zawsze są strony) o tym jakie treści na nim mogę oglądać.
A twoje myślenie (jak też i appla) to najnormalniejsza cenzura.
@Szemot
Propagowanie nazizmu jest sprzeczne z prawem. Dlatego neofaszystom "knebluje" się usta. Ta aplikacja nie była sprzeczna z prawe. Teraz została wycofana, żeby kogoś nie urazić. Równie dobrze powinno się wywalić gry, gdzie nie mogę wybrać płci bohatera, bo odezwą się feministki że to je uraża. Albo koloru skóry bo mniejszości etniczne się oburzą.
Jaka cenzura?? Nikt nikomu nie zabrania takiej aplikacji napisać i udostępnić, tylko Apple nie chce mieć jej u siebie. Czy to że w bibliotece publicznej nie znajdę Czarnej Biblii oznacza cenzurę? Nie bo mogę ją spokojnie pobrać z internetu albo kupić gdzieś indziej.
Owszem, bez jailbrake'a nie zainstalujesz aplikacji spoza App Store, jednak jesteś tego świadom kupując iPhona i albo to akceptujesz albo nie akceptujesz. Jeżeli akceptujesz bo bez jailbrakea nie masz dostępu nie tylko do tej ale i do wielu innych aplikacji spoza App Store. To nie jest kwestia cenzury czy polityki tylko strategii marketingowej Apple że nie dopuszcza do swoich urządzeń innych źródeł oprogramowania
no po prostu troll. szkoda że tacy ludzie żyją w 21 wieku, o wiele lepiej mieliby się w średniowieczu z takimi poglądami. zawsze mnie to bawi jak ludzie bez medycznego wykształcenia wypowiadają się co jest a co nie jest chorobą. podobnie jak ci którzy mówią co jest naturalne a co nie. przecież "matką naturą" nie są to skąd wiedzą? no a na czele jest "bóg nienawidzi gejów" zazdroszczę im że sam bóg im to powiedział. ehhh
O ile mi wiadomo Czarna Biblia nawołuje do przemocy (satanizmu) a tym samym łamie prawo.
Zgadza się że decyduje portfelem i dlatego nie kupie IP. Ale to nie oznacza że nie należy nazywać rzeczy po imieniu. Apple filtruje aplikacje nie tylko pod względem jakości działa, czy bezpieczeństwa. Jak widać ocenia je też pod względem treści, a to jest cenzura. Może mieć do tego prawo, ale nie zmienia to faktu czym to jest.
to zapewne nie widziałbyś nic złego w umieszczeniu aplikacji która miałaby przekonywać/sprawiać że zmienisz kolor skóry no bo bóg nienawidzi afroamerykanów? ty to zwiesz cenzurą ja to nazywam odśmiecaniem lub wplywaniem na kształtowanie opinni publicznej skoro osoby od lat 4 mogą ściągać tą nieszczesną aplikację. "skoro apple udostępnia taką aplikację to nie mylą się i należy się powstrzymywać o bycia szcześliwym gejem bo ludzie wierzący w boga tak mówią" lol
Tak sie składa że czytałem i to nie raz. Nie nawołuje do żadnej przemocy. Ani do żadnej dyskryminacji. Wbrew pozorom to bardziej pokojowa książka niż zwykła Biblia.
Taki program wzywałby do nienawiści (bóg ich nienawidzi) a tym samym byłby nielegalny. Ta aplikacja nie mówiła że gejów należy tępić bo są wybrykami natury. Ona miała im pomóc w życiu w celibacie. Więc nie szerzyła nienawiści, a wyrażała jakiś światopogląd.
@mlody969
Fakt sam satanizm nie jest nielegalny (dowiedziałem się czegoś nowego - dzięki). Czy jest czy nie ma czarnej bibli w bibliotece to kwestia jej zarządcy, ale na pewno jej zakaz jest niezgodny z prawem. Że ta aplikacja to śmieć to się zgadzam, bo JEJ POGLĄDÓW NIE PODZIELAM. Ale uważam, że jej wyrzucenie to tylko przejaw narzucania światopoglądu i właśnie cenzura.
A cieszmy się że jeszcze South Park leci. Za niedługo zniszczą go takie ruchy.