Kogo winić za upadek branży muzycznej? Steve'a Jobsa oczywiście
Bon Jovi: Jobs zabił branżę muzyczną
Założyciel i wokalista zespołu rockowego Bon Jovi obwinia Steve'a Jobsa za upadek branży muzycznej, w wywiadzie dla magazynu Sunday Times.
|
W dobie szerzącego się piractwa, branża muzyczna tonie. Pytanie, kogo za to winić? Tego, co owe piractwo "wymyślił", czyli twórcę Napstera? Czy może setki milionów ludzi, którzy zamiast kupować w sklepach płyty, pobierają je w Sieci? Niespodzianka, za upadek branży muzycznej odpowiedzialny jest... Steve Jobs, przynajmniej według rockmena Johna Bongioviego, znanego bardziej jako John Bon Jovi, lidera zespołu Bon Jovi. W wywiadzie dla magazynu Sunday Times, Bon Jovi powiedział: - W dzisiejszych czasach dla dzieciaków nałożenie słuchawek, podkręcenie głośności na maksa, przytrzymanie kurtki, zamknięcie oczu i zapomnienie się podczas słuchania albumu nie jest już takim przeżyciem, jak kiedyś. Omija ich także piękno wzięcia pieniędzy ze swojego przydziału i podejmowania decyzji na wyczucie, nie wiedząc jak dźwięk będzie brzmiał [...]. Boże, to był magiczny, magiczny czas. Nie chcę, aby zabrzmiało to na wywód starego człowieka (Bon Jovi ma 49 lat - przyp.red.), ale jestem, i zapamiętaj moje słowa, z pokolenia ludzi, którzy powiedzą: Co się stało? Steve Jobs jest osobiście odpowiedzialny za zabicie branży muzycznej. Czy wy tez uważacie, że w słuchaniu muzyki nie ma już magii? |


Kup Najtaniej
-Babciu, powiedz, jak to było w czasie wojny?
-Oj, wspaniale, wnusiu, wspaniale!
-Dlaczego? Przecież była bieda, naloty, łapanki!
-Ale młoda byłam, młoda...
ludzie kupując pojedyńcze tracki często niszczą staranie twórcy albumu, ale ja się raczej na tym nie znam
Bon Jovi oskarża go o to na co nie ma wpływu. To internauci jako ogół, a nie konkretny człowiek lub firma są temu winni, ale cóż poradzić - oni są klientami i to oni decydują jaka forma jest dla nich najlepsza.
super jak sobie kupisz jedna plyte raz na 3 miesiace, ja po 2 latach kupowania plyt mialem pelne polki kotore zbieraly kurz. Lubie miec plyty tloczone ale tylko kilka wybranych a reszta jest mi nie potrzebna, mam trzymac pudelka i nosniki ? po co ? zeby miec ksiazeczke z 3 stronami ktora raz przejze ? Pozatym lepiej pan Jowi
A Plyty to tylko potem leza i kurz zbieraja, bo wygodniej puscic z komputerka ktory i tak zawsze gdzies tam chodzi, a to pod kino ktore i tak do plyty musismy wlaczyc - bo sam odtwarzacz niema glosnikow, jesli mamy byc szczegolowi i lubimy bit-owa muzyke.
Choc przyznam że inaczej wiecej magi bylo siedziec przy telewizorze z chromowana 90 i palcami ustawionymi na REC+PLAY.
a Apple-owce dopiero zaczynam byc choc lubie PC rozebrac wyciagnac grafe lub procek, co z czym i do czego. choc w telefonie nielubie ustawia portow na jakich ma poczta dzialac, i tak maja telefony z appla. ale skrzynka to juz inna polka, tam wszystko lubie zmieniac.
Johnyby
@:92.251.224 : nie zgodzę się, płyty można zamknąć w szafce ze szklanymi drzwiami i się tam tak nie kurzą
Ja czekam na DXD, aż w końcu ktoś to wypuści na rynek konsumencki. Pojemności nośników są wystarczające do tego aby mieć źródło w najwyższej jakości 24bit/352kHz - gdzie sekunda utworu by miała coś około 5,2 MB stereo
Wtedy warto by było postawić sobie serwer ze świetnym przetwornikiem C/A i dobrymi głośnikami
No.. ja
masz racje place drozej ale dostaje wiecej. przy analizie ceny trzeb kierowac sie nie tym ze kupujesz samochod bo mozesz kupic seicento a mozesz kupic honde wiec ok jak patrzysz tylko na sam cene przy kupnei plyty to jest ona wieksza i ten minus ze nie kupisz osobno utworu . nie jestem audiofilem mimo ze mam do tego odpowiedni sprzet niestety 16 bitowe cd to juz dawno przerzytek jak dla mnie ilosc poziomow kwantowania np przy sluchaniu orkiestry symfonicznej przy cichutkich fragmentach jest tak mala ze to poprostu wywala na łopatki standard cd dlatego tez pojawily sie nowe standardy 24 bitowe ktore maja b duza rozdzielosc nie wspomne o czestotliwosci probkowania dla ktorej filtry dolnoprzepustowe w cd to ewidentny problem aby wywalic szumy kwantyzacji . i wzasadzie wisi mi to jak to dziala a moglbym o tym troche napisac ale wazna jest dla mnei jakosc , to tez zalezy oczywiscie jakiej muzyki sluchasz , bo co mi za roznica czy sluchasz olenki z klanu w mp3 czy w czymkolwiek to mija sie z celem wtedy 24 bity itd. CHETNIE ZAKPUL BYM MUZYKE NIESKOMPRESOWANA W SIECI ALE GDZIE ?? W 24 BITACH
Muzycy muszą zmienić swój model biznesowy. Jak będą się nadal dawać kroić przez wytwórnie to rzeczywiście dużo nie zarobią. Mam dla nich jedną radę: niech zaczną robić ciekawą muzykę to sprzedadzą ją bez udziału wytwórni, na co komu wytwórnia skoro samemu można się zająć dystrybucją muzyki - tylko ktoś musi chcieć ją kupić, musi być nieprzeciętna!
Mój gust muzyczny również kształtował m.in. Beksiński. Cieszę się z wygody jaką oferują zbiory MP3, ale oczekiwanie z zapartym tchem, z palcem na przycisku record kaseciaka to coś, czego się nie zapomina.
Pozdrawiam
와 애플 - 양들은 그냥 GRAFE 옷을 PC를하거나 CPU를 다음과 무슨 운동 같은 경우에도되기 시작. 메일이 작동하고 어떤 불구하고 전화, 포트를 설정하는 맘에 안하고 있으므로 전화 애플 있습니다. 하지만 또 다른 상자 폴카 그게, 난 변화를 좋아하진 다있다.
Niedługo znajomość języka polskiego będzie atrakcyjną umiejętnością w CV :]