Na szczęście to starsza wersja programu Norton
Hakerzy ujawnili kod źródłowy... antywirusa firmy Symantec!
Gdy kod źródłowy programu antywirusowego trafia do Sieci, wszyscy jego użytkownicy mogą stać się ofiarami cyberataków.
|
Na szczęście w tym przypadku ten scenariusz nie ma miejsca, choć z pewnością to duże ostrzeżenie dla producenta oprogramowania antywirusowego Norton - firmy Symantec. Hakerzy z hinduskiej grupy The Lords of Dharmaraja umieścili bowiem w Sieci kod źródłowy ich oprogramowania, uzyskany przy okazji ataku na rządowe serwery Indii.
Symantec potwierdził informację, że hakerzy zdobyli fragment kodu źródłowego, ale wykorzystywanego w dwóch starszych produktach firmy, z których jeden został wycofany już z obiegu. - Kod ten jest sprzed 4 lub 5 lat - informuje Symantec - i nie jest używany w żadnym produkcie marki Norton, z którego korzystają konsumenci. |


Kup Najtaniej
Tytuł powinien brzmieć. "Porwano shreka, uważaj na swoje auto".
A i pirackich kluczy w necie od metra. Kto by się pchał w kobyłę od Symanteca?
w dupie byłeś, gówno widziałeś
panowie, upgrade bo stara wersja juz nie jest bezpieczna
Najpierw naucz się pisać po polsku, a potem się wypowiadaj, dobrze?
Cytat:
"guzik mi za to zrobisz ty, ktoś nad tobą i ktoś pod tobą"