„Shackowaliście naszą stronę. To straszne. Jak żyć?”.
Bostońska policja strzela do Anonimowych. Śmiechem.
Anonimowi kilka tygodni temu zdemolowali stronę internetową bostońskiego oddziału policji. Jak zemścili się gliniarze? Poczuciem dobrego humoru.
|
Namierzenie i złapanie Anonimowych to, póki co, wielka bolączka organów ścigania. Policjanci z Bostonu zaatakowali inaczej: zamiast używać „środków bezpośredniego przymusu”, użyli dużo lepszej broni: sarkazmu i ironii. Policjanci nagrali film na YouTube, na którym, z trudem utrzymując poważną twarz, z „bólem w sercu” wspominali „te tragiczne chwile”, jak dowiedzieli się, że witryna przestała działać. „Pączek już nie smakował tak samo”. Wyborne! |


Kup Najtaniej
Droga Kasiu T. tatuś Donald T. kazał Ci pisac takie bzdury?
"górnolotny bełkot o "wolności" i "prywatności""
To jeśli nie chcesz wolności i prywatności, to idąc tym tropem ja mogę nakazać Ci siedzieć cicho. Poczuj się jak by ACTA weszło już w życie i wywal komputer przez okno i idź oglądać TVN
A naprawdę chodzi o to, by ludzie nie zmówili się, nie wyszli na ulice i nie dekorowali drzew okupantami z Wiejskiej.
Po prostu WYBORNE !!!! .... Nie martw sie... przyjdzie taki czas!
"chodzi o to, by ludzie nie zmówili się, nie wyszli na ulice i nie dekorowali drzew okupantami z Wiejskiej" - Ojej, to Ty chcesz ich WSZYSTKICH powywieszać? Pana Koziołka Matołka i jego przyjaciela Pana Kartofelka też? A ja myślałem, że dla takich jak Ty, znających CAŁĄ PRAWDĘ, Ci dwaj Bohaterowie Narodowi są niczym Jezus i Jan Chrzciciel naszych czasów.
@redaktor
Litera 'h' jest dźwięczna, dlatego pisze się przed nią 'z' a nie 's', tak więc będzie 'zhackowaliście', a może nawet 'zhakowaliście'.