- Info
Prototypowy ASUS Eee Pad w naszych rękach!
Podczas spotkania z prezesem ASUS-a - Jerrym Shenem (z którego to spotkania zamierzamy zdać wam relację później) - nasz redaktor prowadzący miał okazję wziąć do rąk innowacyjnego - przez duże I - Eee Pada. To urządzenie zapowiada się bardzo interesująco. Zapraszamy do oglądania!
DODANO:
28.06.2010
LICZBA WYŚWIETLEŃ:
8408
Cena: 279.00
- Modem z funkcją routera Wi-Fi
- Możliwość utworzenia sieci bezprzewodowej dla pięciu urządzeń
- Wbudowana bateria
- Połączenie z komputerem za pomocą przewodu USB
Cena: 79.00
- Word: edytor tekstu
- Excel: arkusz kalkulacyjny
- PowerPoint: program do tworzenia prezentacji
- OneNote: organizator notatek
Poza tym uwazam, ze jest to rewelacja. Urzadzenie, ktore po pracy wykorzystujesz do tego wszystkiego czym w zalozeniu jest iPad. W dowolnej chwili osadzasz na klawiaturze i nie meczysz sie z ekranowym pisaniem listu a z drugiej strony wszystko co tworzyles chwile wczesniej na klawiaturze, mozesz czytac i przegladac bez niej - siedzac wygodnie w lozku.
Jedna rzecz mnie tylko zastanawia, ogladajac filmik mialem wrazenie, ze ekran nie jest taki duzy jak sie wydaje na pierwszy rzut oka. W pewnym momencie filmu byl chyba moment gdy pod pewnym katem widac ze cala przednia szyba skrywa oprocz ekranu takze conajmniej centymetrowa ramke (z osadzona centralnie kamerka).
Co by jednak nie mowic - pomysl swietny.
Połączenie pomiędzy tabletem (ekranem) a podstawą jest bardzo dobrze pomyślane. Ekran wsuwa się w wykonany z litego aluminium, gruby i solidny uchwyt, który ma w środku ukryte złącze dokowania. W ogóle, jakość wykonania urządzenia stoi na najwyższym poziomie (większość elementów jest metalowa), natomiast przydałoby się całą konstrukcję troszkę odchudzić. No, ale na to jest jeszcze czas.
Skoro w ekranie-tablecie i doku-klawiaturze sa osobne dyski to czy sa tez osobne procesory i reszta hardwearu - po co inaczej ta synchronizacja miedzy dyskami? I czy oznacza to ze w domu moze stac dok-klawiatura podpieta do monitora a na wycieczke zabieramy ekran-tablet. Czyzby dwa komputery w jednym?
jesli chodzi o goscia z reportarzu, to przestancie sie czepiac. ciekawe jak wy byscie wyszli na takim filmiku kreconym jak widac "na goraco" i bez ciec i skladania. troche pokory...
A co do recki, fakt, koleś ma ryj niewyjściowy ale przynajmniej zna się na rzeczy i generalnie zdaje się sympatycznym kolesiem z podwórka. Taki "Seba". Bardziej wierzę jemu na słowo niż wyfiokowanemu modelowi co jedzie tekst z wyświetlacza, napisany przez PR firmy.