Asus Eee Pad Transformer Prime TF201 (4.0) - najtwardszy konkurent iPada - Testy Chip.pl
|
dostępny w: 1 sklepach |
|
Podsumowanie o Asus Eee Pad Transformer Prime TF201 (4.0) - najtwardszy konkurent iPada
Tablet z systemem operacyjnym Android 4.0.3 oraz wyświetlaczem o przekątnej 10,1 cala i rozdzielczości 1280 x 800 pikseli. Wyposażony w procesor Nvidia Tegra 3 oraz 32 GB pamięci.
Opis Asus Eee Pad Transformer Prime TF201 (4.0) - najtwardszy konkurent iPada
Z całkiem nowym systemem operacyjnym Android 4, szybszą platformą Tegra 3 oraz elegancką obudową ze szczotkowanego aluminum Asus Eee Pad Transformer Prime wkracza na scenę, aby strącić iPad-a z tabletowego tronu.
Nowy Android 4 na pierwszy rzut oka mocno przypomina wersję 3. Jednak jego design wygląda na znacznie poprawiony: pojawił się nowy, elegancki efekt przyciemniania, a aplikacje menu można łączyć w grupy. Jednak Android 4 zdobywa punkty przede wszystkim dzięki znacznie sprawniejszej obsłudze – podczas gdy w tabletach z wersją 3 cały czas zdarzają się jeszcze przeskoki, nic takiego nie ma miejsca w Transformerze Prime. Wszystko jedno, czy przewijacie stronę internetową, czy zdjęcia galerii foto, wszystko chodzi teraz ładnie.
Tegra 3: silnik czterordzeniowy
Dzięki połączeniu Androida 4 i nowej platformy Nvidii Tegra 3, której serce stanowi czterordzeniowy procesor, Transformer Prime zostawia za sobą daleko w tyle wszystkie inne tablety z Androidem. Swoją platformę Tegra 3 Nvidia wyposażyła również w dwunastordzeniowy procesor graficzny – dlatego platforma ta powinna według producenta zapewnić trzy razy wyższą wydajność grafiki niż poprzednia Tegra 2, która ma tylko dwa rdzenie. Jednak nie ma na razie żadnych aplikacji, które potrafią realnie wykorzystać podniesioną wydajność. Powinny się one pojawić już w ciągu najbliższych tygodni lub miesięcy. Jeśli chodzi o obsługę, Transformer Prime znajduje się prawie na równi z iPad-em Apple’a, ale podczas zoomowania stron internetowych jest o ułamek sekundy szybszy, a czujnik położenia obraca zdjęcia również minimalnie sprawniej.
Połączenie tabletu i netbooka
Transformer Prime jest czymś więcej niż tylko tabletem. Dzięki dołączonej w opakowaniu stacji dokującej, urządzenie oferuje funkcjonalność netbooka. Systemem operacyjnym pozostaje jednak wciąż Android. W klawiaturze umieszczony jest dodatkowy akumulator, za pomocą którego udało nam się podczas testu wydłużyć czas pracy Prime’a z 6 (podczas oglądania wideo) do około 11 godzin. Jeżeli umieścicie tablet w stacji dokującej, automatycznie rozpozna on klawiaturę bez konieczności restartowania systemu. Stacja dysponuje ponadto dwoma złączami USB (jedno standardowe z prawej i drugie po podłączeniu specjalnego adaptera do 40-pionowego złącza na lewej stronie stacji dokującej), można więc przykładowo pod jedno złącze podpiąć pamięć USB, a pod drugie mysz.
Pozostałe wyposażenie Transformera Prime również jest bardzo dobre: 1 GB pamięci operacyjnej, 32 GB pamięci do przechowywania danych oraz czytnik kart microSD, za pomocą których można pamięć rozszerzyć o kolejne 32 GB. Zintegrowane złącze Mini HDMI służy do podłączenia tabletu do telewizora. Wyposażenie uzupełniają WLAN n oraz Bluetooth. Jedyne, czego nie ma, to modem UMTS.
Bogaty zestaw czujników obejmuje żyroskop, czujnik położenia, ruchu oraz jasności. Pakiet wyposażenia poszerzają GPS i kompas. Z przodu tabletu znajduje się kamerka o rozdzielczości 1,3 megapiksela, która bez problemu wystarczy do wideoczatowania. Z tyłu obudowy zamontowano zintegrowany 8-megapikselowy moduł foto wyposażony nawet w lampę błyskową LED. Jakość zdjęć jest porównywalna z innymi tabletami. Kolory są żywe i w dobrym kontraście jedynie przy dobrych warunkach oświetleniowych, przy przyciemnionym świetle zdjęcia są zaszumione.
Android 4.0: wciąż niewielka ilość obsługiwanych formatów wideo
W porównaniu z tabletami z Androidem 3 wciąż nie zmieniła się znikoma liczba obsługiwanych formatów wideo. Tablet wciąż odtwarza ich bardzo mało. Ponieważ większość plików z filmami dostępna jest w formatach DivX, Xvid i MKV, tablet ten bez dodatkowego oprogramowania nie będzie najlepszym odtwarzaczem wideo, do czasu aż nie nastąpi aktualizacja Androida 4. Wprawdzie podczas testu odtwarzał on wideo MKV zakodowane za pomocą kodeka H.264, ale dźwięku AC3 już nie. Nawet bezpłatne odtwarzacze dostępne w ofercie sklepów nie stanowią tutaj dobrej alternatywy. Rozwiązanie: wcześniejsza, mozolna konwersja filmów do jednego z obsługiwanych formatów. Tylko tak filmy w kontenerze MKV, z kodekiem MP4 i AC3 mogą być obsługiwane bez problemów.
Za to jakość obrazu nie zawodzi pod żadnym względem. Nie mieliśmy w laboratorium innego tabletu, którego jasność była tak wysoka. Prime ustanawia nowy rekord: ponad 500 Cd/m². Do tego dochodzą doskonałe i naturalne kolory. Jednak wyświetlacz tabletu bardzo mocno odbija światło, jak często ma to miejsce wśród konkurencji. Oceniamy go więc jedynie jako „bardzo dobry“.
Wykonanie Asusa Transformera Prime jest doskonałe. Z powodu aluminiowej obudowy jest on wprawdzie trochę cięższy od innych tabletów, ale za to wygląda bardzo elegancko, dorównując jakości iPad-a 2 – tablet Apple’a ustępuje mu tylko trochę obramowaniem wyświetlacza. Również stacja dokująca jest bardzo stabilna. Kiedy Prime jest w niej umieszczony, wygląda jak elegancki netbook.
Podsumowanie
Asus Eee Pad Transformer Prime to dzieło sztuki, któremu nie dorównuje żaden inny tablet. To pierwszy produkt, który stanowi prawdziwą konkurencję dla iPad-a Apple‘a. Android 4 w połączeniu z platformą Tegra 3 pracuje elegancko i płynnie – tak jak oczekuje się tego od dobrego tabletu. Dzięki klawiaturze można podczas dłuższej pracy wygodnie pisać, a podczas podróży zamknąć go jak notebooka i schować do torby, co jest praktycznym rozwiązaniem. Również jeśli chodzi o czas pracy na baterii, Prime nie zawodzi. Cena, wynosząca około 2700 zł, wydaje się na pierwszy rzut oka wysoka, ale za nią dostaniecie topowy, bardzo dobrze wykonany tablet z bogatym wyposażeniem i szybkim systemem operacyjnym.
Alternatywa
Obecnie Asus Eee Pad Transfomer Prime jest jedynym tabletem z Androidem 4 i Tegrą 3. Inne modele pojawią się w najbliższych miesiącach. W kwestii wydajności, prawdziwą alternatywą dla niego stanowi obecnie iPad 2 Apple’a. Dla oszczędnych godny uwagi jest poprzednik: już za około 1700 zł (około 2200 ze stacją dokującą) dostaniecie starego Transformera. Pracuje on aktualnie pod Androidem 3.2, ale według producenta aktualizacja do Androida 4 powinna się pojawić.
Asus Eee Pad Transformer Prime TF201 (4.0)
Bardzo dobry tablet z Androidem 4 oraz nową platformą Nvidia Tegra 3. Wysokiej klasy wykonanie. W połączeniu ze stacją dokującą oferuje bardzo długi czas pracy na baterii.
PLUSY:
Szybko reagujący system Android 4
Najwyższej klasy wykonanie
Jasny wyświetlacz
Klawiatura dołączona w opakowaniu
Nowa platforma Nvidia Tegra 3
Długi czas pracy na baterii
MINUSY:
Problemy z kodekami wideo
Wersja 3G niedostępna


Kup Najtaniej
W klawiaturze jest jedno wejście usb, a nie 2.
Tu małe pytanko do użytkowników tabletów z androidem. Czy ktoś może znalazł rozwiązanie na napisy w filmach z dysku NAS? wiem, że można go zmapować, ale wymaga to roota (trochę szkoda mi tracić gwarancji na sprzęt który ma 2 tygodnie) przez np fileexpert mogę film odpalić, ale już napisów sobie nie potrafi z tego samego katalogu załadować. czy jest jakiś programik, w którym mogę mu te napisy wskazać? (najchętniej z NAS, ale lokalnie też by było ok)
nie, ten nie odtwarza ac3
Nie wiedziałem, że Asus wyprowadził się z Tajwanu do Korei.
Nigdzie takiej wiadomości nie zauważyłem a może po prostu masz problemy z geografią?
Co do tabletu to myślę, że ten sprzęt jest naprawdę godny uwagi. Oczywiście trafią się tacy co napiszą, że jest do niczego bo niema Windowsa i photoshopa nie da się odpalić
spróbuj BSPlayer Lite
4all.pl
Posiadałem zarówno iPada 1 jak i transformera 1. Trudno powiedzieć który lepszy- niby transformer lepsze parametry i ma system plików ale....częściej używałem iPada. Obydwa straciłem i teraz jestem przed decyzją o zakupie nowego ale chce kupić tylko jeden. Największa wadą asusa był bardzo krótki czas podtrzymywania w czasie uśpienia- nieco ponad 24 godziny i paradoksalnie dużo mniej jak był podłączony pod klawiaturę !. Pomoc techniczna powiedziała mi, że ten typ tak ma - chociaż specyfikacja mówi zupełnie co innego. Niby były jakieś programy do lepszego zarządzania energią- ale zupełnie nie potrafiłem zrozumieć jak je skonfigurować. W rezultacie używałem iPada- bo asus był ciągle rozładowany a iPad wymagał ładowana co kilka dni przy umiarkowanym użyciu. Tak czy inaczej, czy ktoś rzetelnie przetestował czas czuwania w nowym transformerze z klawiaturą i bez z włączonym wifi? ja po nocy czy;li ok 8 godzinach miałem ubytek ok 30%