Microsoft Windows 8
Windows 8: system szybki jak rakieta?
Według wycieku pochodzącego prosto z Microsoftu, Windows 8 ma być przede wszystkim błyskawiczny w działaniu i uruchamiać siebie i wszystko „w mgnieniu oka”.
|
Jeżeli wierzyć przeciekom z Microsoftu, to następca Windows 7 będzie prawdziwym demonem szybkości. „Ósemka” ma stawiać przede wszystkim na szybkość. Od współpracy z najwydajniejszymi interfejsami komunikacji (USB 3.0, Bluetooth 3.0) aż po wydajność systemu – wszystko ma się dziać w ułamkach sekund. System ma się uruchamiać od razu, bez oczekiwania na żmudne ładowanie plików i ma uruchamiać zainstalowane aplikacje „w mgnieniu oka”. Szczególny nacisk kładziony jest na wydajność POST, wznawiania S3 i innych stanów wstrzymania i przywracania. Ciekawym pomysłem wydaje się repozytorium aplikacji, dostępne jak dotąd w mobilnych systemach operacyjnych czy u konkurencji (np. Ubuntu). Aplikacje umieszczone w owym „sklepie” będą mogli pobierać „bezpieczne, podpisane programy” i nie martwić się o ich aktualizację. Z mniej istotnych nowości: Windows 8 „będzie potrafił dostosowywać jasność ekranu do otoczenia, co ma zwiększyć czytelność obrazu” a także „wykryć moją obecność i zalogować mnie automatycznie”. Zostanie też ulepszone szyfrowanie dysków twardych. |


Kup Najtaniej
oj oj oj panowie z micro nie uczycie sie na swoich bledach, a z sukcesow nieczerpiecie nalezycie grzebiac je bezpowrotnie...
to kiedy bedzie win15? bo juz pewnie w grafiku jest.
dziwię się, że zabrakło haseł o niezawodności i bezpieczeństwie. i oczywiście 100% odporności na wirusy
A do uruchomienia w -3- sekundy system będzie wymagał najnowszego kwantowego komputera.
Po czym P. Ballmer powie jak o OS "Vista" ,że była to "Strata czasu" .
Kłoni się
T.
Brakowało mi w Windowsach funkcjonalności repozytoriów oprogramowania takich jak w dystrybucjach Linuksowych. Zawsze mnie denerwowało poszukiwanie potrzebnych programów po reinstalacji systemu; a to trafisz na jakąś dziwną zawirusowaną stronę, a to na płatny serwis, a to twój zbiór programów na CD okazuje się przestarzały i zabugowany. Dobrze, że Microsoft nie obraża się na dobre pomysły konkurencji tylko potrafi je umiejętnie wdrożyć u siebie.
Użyjmy właściwego trybu:
"Ma zamiar wdrożyć" - "A po owocach ich poznamy".
W Pingwinie repozytoraia znane są mniej więcej od "Archeokomputroniku"*
Kłoni się
T.
* Można wstawić dowolny/rozsądny okres z historii systemów 'nix
T.
Jeśli nie, to mam ich gdzieś i pozostaję przy XP ...