Hyundai M-Box R600 - Testy Chip.pl
|
dostępny w: 1 sklepach |
|
Podsumowanie o Hyundai M-Box R600
Estetycznie wyglądające urządzenie umożliwiające odtwarzanie plików multimedialnych, a także nagrywanie wideo dzięki wbudowanemu tunerowi DVB-T z funkcją Timeshift (oraz przez wejście kompozytowe). W obudowie można umieścić dysk twardy SATA 3,5”. Prawidłowa obsługa polskich znaków w napisach do filmów (obsługa formatów ASS, SMI, SRT, SSA, SUB i TXT). Pilot z fosforyzującymi klawiszami.
Opis Hyundai M-Box R600
Odtwarzacz M-Box R600 firmy Hyundai ma estetyczny wygląd i nie można mieć zastrzeżeń do jakości jego wykonania. W obudowie można zamontować dysk twardy SATA 3,5”, jego instalacja jest prosta, lecz wymaga przykręcenia czterech śrubek do plastikowej szyny. Pliki multimedialne (audio, wideo i obrazy) można skopiować z komputera przez złącze USB 2.0 na dysk twardy, można również odtwarzać (i skopiować) pliki zapisane na dysku zewnętrznym albo pendrivie podłączonym do złącza USB lub znajdujące się w sieci LAN albo WLAN (kartę WiFi na USB trzeba dokupić osobno). Oba złącza USB znajdują się z tyłu, przez co dostęp do nich nie jest zbyt wygodny. Najnowsza aktualizacja firmware’u dodała możliwość sterowania zewnętrznym odtwarzaczem DVD podłączonym do portu USB. Urządzenie posiada wbudowany tuner cyfrowy DVB-T z funkcją Timeshift, materiał wideo można również nagrywać przez wejście kompozytowe. Wśród złączy znajdują się wyjście HDMI 1.3a, komponentowe i kompozytowe wraz z odpowiadającymi mu wyjściami audio (stereo). Do sterowania odtwarzaczem służy dobrze wykonany pilot na podczerwień z fosforyzującymi w ciemności klawiszami, co jest bardzo przydatnym rozwiązaniem. Nie mamy zastrzeżeń do jakości obrazu i dźwięku, nie wystąpiły również żadne problemy z płynnością w przypadku materiałów wideo Full HD. Duże zdjęcia w formacie JPG wyświetlane są szybko (maksymalnie 2 s). Obsługiwane są napisy do filmów w formatach ASS, SMI, SRT, SSA, SUB i TXT, polskie znaki są prawidłowo wyświetlane. Dysk twardy można sformatować za pomocą menu urządzenia, nie jest do tego potrzebny komputer. Wyświetlacz oraz diody na panelu przednim można wyłączyć, dzięki czemu nie przeszkadzają podczas oglądania filmu w ciemnym pomieszczeniu. Urządzenie może pełnić funkcję serwera Samba lub FTP oraz klienta sieci BitTorrent. Pracuje stosunkowo cicho, także jeżeli zamontowany jest dysk twardy. Przeciętny pobór mocy wynosi 17,5 W podczas wyświetlania menu i 19,1 W podczas odtwarzania filmu. Jest to bardzo dobry odtwarzacz o bogatej funkcjonalności. Jedyne, czego naszym zdaniem brakuje, to obsługa internetowych serwisów multimedialnych, takich jak YouTube czy Flickr. Najważniejsze różnice w porównaniu z topowym Hyundaiem M-Box R3150S to mniejsze wymiary i, co jest tego konsekwencją, możliwość zainstalowania w obudowie jednego, a nie dwóch dysków twardych. W przeciwieństwie do tamtego modelu R600 nie przypomina wyglądem stacjonarnego odtwarzacza DVD, jest za to tańszy o ok. 100 zł i zajmuje mniej miejsca.


Kup Najtaniej