Brother MFC-295CN - Testy Chip.pl
|
dostępny w: 3 sklepach |
|
Podsumowanie o Brother MFC-295CN
Brother MFC-295CN to niezbyt drogie urządzenie wielofunkcyjne z faksem dla małej firmy. Niewielkie gabaryty, cicha praca, dobra jakość wydruków i dobre wyposażenie, oraz możliwość podłączenia do LAN to główne zalety tego sprzętu. Minusy to długi czas wydruków, ubogi sterownik skanera, niezbyt udany program do OCR (np. nie rozpoznaje tabel).
Opis Brother MFC-295CN
Wielofunkcyjna drukarka Brother MFC-295CN to nieduży sprzęt który pomieścił w sobie cztery funkcje: drukowanie, skanowanie, kopiowanie i faksowanie. Trudno sobie wyobrazić faksowanie, czy kopiowanie wielostronicowego dokumentu bez ADF-a, czyli automatycznego podajnika. Tu mamy do dyspozycji może niezbyt duży podajnik na 15 arkuszy – ale lepsze to niż nic. W większości nawet małych firm są już sieci komputerowe, za pomocą kabelka możemy nasze urządzenie z powodzeniem do niej włączyć. Dodatkowym wyposażeniem są złącza kart pamięci i port PictBridge.
Jakość druku jest w zupełności zadowalająca, całkiem dobrze wyglądają wydrukowane zdjęcia, z kopiowaniem nie jest już tak różowo, słabsza jakość, choć wystarczająca w biurze, wyraźny spadek formy przy kopiowaniu zdjęć. Jeśli chodzi o drukowanie warto zwrócić uwagę na koszty, w tym wypadku dość przeciętne w porównaniu do konkurencji. Są akceptowalne pod warunkiem, że firma nie drukuje dużych ilości dokumentów.
Skaner spisuje się dobrze, choć jeśli lubimy pozmieniać ustawienia, sterownik okazuje się dość ubogi. Program do rozpoznawania tekstu – dobrze że jakiś jest – dostarczany z urządzeniem jest dość prosty, brakuje rozpoznawania tabel, czy obrazków, zatem po jego użyciu będziemy jednak musieli trochę czasu spędzić na formatowaniu dokumentu.
Jak na urządzenie z faksem nie jest to jednak sprzęt nadmiernie drogi, zatem wart uwagi, niewielkim nakładem finansowym otrzymujemy dużą funkcjonalność.
Robert Dutkiewicz

Kup najtaniej

Fajny relatywizm to tak jak by powiedzieć swietny samochód ale najlepiej jeździć nim tylko w niedziele
KOSZTY DRUKOWANIA NA CZYM KOLWIEK TO JAKIŚ ŻART. Trzeba się męczyć albo z nabijaniem tuszy i idzie się przy tym upaprać albo wygrać w totolotka żeby drukowac zdjęcia. Do textu najlepij kupić jakąś starą profesjonalną drukarkę laserową i wtedy tanio nabijać tonerem za 30zł i drukowac można ile się chce textu oczywiście.