Sony Vaio S VPCSB1V9EB - Testy Chip.pl
|
dostępny w: 7 sklepach |
|
Podsumowanie o Sony Vaio S VPCSB1V9EB
Nieduży ale bardzo funkcjonalny i wydajny notebook z segmentu biznesowego. Ma praktycznie wszystko czego można oczekiwać od dobrego urządzenia tej klasy, czyli komplet zabezpieczeń (czytnik biometryczny, TPM), podświetlaną klawiaturę, złącze dla stacji dokującej oraz bardzo solidną konstrukcję. Niestety jego największą wadą jest bardzo głośna praca przy pełnym obciążeniu. Za to mile zaskakuje przystępna cena.
Opis Sony Vaio S VPCSB1V9EB
Sony VAIO S to seria notebooków dla użytkowników biznesowych. Model VPCSB1V9EB ma ekran o przekątnej 13,3 cala i wyróżnia się poręcznymi gabarytami pomimo wyposażenia typowego dla większych urządzeń – 14 i 15-calowych. Konstrukcja obudowy jest solidna a zarazem lekka bo cały sprzęt waży jedynie 1,7 kg czyli niewiele więcej od netbooka. Zawdzięcza to użyciu materiałów takich jak stop magnezu i aluminium. Nieodzowną zaleta poza jakością wykonania jest także bardzo wygodna a do tego podświetlana klawiatura wyspowa.
Sercem testowanego modelu był procesor Intel Core i5-2410M, który nominalnie taktowany jest zegarem 2,3 GHz. Do generowania grafiki wykorzystywane są dwa układy graficzne, pracujące zamiennie w zależności od potrzeb. Jeden to oszczędny, wbudowany w procesor Intel GMA HD 3000, drugi to bardziej wydajny AMD Radeon HD 6470M. Przełączania pomiędzy grafiką oszczędną a wydajną dokonuje się sprzętowym przełącznikiem umieszczonym nad klawiaturą. Do wyświetlania obrazu zastosowano matrycę o standardowej rozdzielczości 1366x768 pikseli, lecz co najważniejsze ma ona matową powłokę, zapobiegającą odbijaniu się światła.
Oprócz doskonałej jakości wykonania notebook Sony VAIO SB zabłysnął na rynku bardzo bogatym wyposażeniem, za które co może dziwić - producent nie żąda wygórowanej ceny. Do licznych wisienek na torcie można zaliczyć modem 3G, moduł TPM, czytnik biometryczny, czujnik światła, szybkie złącze USB 3.0 oraz złącze dla stacji dokującej. Do pełni szczęścia zabrakło tylko dysku SSD, ale wtedy o atrakcyjnej cenie można by było zapomnieć.
Wyniki testów wydajności są zadowalające jak na notebooka do częstego przenoszenia. Jest niewiele cięższy niż większość dużych netbooków (12-calowych) a osiągami przewyższa wiele uniwersalnych komputerów 15-calowych. Poradzi sobie praktycznie z każdym zadaniem do jakich wykorzystuje się typowy komputer biznesowy, nawet w przypadku pracy z wieloma aplikacjami jednocześnie. Dodatkowa grafika AMD Radeon HD 6470M, nie jest demonem wydajności, ale pozwoli uruchomić nawet najnowsze gry w natywnej rozdzielczości, przy czym nie nastawiajmy się na grę z maksymalnym poziomem detali i jakością grafiki 3D.
Do zasilania komputer wykorzystuje litowo-polimerową baterię o pojemności ok. 4500 mAh. W czasie testów bateryjnych bateria wytrzymała cztery i pół godziny podczas oglądania filmu DVD oraz ponad dziewięć godzin oszczędnej pracy. Jest to jeden z najlepszych wyników wśród modeli 13-calowych w naszym rankingu. W nowym modelu VAIO SB zastosowano rozwiązanie Smart Battery, pozwalające szybko podłączyć od spodu dodatkową baterie, która może dwukrotnie wydłużyć czas pracy na własnym zasilaniu.
Niestety nic nie jest idealne i pomiar głośności utwierdził już „słyszalną” od początku użytkowania notebooka największą jego wadę. Podczas obciążenia wentylator odprowadzający wydzielane przez procesor ciepło na zewnątrz obudowy generował nieprzyjemny szum (a raczej gwizd) o natężeniu aż 41,5 dB (A).
Podsumowując Sony VAIO VPCSB1V9EB to niewielki, ale bardzo funkcjonalny i wydajny notebook dla najbardziej wymagających użytkowników biznesowych. Ma praktycznie wszystko czego można oczekiwać od tej klasy sprzętu. Jakby mniej hałasował to byłby ideałem notebooka do mobilnej pracy.
Karol Kulas



Kup Najtaniej
wcześniej przez 2 lata miałem serie FW 16,4" z 1600x900 i na 13 calach z tej Ski 1600x900 było by raczej trudne do zniesienia na dłużej, chyba musiałbym w okulary zainwestować. w mieszkaniu podłączam go pod monitor 22" 1680x1050.
PS: nie to że się zachwycam, bo np. kolory na FW były lepsze, ale oba modele mają zupełnie inne zastosowania.
W VAIO SB kolory są delikatniejsze, a efekt tego jest taki, że "gapienie się" w komputer przez 8h nie nuży wzroku. To super zaleta!
Co do rozdzielczości jaką można "wypuścić" na zewnętrzny monitor to cytat ze specyfikacji na stronie sony:
"Maks. rozdzielczość zewnętrznego wyświetlacza: 1920 x 1200"
Czyli dla "maniaków" "fullHyDy" nawet więcej ta S'ka wam może puścić niż udźwigniecie
Ja podobnie jak kolega wyżej planuję wymienić dysk na SSD a ten oryginalny do obudowy wpakować.
Jak dla mnie (skoro już ustaliliśmy że sprawa kolorów raczej nie jest do dyskusji) jedynym problemem tej maszyny to głośność chłodzenia. Resztą jestem zachwycony.
Pozdrawiam
Nie ma nic za darmo w związku z tym trochę kosztuje ale dla użytkowników ceniących jakość to dobry wybór.
jest aktualizacja do BIOSu ktore poprawia prace chlodzenia.
a moje pytanie jest takie, bo z laptopem nie ma plytki z systemem tylko recovery disk na ukrytej partycji. czy mozna jakos skonfigurowac ktore sterowniki i oprogramowanie ma byc zainstalowane w przypadku reinstacji systemu.
bo u mnie jest ze wlaczam to recovery, intaluje winde i od razu zaczyna instalacje sterownikow, i przy okazji instaluje mnostwo syfu ktory potem musze 2h usuwac.
- na dzień dobry aplikacja sony ściąga aktualizacje systemowe w tle, co trwa klika godzin o niczym nie informując, komputer przez ten czas działa niestabilnie i się zawiesza - jakaś drobna informacja o przebiegającej aktualizacji by sie zdała
- opierając ręce na klawiaturze po dłuższej pracy czujemy jak rogi komputera wbijają nam się w nadgarstki - rzecz może banalna ale jak na sprzęt z średniej/wyższej półki, aspirujący do konkurowania z MacBook Air to nie powinno się pojawiać
- sprawa, która mnie drażni najbardziej - dźwięk w tym komputerze jest tragiczny - takich głośników w komputerze za 1000 USD się nie spodziewałem - ostatni raz taki dźwięk z komputera miałem ponad 10 lat temu - DRAMAT!!! - Asus do swojego Zenbooka wsadził dźwięk Bang & Olufsen, cały czas się zastanawiam czy Sony było dobrym wyborem