Asus Zenbook UX31E - Testy Chip.pl
|
dostępny w: 10 sklepach |
|
Podsumowanie o Asus Zenbook UX31E
Flagowy, 13-calowy ultrabook Asusa ma konkurować w tym segmencie z MacBook’iem Air 13”. Już samo pudełko i sposób zapakowania jest utrzymane w tej samej koncepcji co jabłkowy produkt. Jednakże jest kilka elementów, którymi płaski Asus góruje nad swoim konkurentem – dwa wyjścia dla monitorów – micro HDMI oraz mini DisplayPort oraz wyższa rozdzielczość ekranu 1600x900 zamiast 1440x900 pikseli. Poza tym Asus jest tańszy, ale brakuje mu podświetlanej klawiatury i ma wyraźnie słabszy od konkurenta touchpad.
Opis Asus Zenbook UX31E
Wraz z rozpropagowaną przez Intela koncepcją nowoczesnych i lekkich komputerów przenośnych, których pierwowzorem jest Apple MacBook Air wielu z liczących się producentów postanowiło wykorzystać modę na ultra mobilne notebooki. Firma Asus poszła sprawdzoną i przetarta przez koncern Apple ścieżką co widać po wyglądzie ultrabooka Zenbook UX31E i sposobie jego zapakowania. Gdy przyjrzymy się bliżej specyfikacji Asusowej wersji ultrabooka dostrzeżemy jednak znaczne różnice w stosunku do produktu Apple. Obydwa urządzenia bazują jedynie na tym samym układzie Intel Core i5-2557M. Poza tym Asus specyfikację ma bardziej bogatą.
Zacznijmy od ekranu, który w Asusie ma rozdzielczość aż 1600x900, czyli większą nawet niż 1440x900 w MacBook-u Air. Znakomita większość testowanych ultrabooków przy 13-calowym ekranie ma natomiast matryce o rozdzielczości 1366x768 pikseli czyli tyle samo co 11-calowe modele. Porównując wyposażenie obu modeli zauważymy, że w notebooku Asusa jest więcej różnego rodzaju złączy w tym dwa wyjścia dla zewnętrznych monitorów. Asus ma dodatkowo w zestawie przejściówkę na tradycyjnego D-Suba, co pozwoli na podłączenie niemal każdego monitora lub projektora. W sprzęcie Asusa jest także zewnętrzny kontroler sieci LAN ze złączem USB, którego zabrakło u konkurenta. Jeżeli chodzi o USB to zarówno w Apple’u jak i w Asusie znajdziemy tylko dwa porty, z czego Asus ma jedno szybkie USB 3.0, a Apple tylko standardowe w wersji 2.0. Za to jabłkowy ultrabook dysponuje nowoczesnym i superszybkim interfejsem Thunderbolt zintegrowanym z gniazdem mini DisplayPort. Niestety póki co jest to nowoczesne i nowatorskie rozwiązanie i nie jest jeszcze tak popularne jak USB 3.0, które na dobre przyjęło się już np. w przenośnych dyskach twardych i pendrive’ach.
Asus Zenbook UX31E to jeden z najcięższych 13-calowych ultrabooków w naszym rankingu, waży 1404 g z baterią. Dla porównania super lekka Toshiba Portege Z830 jest o ponad 300 g lżejsza. Za to konstrukcja obudowy Asusa jest bardzo solidna i wyraźnie sztywniejsza od wspomnianej Toshiby.
Wewnątrz obudowy Asus i Apple wyglądają podobnie. Znaczną cześć wnętrza wypełnia płaska bateria. Pamięć RAM o pojemności 4 GB jest wlutowana w płytę główną. Bardzo podobne z wyglądu są również dyski SSD w postaci podłużnej płytki ze złączem mSATA. Jednakże ten w testowanym Asusie miał mniejszą pojemność (128 GB) od porównywanego Apple’a. Za to SSD z Asusa, wyprodukowany przez firmę Adata wyróżnia się bardzo wysoką wydajnością. Zmierzona prędkość odczytu wyniosła aż 240 MB/s, czyli prawie o 100 MB/s szybciej od porównywanego MacBooka Air (144 MB/s).
Ogólna wydajność testowanego Asusa jest wysoka jak na ultra mobilny komputer i porównywalna z droższym konkurentem. W teście PCMark Vantage komputer uzyskał wynik 10332 punkty. Wyniki testów wydajności plasują testowanego Asusa w wyższej średniej dla tej klasy urządzeń. W teście graficznym 3DMark06 zintegrowana z procesorem grafika zdobyła 4046 punktów co jest przeciętnym wynikiem dla komputerów ze zintegrowanym układem graficznym Intela najnowszej generacji.
Asus Zenbook UX31E góruje nad swoim pierwowzorem także wydajnością wbudowanej baterii. W czasie testów komputer pracował na własnym zasilaniu przez ponad dziewięć godzin w trybie oszczędnym (MobileMark Reader). Jest to bardzo dobry wynik jak na ultrabooka, średnio bowiem pracują one na baterii od 6 do 7 godzin. Konkurencyjny MacBook Air (MC966PL/A) „wytrzymał” o dwie godziny krócej. Jednakże trzeba mieć na uwadze, że testy zostały wykonane pod kontrolą systemu Windows 7. W Mac OS X z racji bardziej zaawansowanego zarzadzania energią wyniki MacBooka Air powinny być lepsze.
Podsumowując Asus Zenbook UX31E to udoskonalony wzorzec ultrabooka jakim jest MacBook Air. Co najlepsze jest także tańszy od produktu Apple’a. Jeżeli nie zależy nam na systemie operacyjnym Mac OS X możemy więc śmiało rozważyć zakup lepiej wyposażonego Asusa.
Karol Kulas



Kup Najtaniej
Fajnie ze matryca ma większą rozdziałke ale nie jest IPS
(chyba specjalnie o tym nikt nie wspomniał)
przez co rozwiązanie asusa jest dużo tańsze. No i szkoda jeśli przez cały artykuł porównują wszystko z mackbookiem a przy opisie obudowy z Toshibą ... czyżby tutaj tez niby nowszy Asus był w tyle ? Kwestia głośności tez jest dziwna w artykule bo przy włączonym skypie, przeglądaniu stron i paru innych programach w tle mackbook nie jest słyszalny ... wiec skąd im się wzięło 34dB ?
Wracając jednak do konkretów:
Głośność - podczas przeglądania stron i rozmów na Skype trudno mówić o znacznym obciążeniu nowoczesnego CPU więc dlaczego miałby się wtedy grzać? Co innego jak uruchomimy np. obróbkę zdjęć czy nawet mniej wymagającą grę.
Obudowa - Toshiba to najlżejszy testowany przez nas 13-calowy ultrabook i dlatego została wybrana do porównania.
Ekran - jakością faktycznie ustępuje produktom Apple'a, ale na prawdę nie ma się czego wstydzić - niezła rozdzielczość, duża jasność a kolory wcale nie są złe. Wspomniany kontrast według pomiarów przeprowadzonych w naszym niemieckim oddziale laboratorium jest świetny (zresztą przywołany artykuł na notebookcheck.pl wcale nie zawiera stwierdzenia o nędznej jakości ekranu).
Jak widać jest różnica miedzy rzetelną recenzją a dorabianiem i interpretowaniem faktów pod z góry przyjęte założenie. Naszym zdaniem MacBook Air to świetny sprzęt, ale nie jedyny godny polecenia ultrabook na rynku. Pozdrawiam
Ale sam sprzet jest na prawde fajny
Pozew!
tylko brakuje mi jednej sprawy.
Nie podaliście jaką to urządzenie ma kartę graficzną.
W dzisiejszych czasach nie ma sęsu kupowanie niczego poniżej GF 540 przy czym GF520 to jakiś żart.
tylko brakuje mi jednej sprawy.
Nie podaliście jaką to urządzenie ma kartę graficzną.
W dzisiejszych czasach nie ma sensu kupowanie niczego poniżej GF 540 przy czym GF520 to jakiś żart.
Polemizując ze stwierdzeniem autora, że Asus góruje na MBA ilością interfejsów trzeba jasno powiedzieć, że Thunderbolt zastępuje nam kilka interfejsów jednocześnie. I trochę szkoda, że tego złącza nie ma w Asusie. Jest USB 3.0, ale nie uruchomimy na nim np. zewn. karty graficznej. Chociaż, kto wie, co przyniesie przyszłość.