Toshiba Portege Z830 - Testy Chip.pl
Podsumowanie o Toshiba Portege Z830
Płaski i lekki ale bardzo solidny ultrabook od firmy Toshiba. Jest to odchudzona wersja biznesowego i ultra mobilnego modelu Portege, która od lat słynie z wytrzymałości i poręczności. Ultarbook Toshiby wyróżnia się swoim biznesowym charakterem na tle konkurencji – matowy ekran, czytnik linii papilarnych, moduł TPM. Wygodę zapewnia także świetna, podświetlana klawiatura.
Opis Toshiba Portege Z830
Dla często podróżujących i pracujących mobilnie użytkowników idealnym rozwiązaniem są ultrabooki. Zapewniają one wygodę przenoszenia i swobodę użytkowania. Firma Toshiba do grona ultrabooków jako pierwszy dołączyła odchudzony model z popularnej serii Portege, która jest od lat kojarzona z notebookami biznesowymi o wyjątkowej mobilności. Model Z830 to jeden z najlżejszych 13-calowych notebooków na rynku, waży zaledwie 1079 g z baterią. Super lekka Toshiba mimo również bardzo cienkiej z profilu obudowie jest bardzo solidna. Komputer został wykonany z wytrzymałego materiału jakim jest stop magnezu. Dodatkowo wzmocniono go dzięki zastosowaniu w ściankach obudowy konstrukcji tzw. plastra miodu.
W naszym laboratorium przetestowaliśmy model demonstracyjny, który może trafić do sklepów w nieco zmienionej konfiguracji. Toshiba Portege Z830 jak na ultrabooka przystało „napędzana” jest przez procesor typu ULV (Ultra Low Voltage). W testowanym egzemplarzu był to Intel Core i5-2557M taktowany nominalnie zegarem 1,7 GHz. Niskonapięciowy procesor zapewnia niskie zużycie energii, co ma niewątpliwie wpływ na czas pracy na baterii. W porównaniu z innymi ultrabookami, a w szczególności pierwowzorem tego „gatunku” – Apple MacBook Air – Toshiba odróżnia się nietypową konstrukcją i wyposażeniem. Projektanci Toshiby w szczególności kierowali się podkreśleniem biznesowego zastosowania modelu Portege Z830. Dlatego wyposażono go w matowy ekran o rozdzielczości 1366x768, czytnik linii papilarnych oraz co jest rzadko spotykane w innych ultrabookach – pełnowymiarowe wyjścia HDMI (choć w biznesie częściej spotyka się Display Port) i co rzadko spotykane: D-Sub. Biznesowy charakter podkreśla także wysoki poziom bezpieczeństwa, który zapewniają sprzętowe rozwiązania takie jak czytnik linii papilarnych oraz wbudowany moduł szyfrujący TPM.
Na uwagę zasługuje również wygodna, wyspowa klawiatura z podświetlanymi klawiszami. Poza tym jak na rasowego ultrabooka przystało, produkt Toshiby został wyposażony w dysk SSD. W testowanym modelu miał on pojemność 64 GB, ale wersja sprzedażowa ma być wyposażona w SSD o pojemności 128 GB. Nie jest on aż tak pojemny jak w najbardziej bogatych konfiguracjach konkurencji (MacBook Air – 256 GB), lecz dzięki temu cena komputera jest na przyzwoitym poziomie, o jedno trzecią niższa od drogiego produktu Apple.
Wśród różnic w konstrukcji w porównaniu z typowymi ultrabookami rzuca się w oczy sposób rozmieszczenia złączy. Gniazda USB oraz wyjścia obrazu i dźwięku zostały umieszczone głównie z tyłu, a nie po bokach obudowy. Tym sposobem stało się możliwe zastosowanie wspomnianych wcześniej pełnowymiarowych gniazd HDMI i D-Sub oraz portu LAN. Toshiba Z830 ma aż trzy złącza USB, w tym jedno szybkie USB 3.0, podczas gdy typowe ultrabooki mają tylko dwa złącza USB.
Ogólna wydajność testowanego ultrabooka Toshiby jest zadowalająca i w pełni wystarczająca do typowych zadań jakie wykonuje uniwersalny, a przede wszystkim biznesowy komputer przenośny. W teście PCMark Vantage komputer uzyskał wynik 10092 punkty. Jednakże jest to w głównej mierze zasługa szybkiego dysku SSD. Wyniki testów wydajności plasują testowaną Toshibę w pobliżu modeli wyposażonych w standardowy mobilny procesor Intel Core i3 drugiej generacji i Core i5 pierwszej generacji (330M). Natomiast w teście graficznym 3Dmark06 wynik wydajność zintegrowanego z procesorem układu graficznego Intel HD Graphics 3000 (4126 punktów) mieści się w średniej wśród testowanych notebooków, które przeciętnie uzyskują od 4 do 6 tysięcy punktów.
Energooszczędne podzespoły zapewniają nie tylko lekkość i smukłość, ale przede wszystkim długi czas pracy na baterii. W czasie testów wbudowana litowo-jonowa bateria o pojemności ok. 3200 mAh pozwoliła na ponad osiem i pół godziny oszczędnej pracy oraz ponad cztery godziny odtwarzania filmu z zewnętrznego napędu DVD. Jest to zadowalający wynik jak na notebooka i jeden z najlepszych wśród konkurencyjnych ultrabooków, które pracują na baterii średnio 6-7 godzin.
Podsumowując Toshiba Portege Z830 to idealna propozycja dla osób często podróżujących, którzy chcą mieć swoje „biuro” zawsze pod ręką. Szczególnie na pochwałę zasługuje bogate wyposażenie i niewygórowana cena sugerowana testowanej wersji. To ciekawa i godna rozważenia alternatywa dla popularnego produktu spod znaku nadgryzionego jabłka, szczególnie dla użytkowników ze sfery biznesu.
Karol Kulas



Kup Najtaniej
- i co z tego?
Ja tam sobie spokojnie czekam już prawie pięć lat na porządnego PCnotebooka 15,5" w aluminim o klasie wydajności i designu MacBookPro od jakiegoś w miarę solidnego producenta typu Asus/Toshiba/HP/Lenovo... i nic porządnego nie ma.
Zatem ciągle muszę w robocie używać dwóch klocków - jak chcę zaszpanować na spotkaniach i prezentacjach z zarządami firmy to lecimy z MBAIRem13" i keynotem, ale jak trzeba zrobić wymiatające demko dużego kawałka systemu z kupą danych live, no to jednak żaden tam MBPro Apple nie przebija wypasionego po brzegi Lenovo W520, gdzie za 4kUSD mam Intel Core i7-2960XM i 32GB RAMu z normalną klawiaturą pod Windą7, co ma klawisz delete jak trzeba, więc mimo, że W520 jest czarna i plastikowa, to jednak po prostu się opłaca w konkretnych zastosowaniach.
Ale kogo to wszystko obchodzi poza mną? Nikogo.
Po co zatem biadolić, że to czy tamto?
Producenci PCtów sami kiedyś zrozumieć, dlaczego zabawki appla się dobrze sprzedają i jak zaczną robić też dobrze pocelowane i porządne produkty, to zarobią kaskę - a tak, to taka tosihba, ani ładniejsza, ani szybsza, ani wydajniejsza od MBAIRa nie jest, więc jest tylko tańsza o 10% i to niby ma być jakiś argument?
-jest:
... o klasie wydajności i designu MacBookPro ...
- miałobyć
... o klasie wydajności W520 i designu MacBookPro ...
ja wejdę pewnie albo w toshibę albo w asusa