Tajemnice CHIPLabu

Testy to nie tylko zabawa, ale też sprawna organizacja i specjalistyczne wyposażenie

Ekipa CHIPLabu niemalże w pełnym składzie:

wydawałoby się, że planowanie to przeżytek minionej epoki. Nic bardziej mylnego. Każdy test, zanim się rozpocznie, jest wcześniej szczegółowo dyskutowany.

Nasze

studio fotograficzne

– domena Grześka, zwanego „Fotkiem” – profesjonalne zdjęcia trzeba robić w profesjonalnych warunkach.

Magazyn „wysokiego składowania”

– tu przechowujemy większość urządzeń, które trafiają do testów! Mięśnie mamy ze stali.

Reklama

Krzysztof „Sokół” Sokołowski przed testem kart graficznych:

– Nawet jeśli jedną kartę zrobię w trzy godziny, to i tak samo testowanie siedemdziesięciu urządzeń zajmie mi cały miesiąc! Lepiej niech to robi ktoś inny.