Cyberchondria plagą wśród użytkowników globalnej Sieci

Według badania przeprowadzonego przez firmę Microsoft, coraz więcej ludzi cierpi na cyberchondrię, czyli internetową odmianę hipochondrii.

Analiza przeprowadzona przez giganta z Redmond wskazuje na coraz częstsze występowanie specyficznej przypadłości wśród internautów. Ponad 1/3 osób diagnozujących swoje zdrowie przez wyszukiwarki internetowe natrafia na opisy poważnych chorób mających podobne objawy, co drobne przypadłości. Efekt? Internetowa hipochondria, czyli cyberchondria.

Po wpisaniu „przewlekły ból głowy” do wyszukiwarki dowiemy się, że może on być przyczyną zarówno nadciśnienia, jak i złośliwego rakowego guza mózgu. Po uzyskaniu takich informacji nietrudno o panikę. Naturalnie, własnoręczne diagnozy na podstawie Internetu nie są w żaden sposób miarodajne. Osobom wyjątkowo zestresowanym radzimy wizytę u lekarza.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.