W okresie przedświątecznym ogólna liczba konsol znajdujących się w gospodarstwach domowych osiągnęła poziom 8 milionów sztuk

Znalazł skradzioną konsolę za pomocą pada

Microsoft Xbox 360

Ryan Ketsenburg, po ciężkim dniu pracy, zapomniał zamknąć drzwi do swojego mieszkania. Konsekwencje nie były za przyjemne: w nocy, kiedy student spał, ktoś wszedł do jego mieszkania i ukradł jego ukochaną konsolę. Ketsenburg zauważył, że złodziej w pośpiechu nie zabrał ze sobą bezprzewodowego pada do gier. Niewiele myśląc, włączył go.

Okazało się, że pad cały czas jest podłączony do konsoli, co oznacza, że Xbox jest wciąż w okolicy. Kontroler widział konsolę na czwartym, piątym i szóstym piętrze budynku, ale tracił połączenie na ósmym i trzecim. Dowiedziawszy się z Internetu, że maksymalny zasięg pada to 9 metrów od konsoli Ketrsenburg ustalił, że skradzione urządzenie znajduje się właśnie na piątym piętrze. Wtedy wezwał policję. Jak powiedział prasie, „najbardziej mnie zawiodło, że złodziej sformatował mój dysk kasując moje wszystkie save’y i achievementy”.