Użytkownicy 500-gigabajtowych Barracud 7200.11 nieprędko coś kupią od Seagate'a...

Masowa awaria dysków Seagate’a

Jeśli niedawno kupiłeś 1,5-terabajtowy dysk Seagate’a, a ten, zamiast pracować z prędkością reklamowaną przez producenta, co chwila się zacina lub po prostu padł – padłeś ofiarą felernego modelu. Największego na świecie producenta dysków twardych najprawdopodobniej będzie czekać wizyta w sądzie – mówi się już o pozwie zbiorowym.

Błąd tkwi w firmware urządzenia. Firma oferuje uaktualnienie, jednak aby je uzyskać, należy się osobiście skontaktować z Seagate’em telefonicznie, bądź mailowo, podając dokładny model dysku.