Apple najwyraźniej jest przeciwne wymiarzaniu klapsów dzieciom - my również

Baby Shaker, czyli kontrowersyjna aplikacja na iPhone’a (aktualizacja)

Apple App Store

Kontrowersyjna aplikacja o nazwie „Baby Shaker” mogła służyć do naprawdę wielu rzeczy, jako że wyraz „Shaker” może poszczycić się wieloma znaczeniami – m.in. „przetrząsacz”, „mikser” czy… „wibrator”. Pod wyrazem „Baby”, oprócz najbardziej prawdopodobnego niemowlaka, również może kryć się co najmniej kilka rzeczy.

Stąd właśnie całe zamieszanie wokół aplikacji, którą przez pewien czas można było kupić w sklepie App Store za 99 centów. Pomimo, że Apple zdążyło usunąć ową aplikację, wciąż można ją wyszukać, choć nie można jej kupić.

Firma z Cupertino jeszcze nie ujawniła co faktycznie kryje się pod nazwą „Baby Shaker”, jednak najbardziej prawdopodobna wersja jest taka, że aplikacja podpowiada młodym rodzicom, jak poradzić sobie z pociechą, zapewne w niezbyt przyjemny dla niej sposób.

Aktualizacja:

Zatem wiemy już, czym jest owiana tajemnicą aplikacja Baby Shaker – zobaczcie sami…

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News