Na ponad jednej trzeciej komputerów osobistych na świecie zainstalowane jest oprogramowanie pirackie, nielegalne lub nie posiadające licencji.

Przełomowa decyzja francuskiego rządu w sprawie piractwa

Francuski parlament nieoczekiwanie odrzucił kontrowersyjną ustawę antypiracką. Prawo, wstępnie przyjęte w Zgromadzeniu Narodowym, zostało ostatecznie odrzucone.

Internauci, w myśl nowego prawa proponowanego przez francuski rząd mieli być odcinani od Internetu na okres 3 do 12 miesięcy. Obowiązywać miała zasada dwóch ostrzeżeń: upomnienie mailowe, listowne i dopiero wtedy blokada połączenia. Piraci mieli być gromadzeni w bazie HADOPI i na zawsze pozostaną na tej czarnej liście. Ustawa, wsparta przez Komisję Europejska, została jednak odrzucona przez Parlament Europejski. Nie zraziło to francuskiego parlamentu w żaden sposób – ustawa została przyjęta w Zgromadzeniu Narodowym.

Jak się okazało, ustawa nie przetrwała procesu legislacyjnego. Na ostateczne głosowanie przybyło wielu parlamentarzystów, którzy byli nieobecni podczas wcześniejszych obrad. Prawo antypirackie zostało odrzucone stosunkiem głosów 21-5.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.