Kazaa idzie w ślady Napstera

Kazaa, legendarny klient p2p, powraca z zaświatów

Kazaa, obok eMule'a i Nasptera jedna z największych ikon cyfrowego piractwa, wraca do życia. Tym razem w pełni legalnej, komercyjnej formie.

Czy ktoś pamięta jeszcze klienta p2p o nazwie KaZaA? To właśnie on przejął pałeczkę po upadłym Napsterze. Co prawda czasy świetności tej aplikacji odeszły już w zapomnienie, ale firmy Altnet oraz Brilliant Digital Entertainment chcą reaktywować tę markę.

Zupełnie nowa Kazaa będzie wymagała od swojego użytkownika opłacania abonamentu (20 dolarów miesięcznie). W zamian za to uzyska on dostęp do bazy zawierającej ponad milion plików muzycznych. Data premiery starej-nowej Kazyy nie jest jeszcze znana.

0
Źródło: IDG.pl
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.