Apple nie widzi defektów w swoich urządzeniach, obwinia o nie użytkowników

Apple: wybuchające palmofony to nie nasza wina

Apple iPhone 3GS

Według Apple’a, iPhone sam z siebie nie ma prawa ani pęknąć, ani wybuchnąć. Za wszystkie przypadki tego typu awarii tych urządzeń odpowiadają „czynniki zewnętrzne”. Dowodzić ma temu badanie, jakie przeprowadził koncern analizując dokładnie swój najnowszy palmofon. Apple przypomniał również, że ilość tego typu przypadków jest „znikoma w porównaniu do urządzeń, które nie uległy takiemu uszkodzeniu”. Podczas analiz nie wykryto również symptomu przegrzewającej się baterii, na co skarżą się użytkownicy iPhone’a 3GS.