Pingwin-lotnik, czyli Linux w zaawansowanym symulatorze lotu

Siły Obronne Australii opracowały wart 1,7 miliona dolarów symulator lotniczy, którego sercem jest Linux, klastry serwerów opartych na Opteronie i open-source'owa plaforma graficzna.

Znajdujący się w Melbourne symulator Air Operations Simulation Centre odpowiada za szkolenie pilotów w środowisku zbliżonym do rzeczywistego, bez potrzeby odrywania się od ziemi. Uruchamia się on w 30 sekund i pracuje na klastrze serwerów opartych o 4-rdzeniowe Opterony 2218 z kartami graficznymi Quadro FX 5600G. Bardziej złożone obliczenia są dokonywane na 8-rdzenowych Opteronach.

Całością zarządza system Suse Linux, skonfigurowany w celu uzyskania jak największej wydajności. Za oprawę wizualną odpowiadają biblioteki OpenGL.

Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.