Gigabyte Radeon HD 5770 1024MB GDDR5

Trzy tygodnie temu wszystkie portale prezentowały najnowsze układy graficzne ATI Cypress. Wtedy też zapowiadaliśmy, że to jeszcze nie koniec nowości jakie firma ta przewidziała dla nas w tym roku. Dziś odbyła się oficjalna premiera Radeona HD 5770 – karty która dzięki niskiej cenie oraz stosunkowo wysokiej wydajności ma trafić do naszych domów.
Gigabyte Radeon HD 5770 1024MB GDDR5

W Crysis'a możemy pograć nawet w Full HD.

W Crysis’a możemy pograć nawet w Full HD.

Radeon HD 5770 został zbudowany na bazie wykonanego w 40-nanometrowym procesie technologicznym rdzeniu Juniper. To, co odróżnia prezentowanego dziś Radeona od modelu 5870 to obniżone prawie wszystkich jego wartości o połowę. W nowej karcie znajdziemy zatem 800 procesorów graficznych, 16 jednostek ROP oraz 40 jednostek teksturujących. To, co nie uległo żadnej modyfikacji to taktowanie rdzenia – 850 MHz oraz pamięci (4800 MHz). Wydajnych układy GDDR5 firmy Hynix do komunikowania się wykorzystują 128-bitową szynę danych której przepustowość spadła ze 153,6 GB/s (Radeon HD 5870) do 76,8 GB/s.  Wszystkie te “ciecia” odbiły się bardzo pozytywnie na współczynniku TDP karty. W przypadku modelu Radeon HD 5870 wartość ta wynosiła 188 W, natomiast w “wykastrowanym” 5770 spadła do zaledwie 108 W w czasie maksymalnego obciążenia. W momencie przejścia w stan idle GPU obniża swoje taktowanie do 157 MHz, a współczynnik spada do zaledwie 18 W.

W 3DMark Vantage wynik karty znajduje się pomiędzy Radeonami HD 4870 i 4890.

W 3DMark Vantage wynik karty znajduje się pomiędzy Radeonami HD 4870 i 4890.

Tak niskie wartości odbiły się również na kulturze pracy układu chłodzenia nowego Radeona HD 5770. W czasie najbardziej wymagających testów GPU rozgrzewał się do około 75 st C, a turbina generowała hałas na poziomie 30,7 dB. W trybie 2D temperatura spadała do około 48 st a hałas do 26,8 dB.

Podobnie sytuacja wygląda w UT3 - 71 fps to o jedną klatkę więcej niż Radeon HD 4870.

Podobnie sytuacja wygląda w UT3 – 71 fps to o jedną klatkę więcej niż Radeon HD 4870.

Testowany przez nas jako pierwszy produkt Gigabyte pracował ze standardowymi taktowaniami zarówno dla rdzenia jak i dla pamięci. Również układ chłodzenia zamontowany na tym produkcie od referencyjnego odróżniał się zaledwie naklejką vendora na obudowie. W opakowaniu oprócz karty znaleźliśmy również jeden kabel zasilający 6-pin, mostek CrossFire oraz przejściówkę z DVI na D-Sub.

Zrzut z GPU-Z.

Zrzut z GPU-Z.

Karta oprócz swojej wydajności oferuje dodatkowo znaną z wydajniejszych układów technologię Eyefinity pozwalająca na połączenie do niej trzech monitorów o maksymalnej rozdzielczości 2560×1600 każdy. W efekcie otrzymamy obraz o przekątnej 7680×3200 pikseli który (w zależności od gry) poprawi nam pole widzenia oraz zapewni jeszcze lepsze doznania wizualne. W chwili obecnej za kartę trzeba zapłacić około 569 zł co jest ceną niezwykle atrakcyjną jeżeli spojrzymy na jej wydajność oraz miejsce w rankingu które zajmuje.

Grzegorz Glonek