Na ponad jednej trzeciej komputerów osobistych na świecie zainstalowane jest oprogramowanie pirackie, nielegalne lub nie posiadające licencji.

Prawnicy atakują tysiące piratów

Firma prawnicza ACS:Law ma zamiary wysłać kilka tysięcy listów do osób współdzielących pliki. Wysyłka rozpocznie się w Nowy Rok. Listy będą proponować alternatywę: proces sądowy lub kilka tysięcy funtów kary w ramach ugody.

Brytyjskie ACS:Law zapewnia, że każda sprawa będzie rozpatrywana osobno, a głównym czynnikiem będzie ilość nielegalnie współdzielonych treści objętych prawami autorskimi. Kary mogą wynieść nawet po kilka tysięcy funtów, ale typowa ugoda będzie warta około 300-500 funtów. Podejrzanych jest ponad 15 000 osób.

ACS:Law swoje dane uzyskało za zezwoleniem sądu. Firma dysponuje 30 tysiącami adresów IP powiązanych z danymi finansowymi i adresowymi. Wkrótce ma otrzymać kolejne dane, co zaowocuje dalszą korespondencją z kolejnymi piratami.

Działanie ACS:Law budzi u niektórych niesmak. Zdarzają się częste przypadki fałszowania swojego adresu IP, w wyniku czego część pozwów może okazać się oszczerstwami. Znane są też sytuacje, kiedy to użytkownicy nie zabezpieczają odpowiednio swojego rutera, lub nie robią tego wcale, co umożliwia innym na korzystanie z Internetu z adresu niczego nie podejrzewającego właściciela.

0
Źródło: BBC
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.